Wiadomo, dlaczego ewakuowano obserwatorium na Śnieżce

tan, ga, dżek, IAR
12.03.2009 , aktualizacja: 13.03.2009 11:48
A A A Drukuj
Paradoksalnie - najcieplej jest wysoko w górach Fot. Paweł Kozioł/AG Paradoksalnie - najcieplej jest wysoko w górach
Tąpnięcie na szczycie Śnieżki spowodowało popękanie podłóg i niedomykanie się drzwi w obserwatorium meteorologicznym - wynika z oficjalnego komunikatu Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Trzeba było ewakuować wszystkich pracowników schroniska na Śnieżce. Zeszli do Karpacza. Budynek i jego słynne talerze zdobiące szczyt najwyższej góry regionu nie zostały uszkodzone.
Karkonosze, w tle obserwatorium na Śnieżce
Fot. MARIUSZ CIESZEWSKI / AG
Karkonosze, w tle obserwatorium na Śnieżce
W czwartek przed godziną 15 zaczęły pękać ściany i podłogi - powiedział Gazeta.pl rzecznik IMGW Łukasz Legutko. Dziś specjaliści orzekną, czy na Śnieżkę będą mogli wrócić ludzie. Władze Karkonoskiego Parku Narodowego zdecydują też, czy w ogóle zamknąć szlak prowadzący na najwyższą górę Dolnego Śląska.

Ściany zaczęły pękać

O niebezpiecznym zachowaniu się konstrukcji górnego piętra budynku (tzw. dysku obserwacyjnego) poinformował obserwator dyżurny. Zauważył, że ściany zaczęły pękać, wykrzywiła się podłoga i pojawiły się problemy z zamykaniem drzwi wyjściowych na taras obserwacyjny. Wszystko to poprzedzone było głośnym trzaskiem budynku. Na Śnieżce wieje wiatr z prędkością powyżej 100km/h. Budynek Obserwatorium IMGW pokrywa dwumetrowa warstwa oblodzonego śniegu.

Dwie godziny później (ok.17.00) pracowników Instytutu ewakuowano i powiadomiono Centrum Zarządzania Kryzysowego i GOPR. W tym momencie w obserwatorium nie ma już nikogo. Część ratownicy GOPR sprowadzili do Karpacza, część trafiła do pobliskiego schroniska.

Problemy dla turystów

Obserwatorium jest drugim - obok placówki na Kasprowym Wierchu - miejscem, gdzie prowadzi się badania pogody w górach. Informacje meteorologów są ważne dla służb ratowniczych i udających się w góry turystów. Bez tych danych po prostu nie wiemy co będzie się działo z pogodą w górach.

Bez obserwatorium teoretycznie powinny zostać zamknięte szlak turystyczny na Śnieżkę, ale taką decyzję może podjąć tylko dyrekcja Karkonoskiego Parku Narodowego. Dziś do władz Parku ma trafić wniosek w tej sprawie.

Prowizoryczne rozwiązania

Dziś stan budynku obserwatorium ocenią specjaliści. Jednak na razie meteorolodzy nie będą mogli prowadzić swojej pracy. Do pobliskiego schroniska zostanie przeniesiona część specjalistycznej aparatury, ale nie wiadomo, czy panujące tam warunki pozwolą na kontynuowanie badań. Nie wiadomo też, czy naukowcy będą tam mieli np. dostęp do internetu czy komputerów.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 72 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów