We Wrocławiu powstaje jedyna w Polsce baza Ryanaira

Sławomir Pawłowski
24.01.2012 , aktualizacja: 24.01.2012 17:36
A A A Drukuj
Michael O'Leary, szef Ryanaira na wrocławskim lotnisku Fot. Sławomir Pawłowski / Agencja Gazeta Michael O'Leary, szef Ryanaira na wrocławskim lotnisku
Ogłosił to dzisiaj Michael O`Leary, ekscentryczny szef Ryanaira, który do Wrocławia przyleciał w koszulce reprezentacji Polski. Dzięki decyzji przewoźnika zatrudnienie na wrocławskim lotnisku znajdzie sto nowych osób
...żartował, kpił i robił miny w kierunku wycelowanych w niego obiektywów fotoreporterów...
Fot. Sławomir Pawłowski / Agencja Gazeta
...żartował, kpił i robił miny w kierunku wycelowanych w niego obiektywów fotoreporterów...
Michael O'Leary, szef Ryanaira na wrocławskim lotnisku
Fot. Sławomir Pawłowski / Agencja Gazeta
Michael O'Leary, szef Ryanaira na wrocławskim lotnisku
Prezes tanich linii lotniczych Ryanair lubi robić wokół siebie szum. Do Wrocławia przyleciał boeingiem swojej firmy, a z samolotu wysiadł ubrany w dżinsy, sportowe buty i koszulkę piłkarskiej reprezentacji Polski. Do zdjęć pozował z gigantycznym modelem boeinga (takimi samolotami Ryanair przewiezie w 2012 roku nawet 800 tys. pasażerów z i do Wrocławia).

Michael O'Leary żartował sobie trochę z tych liczb: - Do miasta przyjedzie wielu pijanych Irlandczyków - mówił, ale później poważniał i dodawał, że Wrocław w rzeczywistości bardzo skorzysta na turystyce międzynarodowej.

Pierwsze samoloty linii Ryanair pojawiły się na wrocławskim lotnisku w 2005 roku. W marcu 2012 przy nowym terminalu zacznie działać pierwsza w Polsce baza Ryanair (46. w Europie). Na początku będzie stacjonował tu jeden samolot, ale O'Leary liczy na szybki rozwój.

- Drugi samolot może pojawić się już latem lub dopiero zimą. Wszystko zależy od tego, jak będą przebiegały rozmowy z wrocławskim lotniskiem - mówi O'Leary.

Dariusz Kuś, prezes wrocławskiego portu lotniczego, uważa bazę za niezwykle ważną inwestycję i przewiduje, że przełoży się ona na dziesięcioprocentowe zwiększenie ruchu pasażerskiego na lotnisku.

Obecnie Ryanair lata z Wrocławia do 15 europejskich miast. W tym roku zwiększy ofertę o kolejnych siedem. Wrocławianie zostaną skomunikowani z miastami: Bournemouth, Chania, Malmö, Paryż, Piza, Wenecja i z Maltą. Już teraz linie lotnicze Ryanair zakładają, że we Wrocławiu obsłużą do 800 tys. pasażerów, a na potwierdzenie szacunków podają, że osiągnęli rekordową przedsprzedaż biletów - 25 proc. więcej niż w podobnym okresie rok temu.

Przewoźnik zamierza skupić się we Wrocławiu na połączeniach międzynarodowych. Na razie nie planuje rozwijania sieci połączeń krajowych, ale nie wyklucza tego w przyszłości, kiedy będzie miał swoje bazy w kilku dużych polskich miastach.

Nowa baza Ryanair we Wrocławiu to także nowe miejsca pracy.

- Na początku przy obsłudze jednego samolotu będzie potrzeba stu osób, ale każdy dodatkowy samolot oznacza pracę dla kolejnych stu - mówi O'Leary.

Szef linii Ryanair znany jest z oryginalnych pomysłów, np. miejsc stojących w samolotach czy płatnych toalet. Narzeka, że pomysły są blokowane przez biurokratów, a ich decyzje nie mają nic wspólnego z bezpieczeństwem. Przekonuje, że na trasach europejskich, gdzie nie ma dużych turbulencji, miejsca stojące sprawdziłyby się znakomicie, podobnie jak jest w pociągach czy autobusach. We Wrocławiu mówił, że za dwa lata w samolotach jego linii pasażerowie będą mogli korzystać z internetu. Zapowiedział też, że najważniejsze dla niego jest dążenie do coraz tańszych biletów.

- Latanie powinno być w ogóle darmowe. Liniom lotniczym powinny płacić lotniska, które obecnie jak centra handlowe zarabiają na pasażerach i jeszcze każą sobie płacić za obsługę - twierdzi O'Leary.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    13 głosów