Dr Nabzdyk: Wypadek pamiętam jak przez mgłę

Magda Nogaj
05.03.2009 , aktualizacja: 05.03.2009 16:01
A A A Drukuj

Andrzej Nabzdyk, lekarz ranny 17 lutego w katastrofie śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, opuścił w czwartek oddział intensywnej terapii. - Teraz marzę o tym, by się wreszcie wyspać we własnym łóżku - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami

Lekarz trafił na oddział chirurgii urazowej szpitala wojskowego przy ul. Weigla. Czeka go jeszcze wielomiesięczna rehabilitacja. W wypadku najbardziej ucierpiała noga ratownika. Lekarze w zeszły piątek zdecydowali, że niezbędna jest jej amputacja. Andrzej Nabzdyk, ortopeda-traumatolog, bardzo dobrze zniósł operację.

Na czwartkowej konferencji prasowej zjawił się uśmiechnięty. Mimo tragedii, jaka zdarzyła się zaledwie 17 dni temu, żartował i zapowiadał, że zamierza jak najszybciej wrócić do pracy....


pozostało 81% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów