Chór Narzekań PPA pobiadoli pod Chrobrym

Rafał Zieliński
11.04.2008 , aktualizacja: 11.04.2008 21:09
A A A Drukuj
Co boli i złości wrocławian? Rozkopane drogi, brud w mieście, śmierdzący Dworzec Główny. W niedzielę wszystkie żale i pretensje wyśpiewa pod pomnikiem Chrobrego pierwszy polski Chór Narzekań
Wśród narzekających wrocławian przeważają kobiety
Materiały PPA
Wśród narzekających wrocławian przeważają kobiety
ZOBACZ TAKŻE
Najpierw narzekali mieszkańcy Helsinek. Potem do chóru przyłączyły się Birmingham, Jerozolima, Melbourne, Budapeszt i Sankt Petersburg. Teraz swoje żale wyleją wrocławianie - śpiewająco, z dyrygentem, dla publiczności.

Chór Narzekań Mieszkańców Wrocławia powołał do życia Konrad Imiela, szef Teatru Muzycznego "Capitol" i dyrektor artystyczny Przeglądu Piosenki Aktorskiej. Żeby zostać członkiem Chóru Narzekań, nie trzeba było umieć śpiewać, nie było też ograniczeń wiekowych. Z okazji do publicznego użalania się skorzystało ponad 50 osób, w większości kobiety. Wśród nich wrocławska gimnazjalistka Małgorzata Bogusz: - Denerwują mnie korki uliczne, gołębie, które latają mi koło twarzy, brzydki pomnik Chrobrego i guma do żucia, która za szybko traci smak.

Teksty niezadowolonych wrocławian zebrał w całość Konrad Imiela, w muzykę oprawił Rafał Karasiewicz. Imiela: - Chór Narzekań to nie jest terapia dla malkontentów, to tylko happening. Ponarzekamy na brzydki pomnik Chrobrego, telewizję, aktorów, bruk w Rynku, który niszczy damskie szpilki, ekshibicjonistów kręcących się wokół akademików czy likwidowane targowiska.

W chórze śpiewa też Wanda Ziembicka, wrocławska dziennikarka, radna osiedla Plac Grunwaldzki: - To nie jest tylko zabawa, to są codzienne nasze problemy. Pierwszymi słuchaczami powinni być urzędnicy, ludzie odpowiedzialni za remonty i sprzątanie miasta, policja i straż miejska.

Uczestnicy Chóru Narzekań dostaną pamiątkową płytę z nagraniem DVD.

Ziembicka: - Taka płyta musi też trafić na biurka urzędników. Może zrobi się im głupio i coś w końcu zmienią.

** Chór Narzekań zaśpiewa w niedzielę o godz. 12 pod pomnikiem Bolesława Chrobrego przy ul. Świdnickiej



Dla Gazety komentują:



Sławomir Chełchowski, rzecznik straży miejskiej

Jesteśmy dostępni dla mieszkańców siedem dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. Interwencje czy sugestie na temat naszej pracy można zgłaszać do nas oficjalną drogą, telefonicznie. Nie sądzę, że trzeba temu poświęcać fragment piosenki.



Ewa Mazur, rzeczniczka ZDiUM (dawniej ZDiK)

Raczej nie wyślemy nikogo służbowo na występ chóru. Jeśli organizatorzy będą mieli płytę DVD z nagraniem, chętnie ją obejrzymy, choć przede wszystkim powinna ona dotrzeć do urzędu miejskiego. Typuję, że chórzyści będą narzekać na brud i remonty, ale zapewne nie jesteśmy jedynym adresatem żali.



Marek Mutor, Klub Radnych Rafała Dutkiewicza

Usłyszymy zapewne narzekania na tempo remontów, dzięki któremu stoimy w korkach. Ale to będzie narzekanie z nadzieją w tle, z wiarą, że te remonty kiedyś się skończą i korki znikną. Bardzo chętnie przyjdę pod pomnik Chrobrego posłuchać, co chór ma do powiedzenia. To przecież głos mieszkańców miasta.



Tomasz Czajkowski, radny SLD

Wrocławian chyba najbardziej boli to, że rządzący są za daleko od mieszkańców, trzymają dystans, są hardzi i mają patent na podejmowanie decyzji, zupełnie nie słuchając tego, co społeczeństwo do nich mówi. Nie wybieram się w niedzielę pod pomnik, ale będę uważnie czekał na efekty tej inicjatywy. Gdyby się powtórzyła, mogę wrocławianom dostarczyć kilka dodatkowych pomysłów na piosenki.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów