Wszechpolacy chcieli zdominować protest przeciwko ACTA

Michał Wilgocki
10.02.2012 , aktualizacja: 11.02.2012 18:50
A A A Drukuj
Wrocławska manifestacja przeciw ACTA przeszła spod urzędu wojewódzkiego pod Pręgierz Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta Wrocławska manifestacja przeciw ACTA przeszła spod urzędu wojewódzkiego pod Pręgierz
We wrocławskiej manifestacji przeciwko ACTA uczestniczyło zaledwie 150 spośród zapowiedzianych ponad 800. Członkowie Młodzieży Wszechpolskiej z jej szefem, Robertem Winnickim, próbowali zdominować pikietę. Nie pozwolili im na to organizatorzy.
Wrocławska manifestacja przeciw ACTA przeszła spod urzędu wojewódzkiego pod Pręgierz
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Wrocławska manifestacja przeciw ACTA przeszła spod urzędu wojewódzkiego pod Pręgierz
Wrocławska manifestacja przeciw ACTA przeszła spod urzędu wojewódzkiego pod Pręgierz
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Wrocławska manifestacja przeciw ACTA przeszła spod urzędu wojewódzkiego pod Pręgierz
Manifestacja zakończyła się przed godz. 18 pod Pręgierzem. Uczestnicy odśpiewali hymn Polski, spalili także dokumenty, które symbolizowały ACTA. Wszechpolacy chcieli także spalić kukłę ze zdjęciem Donalda Tuska, ale nie pozwolił im na to jeden z organizatorów, który przez megafon opanował sytuację. Podczas pochodu organizatorzy kilkakrotnie apelowali do członków MW, żeby nie upolityczniali manifestacji. Oprócz znanych z manifestacji narodowców haseł "Wczoraj Moskwa, dziś Bruksela wolność słowa nam odbiera" Wszechpolacy śpiewali również "Donald łobuzie, wsadzimy ci ACTA w buzię".

Policja szacowała, że demonstrantów było 150. Oprócz podpisów pod wnioskiem referendum w sprawie ACTA manifestujący zbierali także podpisy w dwóch innych sprawach: legalizacji marihuany i przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego.

Manifestację otworzył Robert Winnicki, prezes Młodzieży Wszechpolskiej, który przez cały czas trwania pochodu niechętnie rozstawał się z mikrofonem. Wśród postulatów wymienił jawność uchwalania przepisów i wzmocnienie instytucji konsultacji społecznych. Po przeczytaniu postulatów zaintonował: "Donald matole, skąd będziesz ściągał pornole?" a następnie "Kto nie skacze, ten za Tuskiem", które w miarę trwania pochodu przekształciło się w "Kto nie skacze, ten za ACTA".

Protestujący mieli transparenty z hasłami: "Platformo frajerzy, wasz rząd obalą hakerzy", "Zrozumcie z Wiejskiej sprzedajne ciecie, nie chcemy ACTA w Internecie" i "Nie dla cenzury" z symbolem Polski Walczącej. Na przedzie szły zielone sztandary ze Szczerbcem, niesione przez Młodzież Wszechpolską.

Wrocławianie szli ul. Oławską, Kazimierza Wielkiego i św. Mikołaja do Rynku. Wśród nich byli też przedstawiciele Stowarzyszenia Wolne Konopie.

ACTA to międzynarodowa umowa handlowa dotycząca zwalczania obrotu towarami podrabianymi. Internauci uważają, że pod płaszczykiem dbałości o prawa własności intelektualnej, może doprowadzić do cenzurowania treści w Internecie. Dziś w tej sprawie pikiety odbywały się w wielu krajach.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów