Otwiera się Żywa Biblioteka
19.06.2007
, aktualizacja: 21.06.2007 16:20
Chcesz wypożyczyć byłego bezdomnego, geja albo egzaminatora na prawo jazdy? Przyjdź do Żywej Biblioteki, która powstaje we Wrocławiu i wysłuchaj ich opowieści.
Chcesz wypożyczyć byłego bezdomnego, geja albo egzaminatora na prawo jazdy? Przyjdź do Żywej Biblioteki, która powstaje we Wrocławiu i wysłuchaj ich opowieści.
Do soboty w Mediatece przy pl. Teatralnym będzie można "wypożyczać" tylko ludzi reprezentujących różne grupy społeczne spotykające się z przejawami dyskryminacji. To część projektu Żywa Biblioteka, który osobom z uprzedzeniami ma pomóc przełamać stereotypy. Wystarczy przyjść do Mediateki, poprosić o "katalog" (będzie w nim 16 pozycji) i zapytać bibliotekarza, czy dana "książka" jest akurat dostępna. Bibliotekarz wskaże właściwą osobę. Rozmowa będzie się toczyć w piwnicy biblioteki.
- Wierzę, że jeśli ktoś wypożycza i czyta książki, to potrafi zmienić poglądy na temat danej grupy społecznej - mówi Dorota Mołodyńska, koordynatorka projektu. - Nie chcemy natomiast przekonywać osób, które nie mają uprzedzeń.
Jedną z "książek" jest Amina Belghoul, studentka dziennikarstwa w Dolnośląskiej Szkole Wyższej Edukacji. Urodziła się i mieszka we Wrocławiu, bo jej matka jest Polką: - Nie ukrywam tego, że jestem muzułmanką, świadczy o tym przede wszystkim mój strój.
Jej zdaniem, bezpośrednia konfrontacja jest najlepszym sposobem na przełamywanie barier: - Zwykli ludzie mają często mylne wyobrażenia na temat islamu i roli kobiety. Zdarzają się też zabawne sytuacje - niektórzy pytają czy mam włosy pod chustką.
W "katalogu" są także Niemiec, Żyd, ksiądz, były więzień, strażnik miejski, były narkoman, gej, były bezdomny, niepełnosprawny, egzaminator na prawo jazdy, lesbijka, feministka, Rom, bezrobotny i trzeźwy alkoholik. Można ich "wypożyczyć" na pół godziny. Jeśli rozmowa z żywą książką okaże się ciekawa, będzie można przedłużyć termin wypożyczenia o następne pół godziny.
- Zależało nam na różnorodności, dlatego nie chcieliśmy skupiać się tylko na mniejszościach seksualnych, religijnych i narodowych - tłumaczy Mołodyńska. - Do udziału w projekcie zaprosiliśmy też strażnika miejskiego i egzaminatora na prawo jazdy. Ludzie mają czasem niepotrzebny dystans do przedstawicieli niektórych profesji. Nasza akcja pomoże odczarować ich wizerunki.
Idea Żywej Biblioteki pochodzi z Danii. Inicjatorami są ludzie z organizacji "Stop the Violence", którzy siedem lat temu podczas festiwalu w Roskilde zorganizowali taką akcję. Projekt przyjął się już na Węgrzech, Islandii, w Norwegii, Portugalii, Finlandii i Szwecji. W Polsce akcję realizuje Dom Spotkań Angelusa Silesiusa. Oprócz samej Biblioteki organizatorzy przewidzieli warsztaty, spotkania, pokazy fotografii i filmów, które wiążą się z tematyką praw człowieka i różnorodnością kulturową.
Na razie wrocławska impreza jest akcją jednorazową.
Program imprezy w Mediatece
Sobota
12 - otwarcie Żywej Biblioteki
12-18 - warsztaty z zakresu praw człowieka, uczestnictwa i różnorodności, prowadzone przez trenerów Domu Spotkań im. Angelusa Silesiusa, m.in. warsztaty metodami edukacji nieformalnej, quiz na temat międzykulturowości Wrocławia, krótki kurs języka migowego, wystawy
20 - zamknięcie Żywej Biblioteki i krótkie podsumowanie projektu
Chcesz wypożyczyć Żywą Książkę? Dlatego? Napisz do nas, czego się spodziewasz po takiej rozmowie i czy spotkanie z Żywą Książką spełniło te oczekiwania. Czekamy na listy
Do soboty w Mediatece przy pl. Teatralnym będzie można "wypożyczać" tylko ludzi reprezentujących różne grupy społeczne spotykające się z przejawami dyskryminacji. To część projektu Żywa Biblioteka, który osobom z uprzedzeniami ma pomóc przełamać stereotypy. Wystarczy przyjść do Mediateki, poprosić o "katalog" (będzie w nim 16 pozycji) i zapytać bibliotekarza, czy dana "książka" jest akurat dostępna. Bibliotekarz wskaże właściwą osobę. Rozmowa będzie się toczyć w piwnicy biblioteki.
- Wierzę, że jeśli ktoś wypożycza i czyta książki, to potrafi zmienić poglądy na temat danej grupy społecznej - mówi Dorota Mołodyńska, koordynatorka projektu. - Nie chcemy natomiast przekonywać osób, które nie mają uprzedzeń.
Jedną z "książek" jest Amina Belghoul, studentka dziennikarstwa w Dolnośląskiej Szkole Wyższej Edukacji. Urodziła się i mieszka we Wrocławiu, bo jej matka jest Polką: - Nie ukrywam tego, że jestem muzułmanką, świadczy o tym przede wszystkim mój strój.
Jej zdaniem, bezpośrednia konfrontacja jest najlepszym sposobem na przełamywanie barier: - Zwykli ludzie mają często mylne wyobrażenia na temat islamu i roli kobiety. Zdarzają się też zabawne sytuacje - niektórzy pytają czy mam włosy pod chustką.
W "katalogu" są także Niemiec, Żyd, ksiądz, były więzień, strażnik miejski, były narkoman, gej, były bezdomny, niepełnosprawny, egzaminator na prawo jazdy, lesbijka, feministka, Rom, bezrobotny i trzeźwy alkoholik. Można ich "wypożyczyć" na pół godziny. Jeśli rozmowa z żywą książką okaże się ciekawa, będzie można przedłużyć termin wypożyczenia o następne pół godziny.
- Zależało nam na różnorodności, dlatego nie chcieliśmy skupiać się tylko na mniejszościach seksualnych, religijnych i narodowych - tłumaczy Mołodyńska. - Do udziału w projekcie zaprosiliśmy też strażnika miejskiego i egzaminatora na prawo jazdy. Ludzie mają czasem niepotrzebny dystans do przedstawicieli niektórych profesji. Nasza akcja pomoże odczarować ich wizerunki.
Idea Żywej Biblioteki pochodzi z Danii. Inicjatorami są ludzie z organizacji "Stop the Violence", którzy siedem lat temu podczas festiwalu w Roskilde zorganizowali taką akcję. Projekt przyjął się już na Węgrzech, Islandii, w Norwegii, Portugalii, Finlandii i Szwecji. W Polsce akcję realizuje Dom Spotkań Angelusa Silesiusa. Oprócz samej Biblioteki organizatorzy przewidzieli warsztaty, spotkania, pokazy fotografii i filmów, które wiążą się z tematyką praw człowieka i różnorodnością kulturową.
Na razie wrocławska impreza jest akcją jednorazową.
Program imprezy w Mediatece
Sobota
12 - otwarcie Żywej Biblioteki
12-18 - warsztaty z zakresu praw człowieka, uczestnictwa i różnorodności, prowadzone przez trenerów Domu Spotkań im. Angelusa Silesiusa, m.in. warsztaty metodami edukacji nieformalnej, quiz na temat międzykulturowości Wrocławia, krótki kurs języka migowego, wystawy
20 - zamknięcie Żywej Biblioteki i krótkie podsumowanie projektu
Chcesz wypożyczyć Żywą Książkę? Dlatego? Napisz do nas, czego się spodziewasz po takiej rozmowie i czy spotkanie z Żywą Książką spełniło te oczekiwania. Czekamy na listy
Najnowsze wiadomości
-
Posada w spółce dla byłej wiceminister z Platformy
-
Doktorant UWr w finale konkursu Facebook Hacker Cup
-
Zobacz najładniejszą księgarnię w Polsce [ZDJĘCIA]
-
Trzy firmy taksówkarskie wozić będą do nowego lotniska
-
Na mecz Śląska komunikacją miejską pojedziesz za darmo
-
LC Corp Czarneckiego zbuduje mieszkania we Wrocławiu
-
Bus z dziećmi uderzył w dom, na szczęście bez rannych
- 37 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Mecz w sobotę, ale szału nie ma. Co z ...
- Każdy wypadek tira będzie na długo ...
- 600 telefonów dziennie pod jeden numer we ...
- Kiedy wrocławski stadion zabłyśnie jak ...
- Jak te koty patrzą... i nie tylko [WASZE ...
- Wrocław: dzisiaj będą przerwy w dostawie prądu
- Schemat zabił chłopca. Nieudana premiera ...



