Wielkie zmiany szykują w Dzielnicy Czterech Wyznań
01.01.2012
, aktualizacja: 01.01.2012 20:18
Budowlańcy w Dzielnicy Czterech Wyznań będą mieć jeszcze mnóstwo roboty, ale promocja tego niezwykłego fragmentu Wrocławia już się rozpoczęła. Rok 2012 ma być wielkim debiutem naszej turystycznej i wizerunkowej perły.

Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Poświęcenie odrestaurowanego obrazu Willmanna 'Wizja św. Antoniego Padewskiego' w kościele pw. św. Antoniego we Wrocławiu

Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta
Instalacje multimedialne podczas festiwalu WRO w Pasażu Pokoyhof

Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta
Dziedziniec przed Synagogą Pod Białym Bocianem

Fot. Paweł Kozioł / AG
Pałac Ballestremów to jedna z najciekawszych wrocławskich rezydencji, znakomicie położona (z dużym ogrodem przylegającym do Promenady) i dobrze zachowana
GALERIA ZDJĘĆ
- To jest również Dzielnica Czterech Świątyń [FOTO] (10-01-12, 15:30)
Miasto wydrukowało już ulotki w języku polskim i angielskim, oznaczyło tablicami informacyjnymi wszystkie cenne obiekty, przygotowuje przewodnik - spacerownik po Dzielnicy (trasa będzie wiodła od Arsenału i obejmie też Pałac Królewski), chce otworzyć tam Centrum Informacji Turystycznej. Każdy, kto przyjedzie do Wrocławia, musi tu trafić. A i wrocławian trzeba przekonać, żeby bywali tu równie często, jak w Rynku.
Dzielnicę Wzajemnego Szacunku wyznaczają ulice św. Mikołaja, św. Antoniego, Włodkowica i Kazimierza Wielkiego. Sąsiadują tu katedra prawosławna pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy, kościół ewangelicko-augsburski Opatrzności Bożej, synagoga Pod Białym Bocianem i kościół rzymskokatolicki pw. św. Antoniego. Ich wieloletnia współpraca legła u podstaw pomysłu powołania Dzielnicy. Przyjęto go we Wrocławiu z entuzjazmem i wysupłano z kasy miejskiej pieniądze na zrobienie ścieżek kulturowych.
Prace budowlane trwają od trzech lat, wyremontowano już większość kamienic, odrestaurowano fragment Promenady wzdłuż Włodkowica i zrobiono kładkę, otwarto wreszcie synagogę Pod Białym Bocianem i zakończono renowację sławnego pasażu Pokoyhof. W minionym roku odnowiono m.in. fasadę bardzo cennego, barokowego kościoła pw. św. Antoniego (nie ma drugiego takiego na Śląsku) oraz poddano konserwacji dwa znakomite obrazy Michaela Willmanna zwanego "śląskim Rembrandtem", notabene znalezione w świątyni w sensacyjnych okolicznościach.
- Dzielnica staje się coraz bardziej popularnym miejscem spacerów i spotkań. W ubiegłym roku udało się otworzyć ogródki przy kawiarniach i pubach ulicy Włodkowica. Po raz pierwszy zamontowaliśmy też na tej ulicy oświetlenie świąteczne. Cel był jeden: żeby jak najwięcej ludzi chciało tam przyjść - mówi Mariola Apanel, kierownik programu rewitalizacji Dzielnicy.
Choć goście - i miejscowi, i przyjezdni - są w Dzielnicy bardzo w tym roku oczekiwani, miasto nie zamierza zakończyć tu prac budowlanych. Na razie najlepsze widoki ma ulica Włodkowica, której do pełni architektonicznej urody brakuje inwestorów dla pałacu Ballestremów (pod numerem 4) i dla dawnego klasztoru franciszkańskiego (przylega do kościoła św. Antoniego).
Pałac Ballestremów to jedna z najciekawszych wrocławskich rezydencji, znakomicie położona (z dużym ogrodem przylegającym do Promenady) i dobrze zachowana. Po ostatniej wojnie pałac przeszedł najpierw w ręce Urzędu Bezpieczeństwa, a potem został podzielony na mieszkania komunalne, co doprowadziło do jego dewastacji. Wciąż jednak zdumiewa urodą - kuta balustrada kończąca się na ostatniej kondygnacji lekkim balkonem, schody z czerwonego granitu, stiuki w sieni. Pałac był w ubiegłym roku dwukrotnie wystawiany do sprzedaży, ale w końcu transakcja nie doszła do skutku.
