Kolegia nauczycielskie bronią się przed likwidacją
17.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 18:48
Cztery dolnośląskie kolegia nauczycielskie będą istniały do 2015 roku, potem najpewniej wchłonie je Uniwersytetu Wrocławski. Szefowie placówek uważają, że oznacza to ich koniec. Chcą powołania nowej wyższej szkoły zawodowej
W trzech wrocławskich kolegiach nauczycielskich i jednym w Legnicy uczy się prawie 900 słuchaczy. Podlegają samorządowi województwa. Placówki przygotowują nauczycieli języków obcych, polonistów, pracowników socjalnych.
Gdy trzy lata temu zmieniano Ustawę prawo o szkolnictwie wyższym, postanowiono, że kolegia będą działać najwyżej do 2015 roku.
Magdalena Konopko, dyrektor Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych we Wrocławiu: - Długo w tej sprawie nic się nie działo, mimo że usilnie zabiegaliśmy w różnych urzędach, w tym w Ministerstwie Nauki, o rozstrzygnięcie dotyczące przyszłości naszych szkół. W ubiegłym roku dowiedzieliśmy się, że marszałek zaproponował rektorowi Uniwersytetu Wrocławskiego przejęcie kolegium wraz z majątkiem i pracownikami. Dla nas wchłonięcie przez taką dużą uczelnię oznacza w praktyce likwidację.
Według Konopko uniwersytet nie będzie zainteresowany kontynuowaniem działalności kolegiów na obecnych zasadach.
Ewa Wieszczeczyńska, wicedyrektor ds. dydaktycznych szkoły: - Nie prowadzimy badań, ale praktycznie uczymy zawodu. Wiele osób wybiera naszą szkołę, bo chce szybko zacząć pracować.
Na uczelni i w urzędzie marszałkowskim trwają prace nad szczegółami przejmowania kolegiów nauczycielskich.
Prof. Ryszard Cach, prorektor ds. dydaktycznych: - To wiązałoby się z przejęciem pracowników, których na pewno nie zatrudnimy na tak dobrych warunkach, jakie mają obecnie. Wraz z kolegiami wzięlibyśmy także budynki, które trzeba będzie utrzymywać. Pracujemy ciągle nad najlepszym rozwiązaniem. Ostateczna decyzja nie zapadnie szybko.
Wicemarszałek województwa Radosław Mołoń mówi, że samorząd szuka rozwiązania optymalnego dla słuchaczy i wykładowców. - Wiem, że absolwenci tych szkół mają dobre notowania na rynku zawodowym.
Przedstawiciele dolnośląskich kolegiów najbardziej chcieliby powołać wspólnie państwową wyższą szkołę zawodową, która będzie uczyła nauczycieli i pracowników socjalnych. Na to musiałoby się zgodzić Ministerstwo Nauki. Resort odrzucił już jednak kilka podobnych wniosków z innych regionów Polski, tłumacząc decyzję nadchodzącym niżem demograficznym.
Gdy trzy lata temu zmieniano Ustawę prawo o szkolnictwie wyższym, postanowiono, że kolegia będą działać najwyżej do 2015 roku.
Magdalena Konopko, dyrektor Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych we Wrocławiu: - Długo w tej sprawie nic się nie działo, mimo że usilnie zabiegaliśmy w różnych urzędach, w tym w Ministerstwie Nauki, o rozstrzygnięcie dotyczące przyszłości naszych szkół. W ubiegłym roku dowiedzieliśmy się, że marszałek zaproponował rektorowi Uniwersytetu Wrocławskiego przejęcie kolegium wraz z majątkiem i pracownikami. Dla nas wchłonięcie przez taką dużą uczelnię oznacza w praktyce likwidację.
Według Konopko uniwersytet nie będzie zainteresowany kontynuowaniem działalności kolegiów na obecnych zasadach.
Ewa Wieszczeczyńska, wicedyrektor ds. dydaktycznych szkoły: - Nie prowadzimy badań, ale praktycznie uczymy zawodu. Wiele osób wybiera naszą szkołę, bo chce szybko zacząć pracować.
Na uczelni i w urzędzie marszałkowskim trwają prace nad szczegółami przejmowania kolegiów nauczycielskich.
Prof. Ryszard Cach, prorektor ds. dydaktycznych: - To wiązałoby się z przejęciem pracowników, których na pewno nie zatrudnimy na tak dobrych warunkach, jakie mają obecnie. Wraz z kolegiami wzięlibyśmy także budynki, które trzeba będzie utrzymywać. Pracujemy ciągle nad najlepszym rozwiązaniem. Ostateczna decyzja nie zapadnie szybko.
Wicemarszałek województwa Radosław Mołoń mówi, że samorząd szuka rozwiązania optymalnego dla słuchaczy i wykładowców. - Wiem, że absolwenci tych szkół mają dobre notowania na rynku zawodowym.
Przedstawiciele dolnośląskich kolegiów najbardziej chcieliby powołać wspólnie państwową wyższą szkołę zawodową, która będzie uczyła nauczycieli i pracowników socjalnych. Na to musiałoby się zgodzić Ministerstwo Nauki. Resort odrzucił już jednak kilka podobnych wniosków z innych regionów Polski, tłumacząc decyzję nadchodzącym niżem demograficznym.
Najnowsze wiadomości
-
Narodowe murem za artystami, strajkuje w czwartek
-
Zarabiajmy we Wrocławiu na tym, czego inni nie mają
-
Za dziesięć dni będzie gotowy deptak na Kuźniczej [FOTO]
-
Pękła magistrala. Problemy z wodą w całym mieście
-
Idzie Euro: Zabierajcie rowery, bo demontują stojaki
-
A ja wolę jeździć po jezdni niż po ścieżkach rowerowych
-
Zwycięzca Planete Doc: Filmem chcę zmieniać świat
- 28 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Kolegia nauczycielskie bronią się przed likwidacją
angrusz1
17.02.12, 11:18
Coraz mniej chętnych do studiów do nauki więc trudno utrzymać się szkołom na rynku .No ale niech próbują .Byle solidnie pracowały a nie przepuszczały nieuków , tylko dlatego że płacą czesne »
-
Kolegia nauczycielskie bronią się przed likwidacją
kajtosan
17.02.12, 13:37
Oczywiście, że dramatyczne i bulwersujące jest mylenie Kolegium Pracowników Służb Społecznych z kolegiami nauczycielskimi! Przecież to zupełnie inne placówki!Można pisać o tych kolegiach co »
-
Kolegia nauczycielskie bronią się przed likwidacją
1nauczyciel123
17.02.12, 16:10
Absolwenci Nauczycielskiego Kolegium Języków Obcych (NKJO) we Wrocławiu nie mają problemów ze znalezieniem pracy. Są specjalistami w zakresie danego języka obcego (angielskiego, »
Najczęściej czytane24 htydzień




