Pierwszy Polak w dziale badawczym Microsoft
14.04.2006
, aktualizacja: 16.04.2006 18:32
Michał Moskal, 25-letni naukowiec z Uniwersytetu Wrocławskiego, wyjeżdża do Microsoft Research. Został zaproszony do prowadzenia badań w jednym z najlepszych informatycznych centrów naukowych na świecie. Jako jedyny z Polski.
Zaczęło się od Nemmerle. Mag z książki "Czarnoksiężnik z Archipelagu" znanej pisarki fantasy Ursuli K. Le Guin dał swoje imię językowi programowania, który powstał we Wrocławiu. - Wyjąłem tylko jedno "m", żeby nie mylono postaci z językiem - mówi Michał Moskal.
Doktorant w Instytucie Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego był autorem języka i szefem projektu badawczego. Wspólnie z nim tworzyli go Kamil Skalski i Paweł Olszta, koledzy z uczelni. Dwa lata temu wystartowali z językiem Nemerle do konkursu ogłoszonego przez Microsoft Research. Udało się - dostali grant, 25 tys. euro, jako jedyni z Polski i jedni z kilkunastu zespołów z całego świata.
Nemerle stał się punktem wyjścia do dalszych badań, które Michał prowadził już sam. - W dużym uproszczeniu chodzi o stworzenie narzędzi, które sprawdzają, czy dany program będzie działał poprawnie - wyjaśnia.
Niedawno relacjonował swoje badania na jednej z internetowych list dyskusyjnych. Przeczytał to Rustan Leino, jeden z naukowców z Microsoft Research. Zainteresował się, przejrzał w internecie imponujący - jak na 25-latka - dorobek naukowy. I kazał składać podanie o staż naukowy. Szybko, bo właśnie zamykają rekrutację.
Udało się. 2 maja Michał wylatuje na trzymiesięczny staż naukowy do Redmond w stanie Waszyngton, głównej siedziby Microsoft.
Od roku pracuje tam już jego przyjaciel Paweł Olszta (ale nie w dziale badawczym, zajmuje się tworzeniem systemu operacyjnego Windows). To kolejny młody zdolny spod ręki prof. Leszka Pacholskiego, informatyka i rektora Uniwersytetu. I nie ostatni: w wakacje leci do Microsoft Tomek Wawrzyniak, w ubiegłym roku był tam Kuba Łopuszański (obaj, wspólnie z Pawłem Gawrychowskim, rok temu przywieźli z Szanghaju srebrny medal w programowaniu zespołowym).
Gry komputerowe Michał zawsze uważał za stratę czasu; już w szkole tworzył pierwsze programy. Dziś jego nazwisko jest nawet w Wikipedii, popularnej wirtualnej encyklopedii. Dowiedział się o tym od nas. - Podobno we Wrocławiu ma powstać Europejski Instytut Technologiczny. W takim miejscu chciałbym się rozwijać - mówi.
Doktorant w Instytucie Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego był autorem języka i szefem projektu badawczego. Wspólnie z nim tworzyli go Kamil Skalski i Paweł Olszta, koledzy z uczelni. Dwa lata temu wystartowali z językiem Nemerle do konkursu ogłoszonego przez Microsoft Research. Udało się - dostali grant, 25 tys. euro, jako jedyni z Polski i jedni z kilkunastu zespołów z całego świata.
Nemerle stał się punktem wyjścia do dalszych badań, które Michał prowadził już sam. - W dużym uproszczeniu chodzi o stworzenie narzędzi, które sprawdzają, czy dany program będzie działał poprawnie - wyjaśnia.
Niedawno relacjonował swoje badania na jednej z internetowych list dyskusyjnych. Przeczytał to Rustan Leino, jeden z naukowców z Microsoft Research. Zainteresował się, przejrzał w internecie imponujący - jak na 25-latka - dorobek naukowy. I kazał składać podanie o staż naukowy. Szybko, bo właśnie zamykają rekrutację.
Udało się. 2 maja Michał wylatuje na trzymiesięczny staż naukowy do Redmond w stanie Waszyngton, głównej siedziby Microsoft.
Od roku pracuje tam już jego przyjaciel Paweł Olszta (ale nie w dziale badawczym, zajmuje się tworzeniem systemu operacyjnego Windows). To kolejny młody zdolny spod ręki prof. Leszka Pacholskiego, informatyka i rektora Uniwersytetu. I nie ostatni: w wakacje leci do Microsoft Tomek Wawrzyniak, w ubiegłym roku był tam Kuba Łopuszański (obaj, wspólnie z Pawłem Gawrychowskim, rok temu przywieźli z Szanghaju srebrny medal w programowaniu zespołowym).
Gry komputerowe Michał zawsze uważał za stratę czasu; już w szkole tworzył pierwsze programy. Dziś jego nazwisko jest nawet w Wikipedii, popularnej wirtualnej encyklopedii. Dowiedział się o tym od nas. - Podobno we Wrocławiu ma powstać Europejski Instytut Technologiczny. W takim miejscu chciałbym się rozwijać - mówi.
Najnowsze wiadomości
-
Wrocławianka pozwała NFZ. Walczy o lek ratujący życie
-
Igor Boxx: Tanecznie i pogodnie, nadal z Breslau w tle
-
Głos feldmarszałka von Moltke usłyszymy w Krzyżowej
-
Po drugiej stronie płótna Panoramy Racławickiej [FOTO]
-
Wrocławski stadion niemal najpiękniejszy na świecie
-
Jak poderwać kogoś przez internet? Naukowcy doradzają
-
Posada w spółce dla byłej wiceminister z Platformy
- 135 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Re: Michał Moskal z Uniwersytetu Wrocławskiego za
irini
16.04.06, 20:29
Zawiść mnie żre.»
-
Jak zwykle...
callafior
16.04.06, 23:03
nasz "fspanjały" kraj nie potrafi docenić talentu i znów wartościowy człowiekmusi wyjechać stąd, żeby żyć adekwatnie do wykształcenia. A dla naukowca -gratulacje!»
-
Moze Michał Moskal znajdzie powd dla ktorego...
zorbathegreek
17.04.06, 11:28
... na moim Intel Pentium II 330MHz 384 MB of RAM, system Microsft Windows XPProfesional "Service Pack 1" ciagle sie zawiesza, nie jest w stanie podtrzymacedycji ponad dwoch dokumentow w »
Najczęściej czytane24 htydzień




