Czasem inni wiedzą lepiej, jak coś zrobić

t
03.03.2009 , aktualizacja: 03.03.2009 12:21
A A A Drukuj

GODNIE RODZIĆ WE WROCŁAWIU - LIST. Moja historia jest trochę inna od dotychczas publikowanych w "Gazecie". Rodziłam pod koniec marca 2008r. w szpitalu na Kamieńskiego. W tamtym okresie też cały czas straszyli brakiem miejsc i odsyłaniem gdzie indziej, więc stres związany z porodem był przez to jeszcze większy, zwłaszcza, że to było moje pierwsze dziecko.

Nie miałam żadnego znajomego lekarza ze szpitala, nie wykupiłam położnej z fundacji - szczerze mówiąc, szkoda mi było pieniędzy. Miałam rodzić w wodzie, ale brakowało mi jednego badania, więc nic z tego nie wyszło. Na szczęście okazało się, że oprócz mnie rodzi jeszcze tylko jedna osoba, więc na oddziale było spokojnie.

Położna na izbie przyjęć w porządku. Zostałam przyjęta na patologię, bo częściowo odeszły mi wody....


pozostało 81% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów