Walczą o referendum w sprawie ratyfikacji ACTA

Tomasz Wysocki
31.01.2012 , aktualizacja: 31.01.2012 20:34
A A A Drukuj
W ciągu dziewięciu dni zebrali ponad ćwierć miliona podpisów pod wnioskiem o referendum. - Na pewno uzbieramy pół miliona głosów potrzebnych do jego przeprowadzenia - mówi wrocławianin Tomasz Pietruszka, jeden z koordynatorów akcji
Wrocławscy studenci Jakub Bartusiak, Tomasz Pietruszka i Marek Kinstler zorganizowali akcję przeciw ratyfikacji przez Polskę ACTA
Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta
Wrocławscy studenci Jakub Bartusiak, Tomasz Pietruszka i Marek Kinstler zorganizowali akcję przeciw ratyfikacji przez Polskę ACTA
Akcję Referendum ACTA.pl wymyślili i koordynują studenci uniwersytetu Tomasz Pietruszka z informatyki i Marek Kinstler z prawa wspólnie z Jakubem Bartusiakiem z Politechniki Wrocławskiej.

- Kiedy zaczęto mówić o przygotowaniach Polski do podpisania ACTA, przeczytałem tę umowę dokładnie. To ogólnikowy i niejasny dokument, co może doprowadzić do wprowadzenia restrykcyjnych zapisów, zagrozić swobodom obywatelskim - mówi Marek Kinstler.

Studentom nie podobało się także to, że przed wprowadzeniem nowego prawa nie skonsultowano jego zapisów ze społeczeństwem. Uważają, że to niebezpieczny precedens.

Wzór petycji opracował Kinstler, konsultując go z zawodowymi prawnikami. Pietruszka umieścił ją na swojej stronie. - Tylu ludzi ją odwiedzało, że padł serwer, na której jest zawieszona. Zainteresowanie sprawą nas zaskoczyło. Mamy dziennie dwa miliony wejść. W ciągu dwóch pierwszych dni wniosek o referendum pobrano 380 tys. razy - opowiada Pietruszka.

Tylko 25 stycznia podczas wrocławskiego protestu przeciwko ACTA zebrali 8 tys. podpisów. W kilka dni akcja rozciągnęła się na całą Polskę. - Dzisiaj podpisy w sprawie referendum zbiera 4 tys. wolontariuszy, a oni jeszcze mają swoich współpracowników. Listy z podpisami można składać w 70 miastach, tylko w Warszawie zbierają je w 60 klubach i kawiarniach - mówi Bartusiak. - Wystarczyło, że stanęliśmy w Rynku z transparentem przeciwko ACTA, a już ustawiała się kolejka ludzi, którzy chcieli podpisać wniosek o referendum.

Do wtorku doliczyli się 250 tys. podpisów, ale listy z formularzami stale nadchodzą. - Niestety, część zawiera błędy, które takie wnioski eliminują - przyznaje Kinstler. - Na przykład zamiast numeru PESEL niektórzy wpisują numer telefonu albo brakuje dokładnego adresu.

Studenci są pewni, że uda im się uzbierać dużo ponad pół miliona podpisów. Na piątek w całej Polsce szykowana jest kolejna akcja protestacyjna przeciwko ratyfikowaniu przez Polskę umowy ACTA. Liczą na to, że wtedy poparcie dla ich pomysłu da im kolejne kilkadziesiąt tysięcy osób.

Akcją wrocławian zainteresowali się politycy. - Dostaliśmy propozycję współpracy od wszystkich partii politycznych, ale nie chcemy wchodzić z nimi w żadne relacje - mówi Pietruszka. - Jeśli chcą pomagać przy przygotowaniu referendum, niech pomagają. Potem mogą nam pomóc w Sejmie, kiedy będzie się decydowała sprawa organizacji samego referendum.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy