Hotel Gołębiewski Arcymaszkarą 20-lecia architektury?
04.02.2012
, aktualizacja: 15.02.2012 12:55
Wybudowany w 2010 r. w Karpaczu Hotel Gołębiewski jest jednym z 15 budynków nominowanych przez tygodnik "Polityka" do tytułu "Arcymaszkary" ostatnich 20 lat. Głosowanie w plebiscycie odbywa się przez internet
ZOBACZ TAKŻE
- Gołębiewski uciekł przez świetlik. Zapłaci tylko karę (14-02-12, 19:24)
"Koszmarny majak każdego estety i urbanisty. Nieodwracalne i totalne zeszpecenie krajobrazu, przeskalowanie, ordynarne pseudobogactwo. Hotele tej sieci w Mikołajkach i Wiśle wcale nie lepsze" - czytamy w uzasadnieniu nominacji "Polityki" dla Gołębiewskiego.
Tygodnik zorganizował konkurs, w którym jego czytelnicy wybiorą najpiękniejszy i najszkaradniejszy obiekt architektury ostatnich dwóch dekad.
"Większość budynków powstałych w Polsce po 1989 r. jest z architektonicznego punktu widzenia po prostu nieciekawa, banalna, powtarzalna. Neomodernistyczne szklane wieżowce, udające luksus apartament owce, osławione "całuśne" podmiejskie jednorodzinne pseudodworki, postmodernistyczne, nieuznające żadnego umiaru gmachy. W tym zalewie architektonicznej tandety i przeciętniactwa trafiały się jednak realizacje zdecydowanie odbiegające od średniej. W obie zresztą strony"- pisze Piotr Sarzyński w papierowym wydaniu "Polityki".
I właśnie te odbiegające od średniej budowle i pomniki wybierają w głosowaniu internauci. Oprócz Gołębiewskiego w Karpaczu do tytułu "Arcymaszkary" nominowanych zostało także 14 innych obiektów z całej Polski. To m.in. siedziba TVP w Warszawie, Bazylika Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu, słynny pomnik Chrystusa w Świebodzinie, równie znana sopocka Pijana Kamienica oraz postawiony w ubiegłym roku w Stalowej Woli Pomnik Patrioty. Czytelnicy mogą także zagłosować na wskazany przez siebie obiekt, którego nie ma w zestawieniu.
Głosować można tutaj: www.polityka.pl/architektura/plebiscyt
Wśród nominowanych do "Arcydzieł" ostatnich 20 lat nie ma budynków z Dolnego Śląska, ale "Polityka" wymienia przebudowany Dom Handlowy Renoma we Wrocławiu jako obiekt warty wyróżnienia.
Hotel w Karpaczu w momencie powstania był czwartym obiektem w Polsce, którego inwestorem był Tadeusz Gołębiewski. W budynku o powierzchni ponad 116 tysięcy m kw. z łatwością zmieściłoby się 12 boisk piłkarskich. Od początku budowy rodził kontrowersje ze względu na bardzo wątpliwe walory estetyczne. Protestowali także ekolodzy, którzy podkreślali, że tak duży obiekt zaszkodzi przyrodzie Karpacza. Gołębiewski miał nawet nakaz wyburzenia dwóch najwyższych pięter budynku, ale znalazł lukę w prawie, która pozwoliła mu tego uniknąć.
Czytaj więcej o hotelu Gołębiewskim
Tygodnik zorganizował konkurs, w którym jego czytelnicy wybiorą najpiękniejszy i najszkaradniejszy obiekt architektury ostatnich dwóch dekad.
"Większość budynków powstałych w Polsce po 1989 r. jest z architektonicznego punktu widzenia po prostu nieciekawa, banalna, powtarzalna. Neomodernistyczne szklane wieżowce, udające luksus apartament owce, osławione "całuśne" podmiejskie jednorodzinne pseudodworki, postmodernistyczne, nieuznające żadnego umiaru gmachy. W tym zalewie architektonicznej tandety i przeciętniactwa trafiały się jednak realizacje zdecydowanie odbiegające od średniej. W obie zresztą strony"- pisze Piotr Sarzyński w papierowym wydaniu "Polityki".
I właśnie te odbiegające od średniej budowle i pomniki wybierają w głosowaniu internauci. Oprócz Gołębiewskiego w Karpaczu do tytułu "Arcymaszkary" nominowanych zostało także 14 innych obiektów z całej Polski. To m.in. siedziba TVP w Warszawie, Bazylika Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Licheniu, słynny pomnik Chrystusa w Świebodzinie, równie znana sopocka Pijana Kamienica oraz postawiony w ubiegłym roku w Stalowej Woli Pomnik Patrioty. Czytelnicy mogą także zagłosować na wskazany przez siebie obiekt, którego nie ma w zestawieniu.
Głosować można tutaj: www.polityka.pl/architektura/plebiscyt
Wśród nominowanych do "Arcydzieł" ostatnich 20 lat nie ma budynków z Dolnego Śląska, ale "Polityka" wymienia przebudowany Dom Handlowy Renoma we Wrocławiu jako obiekt warty wyróżnienia.
Hotel w Karpaczu w momencie powstania był czwartym obiektem w Polsce, którego inwestorem był Tadeusz Gołębiewski. W budynku o powierzchni ponad 116 tysięcy m kw. z łatwością zmieściłoby się 12 boisk piłkarskich. Od początku budowy rodził kontrowersje ze względu na bardzo wątpliwe walory estetyczne. Protestowali także ekolodzy, którzy podkreślali, że tak duży obiekt zaszkodzi przyrodzie Karpacza. Gołębiewski miał nawet nakaz wyburzenia dwóch najwyższych pięter budynku, ale znalazł lukę w prawie, która pozwoliła mu tego uniknąć.
Czytaj więcej o hotelu Gołębiewskim
Najnowsze wiadomości
-
Czekają nas dwie premiery na wrocławskich scenach
-
Zobacz nowy dziecięcy szpital przy Koszarowej [FOTO]
-
Polscy projektanci w Sky Tower. Warto pooglądać
-
Dziecięcy szpital we wtorek przenosi się na Koszarową
-
Posłowie żądają dekomunizacji miast, a w Bogatyni...
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
-
Nie przegap! Masa imprez w weekend. Zobacz, co polecamy
- 60 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
40 głosów
-
Nie tylko Gołębiewski...
tajlerdarden
04.02.12, 22:48
300m dalej na zakręcie straszy kolejny potwór... oczywiście nie tak wielki jak "gołąb".»
-
To wszystko rzecz gustu
pssz
05.02.12, 12:46
A gusty są zmienne. Na przykład niektóre budynki/osiedla z czasów PRL są uznawane za wybitne dzieła architektury, nawet socrealistyczne. Obecnie jest nagonka na hotel w Karpaczu. W czym ten »
-
Hotel Gołębiewski Arcymaszkarą 20-lecia archite...
qazokm
05.02.12, 13:00
Co za brednie, to jakieś koniunkturalne zagrywki, piękny obiekt, świetnie wkomponowany w krajobraz.»
Najczęściej czytane24 htydzień






