Chór Narzekań pobiadoli na tegorocznym PPA

Rafał Zieliński
03.03.2008 , aktualizacja: 03.03.2008 10:44
A A A Drukuj
Chóralnie narzekali już mieszkańcy Helsinek, Birmingham, Jerozolimy, Melbourne, Budapesztu i Sankt Petersburga. Teraz ponarzekamy we Wrocławiu - śpiewająco, z dyrygentem, dla publiczności
Tak śpiewał chór narzekających petersburczyków
Tak śpiewał chór narzekających petersburczyków
Wrocławski Chór Narzekań wymyślił Konrad Imiela, szef Teatru Muzycznego "Capitol" i dyrektor artystyczny Przeglądu Piosenki Aktorskiej. A właściwie nie wymyślił, tylko podpatrzył w Finlandii i kilku już innych miastach na całym świecie, które podchwyciły pomysł mieszkańców Helsinek.

- Mój nauczyciel angielskiego pokazał mi stronę www.complaintschoir.org - mówi Imiela. - To było rewelacyjne odkrycie. Można narzekać w domu, do telewizora albo członków rodziny. Ale można też podejść do rzeczy, które nas denerwują, z dystansem i uczynić z nich temat zabawy słowno-muzycznej. W ten sposób żadnego problemu się nie rozwiąże, ale życie na pewno będzie minimalnie zabawniejsze.

Żeby zostać członkiem Chóru Narzekań, nie trzeba umieć śpiewać. Nie ma ograniczeń wiekowych, nie grają roli ani płeć, ani rodzaj głosu, jakim dysponujemy: w chórze znajdzie się miejsce dla dowolnej liczby sopranów, altów, tenorów, barytonów i basów. Trzeba tylko mieć na co narzekać i chcieć podzielić się tym z innymi.

Członkowie pierwszego w historii Chóru Narzekań, który powstał w Helsinkach, śpiewali m.in. o tym, że w centrum miasta powstaje nowy hipermarket, że notorycznie przegrywają ze Szwedami w hokeja i o kłopotach z pracą. Kilkusetosobowy zespół niezadowolonych mieszkańców stolicy Finlandii poruszył też sprawy mniejszej wagi: brak papieru toaletowego w publicznych toaletach, kłopoty z sąsiadami i krótka żywotność baterii w telefonie komórkowym. Pomysł chóralnego wylewania żółci podchwyciły już m.in. Birmingham, Jerozolima, Melbourne, Budapeszt, Sankt Petersburg i miasto Juneau na Alasce. Równolegle do wrocławskiego chóru niezadowolonych powstaje warszawski. Ale to nasz zaśpiewa pierwszy.

Imiela: - Ważne, żeby ludzie narzekali na bardzo konkretne sprawy, np. na to, że tramwaj, którym dojeżdżają do pracy, codziennie spóźnia się o trzy minuty albo że mąż nie wiesza swojego płaszcza na wieszaku, tylko rzuca na tapczan. Dla mnie Chór Narzekań będzie realizacją idei festiwalu piosenki aktorskiej - najprawdziwsze emocje zostaną zawarte w zwartej formie piosenki.

W literacką całość teksty od niezadowolonych zbierze osobiście szef PPA, a w muzykę oprawi je kompozytor Rafał Karasiewicz. Chór nie zaśpiewa w żadnej z wrocławskich sali koncertowych czy teatralnych.

Michał Juzoń, główny producent PPA: - Może zablokujemy jakieś skrzyżowanie, może pójdziemy pod urząd wojewódzki, ratusz czy szpital. Wszystko zależy od tego, na co będziemy narzekać. To będzie jednorazowy happening. Ale jeśli narzekaczy będzie wielu, a formuła się sprawdzi, chór wystąpi także za rok.

Wrocławski występ Chóru Narzekań będzie zarejestrowany, a uczestnicy otrzymają pamiątkową płytę z nagraniem DVD.

**Wszyscy, którzy chcą śpiewająco pomarudzić, już od dziś mogą przysyłać do naszej redakcji swoje narzekania. Forma, długość i treść dowolna. Wszystkie teksty, hasła i zdania przekażemy organizatorom Przeglądu Piosenki Aktorskiej.

** Chór Narzekań rozpocznie próby 15 marca (sobota) o godz. 12 w Teatrze Muzycznym „Capitol” (ul. Piłsudskiego 72). Szczegóły na stronie www.ppa.art.pl

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów