We Wrocławiu powstaje jedyna w Polsce baza Ryanaira
24.01.2012
, aktualizacja: 24.01.2012 17:36
Ogłosił to dzisiaj Michael O`Leary, ekscentryczny szef Ryanaira, który do Wrocławia przyleciał w koszulce reprezentacji Polski. Dzięki decyzji przewoźnika zatrudnienie na wrocławskim lotnisku znajdzie sto nowych osób
ZOBACZ TAKŻE
- Hity wrocławskiego lotniska: terminal i loty do Izmiru (29-12-11, 17:16)
- Nowe loty z wrocławskiego lotniska - Rzym i Berlin (28-10-11, 17:48)
- Z Wrocławia polecisz do Szwecji, Grecji i na Maltę (19-10-11, 11:22)
- Samolotem do Lwowa - wkrótce nowe loty z Wrocławia (22-07-11, 10:00)
- Ryanair otworzył swoją bazę we Wrocławiu [WIDEO, FOTO] (28-03-12, 08:53)
- Ryanair w środę na placu Solnym rozda 100 biletów (19-03-12, 12:37)
- Nowe loty krajowe w rozkładzie wrocławskiego lotniska (15-02-12, 15:35)
- Śledzą firmy w internecie. I jeszcze na tym zarabiają (30-01-12, 12:03)
- Dodatkowe połączenie lotnicze z Kopenhagą z Wrocławia (12-07-11, 08:00)
- Do Niemiec tanio nie polecisz. Ryanair tnie połączenia (20-12-10, 15:15)
- Ten rok na wrocławskim lotnisku ma być dużo lepszy (08-01-12, 12:11)
Prezes tanich linii lotniczych Ryanair lubi robić wokół siebie szum. Do Wrocławia przyleciał boeingiem swojej firmy, a z samolotu wysiadł ubrany w dżinsy, sportowe buty i koszulkę piłkarskiej reprezentacji Polski. Do zdjęć pozował z gigantycznym modelem boeinga (takimi samolotami Ryanair przewiezie w 2012 roku nawet 800 tys. pasażerów z i do Wrocławia).
Michael O'Leary żartował sobie trochę z tych liczb: - Do miasta przyjedzie wielu pijanych Irlandczyków - mówił, ale później poważniał i dodawał, że Wrocław w rzeczywistości bardzo skorzysta na turystyce międzynarodowej.
Pierwsze samoloty linii Ryanair pojawiły się na wrocławskim lotnisku w 2005 roku. W marcu 2012 przy nowym terminalu zacznie działać pierwsza w Polsce baza Ryanair (46. w Europie). Na początku będzie stacjonował tu jeden samolot, ale O'Leary liczy na szybki rozwój.
- Drugi samolot może pojawić się już latem lub dopiero zimą. Wszystko zależy od tego, jak będą przebiegały rozmowy z wrocławskim lotniskiem - mówi O'Leary.
Dariusz Kuś, prezes wrocławskiego portu lotniczego, uważa bazę za niezwykle ważną inwestycję i przewiduje, że przełoży się ona na dziesięcioprocentowe zwiększenie ruchu pasażerskiego na lotnisku.
Obecnie Ryanair lata z Wrocławia do 15 europejskich miast. W tym roku zwiększy ofertę o kolejnych siedem. Wrocławianie zostaną skomunikowani z miastami: Bournemouth, Chania, Malmö, Paryż, Piza, Wenecja i z Maltą. Już teraz linie lotnicze Ryanair zakładają, że we Wrocławiu obsłużą do 800 tys. pasażerów, a na potwierdzenie szacunków podają, że osiągnęli rekordową przedsprzedaż biletów - 25 proc. więcej niż w podobnym okresie rok temu.
Przewoźnik zamierza skupić się we Wrocławiu na połączeniach międzynarodowych. Na razie nie planuje rozwijania sieci połączeń krajowych, ale nie wyklucza tego w przyszłości, kiedy będzie miał swoje bazy w kilku dużych polskich miastach.
Nowa baza Ryanair we Wrocławiu to także nowe miejsca pracy.
- Na początku przy obsłudze jednego samolotu będzie potrzeba stu osób, ale każdy dodatkowy samolot oznacza pracę dla kolejnych stu - mówi O'Leary.
Szef linii Ryanair znany jest z oryginalnych pomysłów, np. miejsc stojących w samolotach czy płatnych toalet. Narzeka, że pomysły są blokowane przez biurokratów, a ich decyzje nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem. Przekonuje, że na trasach europejskich, gdzie nie ma dużych turbulencji, miejsca stojące sprawdziłyby się znakomicie, podobnie jak jest w pociągach czy autobusach. We Wrocławiu mówił, że za dwa lata w samolotach jego linii pasażerowie będą mogli korzystać z internetu. Zapowiedział też, że najważniejsze dla niego jest dążenie do coraz tańszych biletów.
- Latanie powinno być w ogóle darmowe. Liniom lotniczym powinny płacić lotniska, które obecnie jak centra handlowe zarabiają na pasażerach i jeszcze każą sobie płacić za obsługę - twierdzi O'Leary.
Michael O'Leary żartował sobie trochę z tych liczb: - Do miasta przyjedzie wielu pijanych Irlandczyków - mówił, ale później poważniał i dodawał, że Wrocław w rzeczywistości bardzo skorzysta na turystyce międzynarodowej.
Pierwsze samoloty linii Ryanair pojawiły się na wrocławskim lotnisku w 2005 roku. W marcu 2012 przy nowym terminalu zacznie działać pierwsza w Polsce baza Ryanair (46. w Europie). Na początku będzie stacjonował tu jeden samolot, ale O'Leary liczy na szybki rozwój.
- Drugi samolot może pojawić się już latem lub dopiero zimą. Wszystko zależy od tego, jak będą przebiegały rozmowy z wrocławskim lotniskiem - mówi O'Leary.
Dariusz Kuś, prezes wrocławskiego portu lotniczego, uważa bazę za niezwykle ważną inwestycję i przewiduje, że przełoży się ona na dziesięcioprocentowe zwiększenie ruchu pasażerskiego na lotnisku.
Obecnie Ryanair lata z Wrocławia do 15 europejskich miast. W tym roku zwiększy ofertę o kolejnych siedem. Wrocławianie zostaną skomunikowani z miastami: Bournemouth, Chania, Malmö, Paryż, Piza, Wenecja i z Maltą. Już teraz linie lotnicze Ryanair zakładają, że we Wrocławiu obsłużą do 800 tys. pasażerów, a na potwierdzenie szacunków podają, że osiągnęli rekordową przedsprzedaż biletów - 25 proc. więcej niż w podobnym okresie rok temu.
Przewoźnik zamierza skupić się we Wrocławiu na połączeniach międzynarodowych. Na razie nie planuje rozwijania sieci połączeń krajowych, ale nie wyklucza tego w przyszłości, kiedy będzie miał swoje bazy w kilku dużych polskich miastach.
Nowa baza Ryanair we Wrocławiu to także nowe miejsca pracy.
- Na początku przy obsłudze jednego samolotu będzie potrzeba stu osób, ale każdy dodatkowy samolot oznacza pracę dla kolejnych stu - mówi O'Leary.
Szef linii Ryanair znany jest z oryginalnych pomysłów, np. miejsc stojących w samolotach czy płatnych toalet. Narzeka, że pomysły są blokowane przez biurokratów, a ich decyzje nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem. Przekonuje, że na trasach europejskich, gdzie nie ma dużych turbulencji, miejsca stojące sprawdziłyby się znakomicie, podobnie jak jest w pociągach czy autobusach. We Wrocławiu mówił, że za dwa lata w samolotach jego linii pasażerowie będą mogli korzystać z internetu. Zapowiedział też, że najważniejsze dla niego jest dążenie do coraz tańszych biletów.
- Latanie powinno być w ogóle darmowe. Liniom lotniczym powinny płacić lotniska, które obecnie jak centra handlowe zarabiają na pasażerach i jeszcze każą sobie płacić za obsługę - twierdzi O'Leary.
Najnowsze wiadomości
-
Prokurator stawia zarzuty za śmierć w przepompowni
-
Legendarna polska tancerka przyjedzie do Wrocławia
-
Była dolnośląska posłanka Beata Sawicka skazana na 3 lata
-
Napad na sortownię pieniędzy. Policja szuka sprawcy
-
Bardzo długie czekanie na tramwaj w deszczu i chłodzie
-
Skarga w sprawie trawy na Stadionie Miejskim odrzucona
-
Wybierz się na niedzielną Wielką Majówkę ornitologów
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
Do Wrocławia przyjechał ekscentryczny szef Rynaira
llukasz
24.01.12, 12:26
Przecież przyjechał z okazji otwarcia bazy we WRO.Potwierdzone od kilku miesięcy. Redaktor - żal.pl»
-
We Wrocławiu powstaje jedyna w Polsce baza Rynaira
omega1967
24.01.12, 16:59
Bardzo pieknie. Gratulacje. Ale chce przypomniec, ze Ryanair tak jak hucznie otwiera bazy, tak rownie latwo je likwiduje (przyklad - Belfast), nawet jesli ma tam wiecej samolotow. A tak »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć