Miliard w rozumie

Agnieszka Czajkowska
27.10.2006 , aktualizacja: 27.10.2006 00:00
A A A Drukuj
Wrocław walczy z Cambrige i Paryżem o wielką unijną dotację - nawet miliard euro. Które miasto będzie siedzibą Europejskiego Instytutu Technologicznego, dowiemy się w 2008 roku.


Żeby zwiększyć szanse Wrocławia, miasto stworzyło program "EIT Plus". Został przyjęty przez rząd, który obiecał Wrocławiowi na jego realizację miliard euro z unijnej dotacji na lata 2007-2013, o ile UE wybierze właśnie nasze miasto na siedzibę centrum lub choćby jednego z tzw. węzłów wiedzy.

EIT Plus ruszy już w przyszłym roku. Na terenie dawnego Zespołu Szkół Rolniczych w Praczach Odrzańskich ma powstać wielkie centrum badawczo-innowacyjne. - Nowe akademiki i obiekty sportowe dla kilku tysięcy studentów, ale przede wszystkim nowoczesne laboratoria badawcze - wylicza prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. - Stawiamy na biotechnologię, informatykę, nanotechnologię i nauki medyczne.

Prezydent chce również wyposażyć wszystkie wrocławskie szkoły w pracownie techniczne i laboratoria, a także ufundować stypendia uczniom najbardziej utalentowanym w kierunkach ścisłych. Liczy też, że dzięki tym pieniądzom uda się zatrzymać w mieście najzdolniejszych naukowców.

Przypomnijmy, że przed rokiem przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso zaproponował stworzenie w Europie silnego centrum naukowego na wzór amerykańskiego Massachusetts Institute of Technology. Ma to być elitarna instytucja przyciągająca najlepszych naukowców z całego świata, którzy będą pracować nad nowymi technologiami. Dla utalentowanych Europejczyków Instytut byłby alternatywą wobec emigracji do USA. Instytut ma się składać z tzw. węzłów wiedzy, rozsianych po kilku krajach Unii, z jednym centrum dowodzącym.

Prezydent Dutkiewicz od razu zgłosił kandydaturę Wrocławia na główną siedzibę EIT. - Przyciągamy biznes i jesteśmy silnym ośrodkiem akademickim. Chcemy stworzyć gospodarkę opartą na wiedzy - tłumaczył.

Wrocław konkuruje z największymi europejskimi ośrodkami akademickimi. Według prof. Jerzego Buzka, sprawozdawcy Parlamentu Europejskiego ds. unijnych programów badawczych, z rywalizacji odpadł już Wiedeń i Strasburg. W tej chwili naszym nagroźniejszym konkurentem jest Paryż i Cambrige. Ale Wrocław ma nad nim tę przewagę, że leży w nowym kraju Unii. A Jose Barroso chce właśnie w te kraje inwestować.

Jacek Protasiewicz, europoseł PO: - Wśród decydentów Komisji Europejskiej mówi się już o bardzo silnym polskim lobby na rzecz EIT.

Prezydent Lech Kaczyński dopingował w czwartek wrocławian: - Nawet jeśli nie powstanie tu centrum EIT, to warto powalczyć choćby o jeden z jego ośrodków - przekonywał.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • nie najlepiej vigla 28.10.06, 19:27

    Póki co UWr wypadł z pierwszej 500 najlepszych uczelni na świecie www.nfa.pl/articles.php?id=274»