Było ciężko, ale dało się przeżyć

Agnieszka z Wrocławia
02.03.2009 , aktualizacja: 02.03.2009 11:11
A A A Drukuj
GODNIE RODZIĆ WE WROCŁAWIU - LIST. Kilka słów o moim porodzie: rodziłam w marcu 2007 roku, nie miałam prywatnego lekarza, ani lekarza ze szpitala, w którym planowałam rodzić.

Chodziłam za to do szkoły rodzenia "Bocianek" przy klinikach, gdzie zajęcia prowadziły położne z tegoż szpitala.

Przez koleżankę ze studiów udało mi się spotkać prywatnie z położną z klinik, która obiecała wspomóc mnie, jeśli będą jakieś problemy. W szpitalu zgłosiłam chęć wynajęcia sali porodowej rodzinnej - koszt to zakup cegiełki (oczywiście jeśli sala będzie wolna).

Rodziłam 18 godzin wspólnie z mężem, było ciężko, ale dało się przeżyć. Nie wspominam tego jako koszmaru, choć uważam, że skandaliczny jest brak poszanowania godności intymnej kobiety - po takich przeżyciach pozostaje trauma.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów