Wrocławski Whirlpool zwolni czterysta osób
26.11.2008
, aktualizacja: 27.11.2008 11:16
Potwierdziły się prognozy o zwolnieniach we wrocławskim oddziale firmy. Pracę straci jednak nie blisko 500, a 395 osób. Ci, którzy zdecydują się sami odejść z firmy, dostaną dużo wyższą odprawę niż ci, których do zwolnienia wytypuje kierownictwo
ZOBACZ TAKŻE
- W Whirlpoolu z pracy zwolnili się ochotnicy (15-02-09, 16:18)
- Volvo na razie nie robi koparkoładowarek (18-12-08, 18:49)
- "Solidarność" ostrzega: kryzys już tu jest (01-12-08, 06:00)
- Whirlpool zwolni co piątego pracownika (07-11-08, 18:30)
RAPORTY
SERWISY
Zwolnienia grupowe to efekt kryzysu gospodarczego na świecie. Spółka w pierwszej kolejności chce zwolnić tych, którzy mogą przejść na emeryturę czy ubiegać się o świadczenia przedemerytalne. Najwięcej zyskają ci, którzy sami zdecydują się na odejście.
Małgorzata Calińska, szefowa zakładowej "Solidarności": - Dysproporcja w odprawach jest duża. Jeśli ktoś przepracował 34 lata i sam odejdzie, może liczyć na odprawę w wysokości 22-krotnej pensji. Ta sama osoba zwalniana przez firmę dostanie zaledwie 11-krotną pensję, czyli tyle, co wszyscy, którzy przepracowali więcej niż 10 lat.
Do środy prawie dwieście osób zdecydowało się odejść z firmy. Zdaniem związkowców Whirlpool zrobił więcej niż wymaga prawo, aby pomóc zwalnianym. Oprócz wyższych odpraw dla ochotników firma zorganizowała outplacement - podczas spotkania z urzędnikami ZUS i doradcami zawodowymi pracownicy dowiedzieli się m.in. jakie świadczenia przysługują bezrobotnym oraz jak napisać dobre CV i skutecznie szukać pracy. Związkowcy podkreślają także, że dodatkowe wynagrodzenia dostaną także, ci którzy byli zatrudnieni w oparciu o umowę czasową. - W wielu firmach takim osobom się po prostu nie przedłuża umowy i nic nie płaci - mówi Calińska. Whirlpool obiecał także, że gdy będzie zwiększał zatrudnienie, poinformuje o tym w pierwszej kolejności byłych pracowników.
Małgorzata Calińska, szefowa zakładowej "Solidarności": - Dysproporcja w odprawach jest duża. Jeśli ktoś przepracował 34 lata i sam odejdzie, może liczyć na odprawę w wysokości 22-krotnej pensji. Ta sama osoba zwalniana przez firmę dostanie zaledwie 11-krotną pensję, czyli tyle, co wszyscy, którzy przepracowali więcej niż 10 lat.
Do środy prawie dwieście osób zdecydowało się odejść z firmy. Zdaniem związkowców Whirlpool zrobił więcej niż wymaga prawo, aby pomóc zwalnianym. Oprócz wyższych odpraw dla ochotników firma zorganizowała outplacement - podczas spotkania z urzędnikami ZUS i doradcami zawodowymi pracownicy dowiedzieli się m.in. jakie świadczenia przysługują bezrobotnym oraz jak napisać dobre CV i skutecznie szukać pracy. Związkowcy podkreślają także, że dodatkowe wynagrodzenia dostaną także, ci którzy byli zatrudnieni w oparciu o umowę czasową. - W wielu firmach takim osobom się po prostu nie przedłuża umowy i nic nie płaci - mówi Calińska. Whirlpool obiecał także, że gdy będzie zwiększał zatrudnienie, poinformuje o tym w pierwszej kolejności byłych pracowników.
Najnowsze wiadomości
-
W pasażu Niepolda powstanie nieoficjalna strefa kibica
-
Wikingowie i Flinstonowie. Płynęli Odrą na czym się dało
-
Ludzie oglądają samochody... A tu wybory miss [FOTO]
-
Najczęstszy błąd językowy? Aż 80 proc. z nas źle akcentuje
-
Pokazali, skąd się bierze ciepło w naszych domach
-
Jak zadowolić kibiców podczas Euro 2012? POT Ci doradzi
-
Od 3 czerwca autobus "147" będzie kursował inaczej
- 17 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Wrocławski Whirlpool zwolni czterysta osób
kasia20055
26.11.08, 17:46
Na których wydziałach są największe zwolnienia? Napiszcie.»
-
za taka kase to beda koleki aby sie zwolnic
wroclawianin83
26.11.08, 20:41
bo kto daje 60 tys od tak»
-
Wrocławski Whirlpool zwolni czterysta osób
jg19411
26.11.08, 22:17
Nie rozumiem dlaczego obiecuje się przejście na zasiłki przedemerytalne mężczyznom poniżej 60-tego roku życia?Przecież to chyba jest niezgodne z przepisami dot.tego typu zasiłków.»
Najczęściej czytane24 htydzień




