Jak starać się o mieszkanie komunalne
10.04.2003
, aktualizacja: 10.04.2003 18:29
Znaleźliśmy pustostan i co dalej? Nic. W prawie nie ma kategorii "samodzielnie odkryty pustostan" ani znaleźnego za jego zgłoszenie. Pozostaje nam zgodne z procedurami ubieganie się o mieszkanie komunalne
Jeśli wiemy, gdzie w mieście niszczeje opuszczone mieszkanie, możemy zgłosić się do Wydziału Lokali Mieszkalnych i Użytkowych Urzędu Miejskiego (ul. Kotlarska 41) wraz ze swoim wnioskiem. Kierownictwo wydziału twierdzi jednak, że o większości pustostanów władze miasta wiedzą i w jakiś sposób się nimi zajmują, np. biuro szuka nowych lokatorów, lub też sprawa właśnie ciągnie się w sądzie (sprawę dokładnie opisaliśmy wczoraj w "Gazecie").
Oczywiście możemy spróbować pomieszkać pięć lat w pustostanie, licząc, że nikt tego nie zauważy (po 5 latach miasto może wtedy zawrzeć umowę najmu z zasiedziałym dzikim lokatorem), ale szanse na powodzenie są chyba znikome. Poza tym za samowolne zajęcie mieszkania przy rozpatrywaniu naszego wniosku dostaniemy aż 15 punktów karnych (patrz tabelka obok).
Zobaczmy więc, jakie w ogóle mamy szanse na mieszkanie:
Gdzie szukać przepisów?
Są dwa zasadnicze akty prawne, które regulują zasady najmu lokali od gminy:
Ustawa z 21 czerwca 2001 o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie kodeksu cywilnego (DzU nr 71, poz. 733)
uchwała Rady Miejskiej z 4 lipca 2002 (Dziennik Urzędowy Województwa Dolnośląskiego nr 159, poz. 2159, na stronach internetowych Urzędu Miasta)
Uchwała Rady Miejskiej określa, komu gmina może wynająć lokale, które dzielą się na kilka typów.
Lokal zwykły - mieszkanie, które dostajemy od gminy. Może się nadawać do zamieszkania od razu, czasem trzeba je będzie na własny koszt wyremontować. Przy zawieraniu umowy najmu takiego lokalu może być pobrana kaucja, która nie może być wyższa niż 12--krotność czynszu. Kto go dostaje? Ci, którzy są najwyżej w tabelce punktowej ustalonej w uchwale Rady Miejskiej.
Lokal socjalny musi nadawać się do zamieszkania i być na tyle duży, by na jednego mieszkańca przypadało co najmniej 5 mkw. powierzchni pokoju, a gdy osoba mieszka sama - w sumie 10 mkw. Może mieć obniżony standard (np. łazienkę na klatce schodowej).
Kto może dostać taki lokal? W pierwszej kolejności osoby eksmitowane, spełniające pewne warunki, które sprawdzi sąd, wydając wyrok eksmisyjny. Prawo do takiego lokalu dostaną więc eksmitowani:
kobiety w ciąży,
małoletni, niepełnosprawni, ubezwłasnowolnieni oraz osoby sprawujące nad nimi opiekę,
obłożnie chorzy,
emeryci i renciści spełniający kryteria do otrzymania pomocy społecznej,
bezrobotni.
Do czasu zaproponowania takiej osobie przez gminę lokalu socjalnego nie można jej eksmitować z dotychczas zajmowanego mieszkania. Przepisów o konieczności zapewnienia lokalu socjalnego eksmitowanemu z wymienionej grupy nie stosuje się, gdy powodem eksmisji jest znęcanie się nad rodziną.
Gmina może też sama przyznać lokal socjalny, przy czym wyraźnie zaznaczona jest tutaj hierarchia ważności rozpatrywanych wniosków. Na lokal socjalny mogą więc liczyć:
bezdomni,
osoby nieposiadające samodzielnego lokalu, w szczególności pełnoletni wychowankowie opuszczający domy dziecka lub inne placówki opiekuńczo--wychowawcze, lub opuszczające zakłady karne,
osoby mieszkające w lokalu, w którym na osobę przypada mniej niż 5 mkw. powierzchni mieszkalnej przez okres co najmniej 12 miesięcy przed złożeniem wniosku,
osoby "niemogące zaspokoić swoich potrzeb mieszkaniowych w inny sposób". Warunkiem jest tu po prostu ubóstwo - gdy dochód na osobę nie przekracza kwoty najniższej emerytury, czyli np. w tym kwartale 552 zł (a gdy ktoś mieszka sam - 150 procent tej kwoty, czyli 828 zł).
Lokal zamienny musi znajdować się w tej samej miejscowości co poprzednie mieszkanie, mieć takie same urządzenia techniczne i podobną powierzchnię. Podobną, bo w gruncie rzeczy wystarczy 10 mkw. pow. mieszkalnej na jednego mieszkańca, gdy zaś ten mieszka sam - 20 mkw.
We Wrocławiu dostają takie lokale osoby, które wcześniej mieszkały w domach przeznaczonych do remontu kapitalnego, rozbiórki lub na inne cele. Gdy ktoś chce dostać większy lokal niż norma wynikająca z ustawy, może dostać lokal do wyremontowania na własny koszt.
Komu gmina da mieszkanie?
Wnioskodawca musi spełnić dwa podstawowe warunki:
musi to być mieszkaniec Wrocławia, tutaj zameldowany lub tu było jego ostatnie miejsce zameldowania,
osoba taka nie ma żadnego tytułu prawnego do innego lokalu.
Osoby spoza Wrocławia mogą wynająć od gminy mieszkanie, tylko gdy się z nią zamieniają albo gdy wygrają w przetargu na mieszkanie o powierzchni powyżej 80 mkw.
Jak dostać przydział?
Składa się wniosek do Wydziału Lokali Mieszkalnych i Użytkowych. Koniecznie trzeba w nim określić rodzaj mieszkania, o jakie się staramy! Gdy chodzi o lokal do remontu, warto się przejść do biura i zobaczyć ich listę, na niej opisany jest też np. rodzaj i koszt remontu, który powinien być w nich przeprowadzony. Lokale te można też wcześniej oglądać.
Po złożeniu wniosku (każdą zmianę danych w nim trzeba na bieżąco uzupełniać!) pozostaje nam czekanie. W przypadku lokali socjalnych oraz lokali do remontu w biurze wywieszony jest projekt listy przyznanych lokali, do którego w ciągu 14 dni od daty wywieszenia można składać zastrzeżenia i dopiero po ich rozpatrzeniu prezydent podejmuje ostateczną decyzję.
O tym, kto dostaje mieszkanie, decyduje system punktowy przyjęty przez gminę
Oczywiście możemy spróbować pomieszkać pięć lat w pustostanie, licząc, że nikt tego nie zauważy (po 5 latach miasto może wtedy zawrzeć umowę najmu z zasiedziałym dzikim lokatorem), ale szanse na powodzenie są chyba znikome. Poza tym za samowolne zajęcie mieszkania przy rozpatrywaniu naszego wniosku dostaniemy aż 15 punktów karnych (patrz tabelka obok).
Zobaczmy więc, jakie w ogóle mamy szanse na mieszkanie:
Gdzie szukać przepisów?
Są dwa zasadnicze akty prawne, które regulują zasady najmu lokali od gminy:
Ustawa z 21 czerwca 2001 o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i zmianie kodeksu cywilnego (DzU nr 71, poz. 733)
uchwała Rady Miejskiej z 4 lipca 2002 (Dziennik Urzędowy Województwa Dolnośląskiego nr 159, poz. 2159, na stronach internetowych Urzędu Miasta)Uchwała Rady Miejskiej określa, komu gmina może wynająć lokale, które dzielą się na kilka typów.
Lokal zwykły - mieszkanie, które dostajemy od gminy. Może się nadawać do zamieszkania od razu, czasem trzeba je będzie na własny koszt wyremontować. Przy zawieraniu umowy najmu takiego lokalu może być pobrana kaucja, która nie może być wyższa niż 12--krotność czynszu. Kto go dostaje? Ci, którzy są najwyżej w tabelce punktowej ustalonej w uchwale Rady Miejskiej.
Lokal socjalny musi nadawać się do zamieszkania i być na tyle duży, by na jednego mieszkańca przypadało co najmniej 5 mkw. powierzchni pokoju, a gdy osoba mieszka sama - w sumie 10 mkw. Może mieć obniżony standard (np. łazienkę na klatce schodowej).
