Rodziłam za grosze w prywatnej klinice
05.03.2009
, aktualizacja: 05.03.2009 11:12
GODNIE RODZIĆ WE WROCŁAWIU - LIST. Moja historia rozpoczyna się w grudniu 2008 r., kiedy dowiedziałam się, na jak niewiele mogę liczyć we Wrocławiu, i kończy się 29 stycznia 2009 r., kiedy urodziłam ślicznego chłopca w Klinice Esculap w Bielsko-Białej.
ZOBACZ TAKŻE
- Prywatne kliniki konkurują z publicznymi (06-03-09, 08:15)
SERWISY
Klinika ta jest prywatną placówką, ma jednak podpisaną umowę z NFZ i porody są refundowane.
Nad przebiegiem mojego porodu czuwało dwóch lekarzy (ginekolog i anestezjolog), decyzje co do przebiegu akcji porodowej były podejmowane szybko i realizowane przy użyciu wszelkich możliwych środków.
Po porodzie przez dwa dni leżałam w dwuosobowej sali z łazienką. W sali było ciepło, pielęgniarki i położne pełne życzliwości, dostępne na każde wezwanie.
Szkoda, że Wrocław nie ma takiego miejsca, a z drugiej strony budujące jest to, że w Polsce prywatna inicjatywa potrafi stworzyć przyjazne warunki.
Na marginesie nadmienię tylko, że cały poród w klinice był refundowany przez NFZ, a jedyną opłatę w wysokości 410 zł uiściliśmy za pierwszą wizytę konsultacyjną: badanie ginekologiczne, w tym usg, oraz rozmowę z anestezjologiem. Przy czym uprzedzono nas, że w przypadku rezygnacji otrzymamy zwrot 200 zł. Przed porodem byłam jeszcze w Esculapie na kilku wizytach u ginekologa i wszystkie były bezpłatne.
Nad przebiegiem mojego porodu czuwało dwóch lekarzy (ginekolog i anestezjolog), decyzje co do przebiegu akcji porodowej były podejmowane szybko i realizowane przy użyciu wszelkich możliwych środków.
Po porodzie przez dwa dni leżałam w dwuosobowej sali z łazienką. W sali było ciepło, pielęgniarki i położne pełne życzliwości, dostępne na każde wezwanie.
Szkoda, że Wrocław nie ma takiego miejsca, a z drugiej strony budujące jest to, że w Polsce prywatna inicjatywa potrafi stworzyć przyjazne warunki.
Na marginesie nadmienię tylko, że cały poród w klinice był refundowany przez NFZ, a jedyną opłatę w wysokości 410 zł uiściliśmy za pierwszą wizytę konsultacyjną: badanie ginekologiczne, w tym usg, oraz rozmowę z anestezjologiem. Przy czym uprzedzono nas, że w przypadku rezygnacji otrzymamy zwrot 200 zł. Przed porodem byłam jeszcze w Esculapie na kilku wizytach u ginekologa i wszystkie były bezpłatne.
Najnowsze wiadomości
-
W niedzielę w Parku Tołpy festyn z okazji Dnia Matki
-
Na Uniwersytecie Przyrodniczym wykład prof. Miodka
-
Sprawdź, gdzie nie będzie dziś wody we Wrocławiu
-
Policyjna doba w liczbach. Ponad 40 pijanych kierowców
-
Poranne korki we Wrocławiu. Lepiej omijać te ulice
-
Braniborska znów jest otwarta dla zmotoryzowanych
-
Sprawdź, gdzie nie będzie dziś prądu we Wrocławiu
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




