Bolesna lekcja rodzenia dla wrocławianek

Marzena Kasperska
06.03.2009 , aktualizacja: 12.03.2009 15:06
A A A Drukuj

Poród nie musi być traumatycznym przeżyciem. We Wrocławiu taki jest, bo brakuje miejsc na oddziałach ginekologiczno-położniczych, nie ma szans na znieczulenie porodu ani dobrze zorganizowanej opieki nad ciężarną. Lekarze zaabsorbowani środowiskowymi konfliktami nie mają energii i czasu, żeby skupić się na najważniejszym - pomaganiu kobiecie i jej dziecku

Wrocławianki pilnie potrzebują prawa do znieczuleń przy porodzie. Nie refunduje ich Narodowy Fundusz Zdrowia, więc żadna z naszych porodówek nie oferuje rodzącym choćby płatnego znieczulenia. To skandal, który lekarze tłumaczą tym, że od momentu wejścia Polski do Unii Dolny Śląsk opuścił co trzeci anestezjolog.

Nie kwestionuję tych danych, ale uważam, że można zorganizować opiekę nad rodzącą w taki sposób, żeby oszczędzić jej panicznego strachu przed bólem....


pozostało 94% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów