Ratyfikacja ACTA wstrzymana. Zbiórka podpisów trwa
03.02.2012
, aktualizacja: 03.02.2012 16:06
Premier Donald Tusk powiedział dziś, że podjął decyzję o zawieszeniu procesu ratyfikacji umowy ACTA. Mimo tego wrocławscy studenci nadal kontynuują ogólnopolską akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie ratyfikacji dokumentu.
ZOBACZ TAKŻE
- Dziś koniec zbierania podpisów pod referendum o ACTA (16-03-12, 11:33)
- Już 300 tys. podpisów w sprawie referendum o ACTA (10-02-12, 14:42)
- Manifestacje przeciw ACTA. Będą korki na ulicach (02-02-12, 17:00)
- ACTA. Anonimowi przechodnie dostali maski Anonymous (01-02-12, 12:38)
- ACTA. Czy ktoś niszczy listy z podpisami poparcia ? (01-02-12, 11:57)
- Walczą o referendum w sprawie ratyfikacji ACTA (31-01-12, 20:34)
- Dokonałem precyzyjnego, dokładnego przeglądu całej dokumentacji i wysłuchałem bardzo szczegółowych informacji moich ministrów odpowiedzialnych za prace nad ACTA, przede wszystkim ministra Zdrojewskiego i ministra Boniego - mówił dziś na konferencji prasowej Donald Tusk.
Premier przyznał, że w czasie konsultacji w sprawie ACTA środowiska reprezentujące interes i punkt widzenia internautów nie były właściwie reprezentowane, a konsultowano się głównie z organizacjami związanymi z nadawcami i twórcami.
- Podzielam opinię tych, którzy twierdzili od początku, że konsultacje nie były pełne - mówił Tusk. - Przeważały instytucje, organizacje i środowiska związane z nadawcami i twórcami, niż z użytkownikami i nabywcami w internecie - przyznał. Premier powiedział, że argumenty domagające się ponownego przeprowadzenia konsultacji i zawieszenia procesu ratyfikacji uznaje za uzasadnione.
- Musimy się upewnić, czy ACTA są stuprocentowo bezpieczne dla obywateli - powiedział podczas konferencji prasowej.
Zapowiedział, że przeanalizowane zostanie też prawo krajowe, które być może zostanie zmienione.
- Nie mam wątpliwości, że przepisy polskiego prawa są bardziej restrykcyjne niż te wynikające z ACTA. Chcemy, by porządek w Polsce był najbardziej wolnościowy, oczywiście w ramach prawa międzynarodowego, nie będziemy wyspą - stwierdził.
- Finalnie może okazać się, że umowa nie zostanie ratyfikowana - dodał.
Wrocławskich studentów, którzy zorganizowali akcję Referendum ACTA.pl i przy pomocy wolontariuszy w całej Polsce zbierają podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie ratyfikacji tej międzynarodowej rozmowy, zapowiedź premiera cieszy. Nie zamierzają jednak przerwać swojej akcji.
- Jeśli rząd wysłucha głosów internautów, to na pewno należy uznać to za sukces. Wiele razy jednak z ust polityków padały obietnice, które potem nie były wypełniane - mówi Jakub Bartusiak, jeden z organizatorów akcji. - Chcemy mieć stuprocentową pewność, ze ACTA nie zostanie ratyfikowane. Dlatego z naszej strony nic się nie zmienia. Nadal dążymy do organizacji referendum i zachęcamy do podpisania się na listach.
Czytaj więcej o akcji wrocławskich studentów.
Dzisiaj o godz. 17 spod wrocławskiej Hali Stulecia wyruszy kolejna manifestacja przeciw podpisaniu przez rząd umowy ACTA. W marszu - według wcześniejszych zapowiedzi - może wziąć udział nawet osiem tysięcy osób.
Premier przyznał, że w czasie konsultacji w sprawie ACTA środowiska reprezentujące interes i punkt widzenia internautów nie były właściwie reprezentowane, a konsultowano się głównie z organizacjami związanymi z nadawcami i twórcami.
- Podzielam opinię tych, którzy twierdzili od początku, że konsultacje nie były pełne - mówił Tusk. - Przeważały instytucje, organizacje i środowiska związane z nadawcami i twórcami, niż z użytkownikami i nabywcami w internecie - przyznał. Premier powiedział, że argumenty domagające się ponownego przeprowadzenia konsultacji i zawieszenia procesu ratyfikacji uznaje za uzasadnione.
- Musimy się upewnić, czy ACTA są stuprocentowo bezpieczne dla obywateli - powiedział podczas konferencji prasowej.
Zapowiedział, że przeanalizowane zostanie też prawo krajowe, które być może zostanie zmienione.
- Nie mam wątpliwości, że przepisy polskiego prawa są bardziej restrykcyjne niż te wynikające z ACTA. Chcemy, by porządek w Polsce był najbardziej wolnościowy, oczywiście w ramach prawa międzynarodowego, nie będziemy wyspą - stwierdził.
- Finalnie może okazać się, że umowa nie zostanie ratyfikowana - dodał.
Wrocławskich studentów, którzy zorganizowali akcję Referendum ACTA.pl i przy pomocy wolontariuszy w całej Polsce zbierają podpisy pod wnioskiem o referendum w sprawie ratyfikacji tej międzynarodowej rozmowy, zapowiedź premiera cieszy. Nie zamierzają jednak przerwać swojej akcji.
- Jeśli rząd wysłucha głosów internautów, to na pewno należy uznać to za sukces. Wiele razy jednak z ust polityków padały obietnice, które potem nie były wypełniane - mówi Jakub Bartusiak, jeden z organizatorów akcji. - Chcemy mieć stuprocentową pewność, ze ACTA nie zostanie ratyfikowane. Dlatego z naszej strony nic się nie zmienia. Nadal dążymy do organizacji referendum i zachęcamy do podpisania się na listach.
Czytaj więcej o akcji wrocławskich studentów.
Dzisiaj o godz. 17 spod wrocławskiej Hali Stulecia wyruszy kolejna manifestacja przeciw podpisaniu przez rząd umowy ACTA. W marszu - według wcześniejszych zapowiedzi - może wziąć udział nawet osiem tysięcy osób.
Najnowsze wiadomości
-
Prokurator stawia zarzuty za śmierć w przepompowni
-
Legendarna polska tancerka przyjedzie do Wrocławia
-
Była dolnośląska posłanka Beata Sawicka skazana na 3 lata
-
Napad na sortownię pieniędzy. Policja szuka sprawcy
-
Bardzo długie czekanie na tramwaj w deszczu i chłodzie
-
Skarga w sprawie trawy na Stadionie Miejskim odrzucona
-
Wybierz się na niedzielną Wielką Majówkę ornitologów
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Ratyfikacja ACTA wstrzymana. Zbiórka podpisów trwa
labeo
03.02.12, 16:39
I do tego należy dodać niedawne kategoryczne stwierdzenie ministra Zdrojewskiego, że ACTA zostały skonsultowane ze wszystkimi zainteresowanymi środowiskami. Jedynie minister Boni miał inne »
Najczęściej czytane24 htydzień



