Trzy godziny debatowali koedukacyjnie o kobiecym porno
12.01.2012
, aktualizacja: 12.01.2012 17:05
Blisko 80 osób uczestniczyło w środę w klubokawiarni Falanster w spotkaniu na temat kobiecego porno, która początkowo miała się odbyć na uniwersytecie. Organizatorzy zapewniają, że konferencja będzie powtórzona we współpracy z uczelnią
ZOBACZ TAKŻE
- Uniwersytet ocenzurował kobiece porno. Były protesty (09-01-12, 21:00)
- Anna Jadowska: Polskie porno jest siermiężno-buraczane, bez glamouru (22-12-11, 10:00)
Planowana na poniedziałek konferencja została odwołana przez uniwersytet po protestach konserwatywnych środowisk. Prof. Adam Jezierski, prorektor UWr ds. badań naukowych i współpracy z zagranicą, zapowiedział, że inicjatywę popiera, ale organizatorzy, czyli Kulturoznawczy Klub Filmowy musi zmienić formę z otwartego spotkania na seminarium naukowe.
Przedstawiciele KKF twierdzili, że mimo propozycji z różnych klubów i kawiarni konferencję chcą zorganizować na uniwersytecie. Jednak po kilku dniach, kiedy okazało się, że jedna z prelegentek musi pilnie wracać do Holandii, gdzie studiuje, postanowili przyjąć ofertę kawiarni Falanster.
- Prelekcja się udała - opowiada Jakub Dymek, jeden z organizatorów - W spotkaniu wzięło udział 80 osób, które dyskutowały przez prawie trzy godziny. Falanster pękał w szwach.
Dymek dodaje, że wśród uczestników byli także przedstawiciele starszego pokolenia. - Przedstawiliśmy im zjawisko, o którym wcześniej nie mieli pojęcia - tłumaczy.
Przemysław Dudziński, jeden z prelegentów, podkreśla, że podczas części oficjalnej nie padały pytania o protest ani okoliczności odwołania konferencji.
- Debatujący zwrócili uwagę na kilka problemów, którym przyjrzymy się bliżej. Prelekcja była dobrą próbą przed spotkaniem na uniwersytecie - dodaje. - A jesteśmy zdeterminowani, żeby je zorganizować, jeżeli nie w styczniu, to w pierwszym tygodniu lutego.
Przedstawiciele KKF twierdzili, że mimo propozycji z różnych klubów i kawiarni konferencję chcą zorganizować na uniwersytecie. Jednak po kilku dniach, kiedy okazało się, że jedna z prelegentek musi pilnie wracać do Holandii, gdzie studiuje, postanowili przyjąć ofertę kawiarni Falanster.
- Prelekcja się udała - opowiada Jakub Dymek, jeden z organizatorów - W spotkaniu wzięło udział 80 osób, które dyskutowały przez prawie trzy godziny. Falanster pękał w szwach.
Dymek dodaje, że wśród uczestników byli także przedstawiciele starszego pokolenia. - Przedstawiliśmy im zjawisko, o którym wcześniej nie mieli pojęcia - tłumaczy.
Przemysław Dudziński, jeden z prelegentów, podkreśla, że podczas części oficjalnej nie padały pytania o protest ani okoliczności odwołania konferencji.
- Debatujący zwrócili uwagę na kilka problemów, którym przyjrzymy się bliżej. Prelekcja była dobrą próbą przed spotkaniem na uniwersytecie - dodaje. - A jesteśmy zdeterminowani, żeby je zorganizować, jeżeli nie w styczniu, to w pierwszym tygodniu lutego.
Najnowsze wiadomości
-
Czekają nas dwie premiery na wrocławskich scenach
-
Zobacz nowy dziecięcy szpital przy Koszarowej [FOTO]
-
Polscy projektanci w Sky Tower. Warto pooglądać
-
Dziecięcy szpital we wtorek przenosi się na Koszarową
-
Posłowie żądają dekomunizacji miast, a w Bogatyni...
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
-
Nie przegap! Masa imprez w weekend. Zobacz, co polecamy
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
26 głosów
-
Trzy godziny debatowali koedukacyjnie o kobiecy...
tomekkwr
12.01.12, 18:32
a ja przeczytałem, że trzy godziny kopulowali koedukacyjnie... bo chyba w tym rzecz, żeby nie gadać a... »
Najczęściej czytane24 htydzień