Kto może dostać taki lokal? W pierwszej kolejności osoby eksmitowane, spełniające pewne warunki, które sprawdzi sąd, wydając wyrok eksmisyjny. Prawo do takiego lokalu dostaną więc eksmitowani:
kobiety w ciąży,
małoletni, niepełnosprawni, ubezwłasnowolnieni oraz osoby sprawujące nad nimi opiekę,
obłożnie chorzy,
emeryci i renciści spełniający kryteria do otrzymania pomocy społecznej,
bezrobotni.Do czasu zaproponowania takiej osobie przez gminę lokalu socjalnego nie można jej eksmitować z dotychczas zajmowanego mieszkania. Przepisów o konieczności zapewnienia lokalu socjalnego eksmitowanemu z wymienionej grupy nie stosuje się, gdy powodem eksmisji jest znęcanie się nad rodziną.
Gmina może też sama przyznać lokal socjalny, przy czym wyraźnie zaznaczona jest tutaj hierarchia ważności rozpatrywanych wniosków. Na lokal socjalny mogą więc liczyć:
bezdomni,
osoby nieposiadające samodzielnego lokalu, w szczególności pełnoletni wychowankowie opuszczający domy dziecka lub inne placówki opiekuńczo--wychowawcze, lub opuszczające zakłady karne,
osoby mieszkające w lokalu, w którym na osobę przypada mniej niż 5 mkw. powierzchni mieszkalnej przez okres co najmniej 12 miesięcy przed złożeniem wniosku,
osoby "niemogące zaspokoić swoich potrzeb mieszkaniowych w inny sposób". Warunkiem jest tu po prostu ubóstwo - gdy dochód na osobę nie przekracza kwoty najniższej emerytury, czyli np. w tym kwartale 552 zł (a gdy ktoś mieszka sam - 150 procent tej kwoty, czyli 828 zł).Lokal zamienny musi znajdować się w tej samej miejscowości co poprzednie mieszkanie, mieć takie same urządzenia techniczne i podobną powierzchnię. Podobną, bo w gruncie rzeczy wystarczy 10 mkw. pow. mieszkalnej na jednego mieszkańca, gdy zaś ten mieszka sam - 20 mkw.
We Wrocławiu dostają takie lokale osoby, które wcześniej mieszkały w domach przeznaczonych do remontu kapitalnego, rozbiórki lub na inne cele. Gdy ktoś chce dostać większy lokal niż norma wynikająca z ustawy, może dostać lokal do wyremontowania na własny koszt.
Komu gmina da mieszkanie?
Wnioskodawca musi spełnić dwa podstawowe warunki:
musi to być mieszkaniec Wrocławia, tutaj zameldowany lub tu było jego ostatnie miejsce zameldowania,
osoba taka nie ma żadnego tytułu prawnego do innego lokalu.Osoby spoza Wrocławia mogą wynająć od gminy mieszkanie, tylko gdy się z nią zamieniają albo gdy wygrają w przetargu na mieszkanie o powierzchni powyżej 80 mkw.
Jak dostać przydział?
Składa się wniosek do Wydziału Lokali Mieszkalnych i Użytkowych. Koniecznie trzeba w nim określić rodzaj mieszkania, o jakie się staramy! Gdy chodzi o lokal do remontu, warto się przejść do biura i zobaczyć ich listę, na niej opisany jest też np. rodzaj i koszt remontu, który powinien być w nich przeprowadzony. Lokale te można też wcześniej oglądać.
Po złożeniu wniosku (każdą zmianę danych w nim trzeba na bieżąco uzupełniać!) pozostaje nam czekanie. W przypadku lokali socjalnych oraz lokali do remontu w biurze wywieszony jest projekt listy przyznanych lokali, do którego w ciągu 14 dni od daty wywieszenia można składać zastrzeżenia i dopiero po ich rozpatrzeniu prezydent podejmuje ostateczną decyzję.
O tym, kto dostaje mieszkanie, decyduje system punktowy przyjęty przez gminę
Najnowsze wiadomości
-
Sprawdź, na których ulicach stoją dzisiaj fotoradary
-
EIT+, czyli jak na Praczach powstaje naukowe miasteczko
-
O Krzykach na rynku mieszkań ciągle jest głośno
-
Szansa dla Kępy Mieszczańskiej. Jest plan, będzie kupiec?
-
Po 19 latach uczelnie Wrocławia będą razem. Na jeden dzień
-
Co robić w weekend na Dolnym Śląsku. Przegląd wydarzeń
-
Jest pomysł na budynek po Tawernie. Najpierw remont [FOTO]

Sześć miast - tysiące wrażeń
Z wizytą w miejscowościach należących do Górnołużyckiego Związku Sześciu Miast