- Może tym razem się uda, w lutym miasto ma rozpocząć negocjacje z potencjalnymi kupcami. Cena została obniżona o pół miliona, pałac można teraz kupić za 7 mln zł - opowiada Mariola Apanel. Natomiast dawny klasztor franciszkański - też posiadający rozległy ogród - po raz pierwszy będzie wabił kupców. Miasto wystawi go na sprzedaż w I kwartale tego roku, co nie będzie łatwym zadaniem, bo na rynku nieruchomości mizeria jest coraz większa.
- W tym roku chcemy zabrać się za ulicę św. Antoniego. Będzie miała poprawioną nawierzchnię - w miejsce asfaltu pojawi się kostka granitowa - i zamontujemy nowe oświetlenie. Będziemy także remontować oficyny od Ruskiej - wylicza Apanel.
Jeśli wystarczy pieniędzy, w Dzielnicy pojawią się w tym roku dwie duże atrakcje turystyczne: na wieży katedry prawosławnej (pierwotnie kościół św. Barbary) znów zacznie odmierzać czas zegar, a ponadstuletnia mykwa przy Włodkowica zostanie otwarta.
Za to już w tym miesiącu zostanie ogłoszony przetarg na zagospodarowanie trójkątnego placyku przy Heliosie. Pracownia projektowa Myczkowski zaprojektowała tam miejsce spotkań dla turystów pragnących zwiedzić Dzielnicę Czterech Wyznań. Cztery kamienne ławy symbolizujące cztery świątynie będą namiastką bramy i wyznaczą początek wędrówki po tym niezwykłym zakątku Wrocławia.
- Ławy staną na wiosnę - mówi Mariola Apanel - ale do wędrówek zapraszamy już teraz.
Dzielnicę Wzajemnego Szacunku wyznaczają ulice św. Mikołaja, św. Antoniego, Włodkowica i Kazimierza Wielkiego. Sąsiadują tu katedra prawosławna pw. Narodzenia Przenajświętszej Bogarodzicy, kościół ewangelicko-augsburski Opatrzności Bożej, synagoga Pod Białym Bocianem i kościół rzymskokatolicki pw. św. Antoniego. Ich wieloletnia współpraca legła u podstaw pomysłu powołania Dzielnicy. Przyjęto go we Wrocławiu z entuzjazmem i wysupłano z kasy miejskiej pieniądze na zrobienie ścieżek kulturowych.
Prace budowlane trwają od trzech lat, wyremontowano już większość kamienic, odrestaurowano fragment Promenady wzdłuż Włodkowica i zrobiono kładkę, otwarto wreszcie synagogę Pod Białym Bocianem i zakończono renowację sławnego pasażu Pokoyhof. W minionym roku odnowiono m.in. fasadę bardzo cennego, barokowego kościoła pw. św. Antoniego (nie ma drugiego takiego na Śląsku) oraz poddano konserwacji dwa znakomite obrazy Michaela Willmanna zwanego "śląskim Rembrandtem", notabene znalezione w świątyni w sensacyjnych okolicznościach.
- Dzielnica staje się coraz bardziej popularnym miejscem spacerów i spotkań. W ubiegłym roku udało się otworzyć ogródki przy kawiarniach i pubach ulicy Włodkowica. Po raz pierwszy zamontowaliśmy też na tej ulicy oświetlenie świąteczne. Cel był jeden: żeby jak najwięcej ludzi chciało tam przyjść - mówi Mariola Apanel, kierownik programu rewitalizacji Dzielnicy.
Choć goście - i miejscowi, i przyjezdni - są w Dzielnicy bardzo w tym roku oczekiwani, miasto nie zamierza zakończyć tu prac budowlanych. Na razie najlepsze widoki ma ulica Włodkowica, której do pełni architektonicznej urody brakuje inwestorów dla pałacu Ballestremów (pod numerem 4) i dla dawnego klasztoru franciszkańskiego (przylega do kościoła św. Antoniego).
Pałac Ballestremów to jedna z najciekawszych wrocławskich rezydencji, znakomicie położona (z dużym ogrodem przylegającym do Promenady) i dobrze zachowana. Po ostatniej wojnie pałac przeszedł najpierw w ręce Urzędu Bezpieczeństwa, a potem został podzielony na mieszkania komunalne, co doprowadziło do jego dewastacji. Wciąż jednak zdumiewa urodą - kuta balustrada kończąca się na ostatniej kondygnacji lekkim balkonem, schody z czerwonego granitu, stiuki w sieni. Pałac był w ubiegłym roku dwukrotnie wystawiany do sprzedaży, ale w końcu transakcja nie doszła do skutku.
- Może tym razem się uda, w lutym miasto ma rozpocząć negocjacje z potencjalnymi kupcami. Cena została obniżona o pół miliona, pałac można teraz kupić za 7 mln zł - opowiada Mariola Apanel. Natomiast dawny klasztor franciszkański - też posiadający rozległy ogród - po raz pierwszy będzie wabił kupców. Miasto wystawi go na sprzedaż w I kwartale tego roku, co nie będzie łatwym zadaniem, bo na rynku nieruchomości mizeria jest coraz większa.
- W tym roku chcemy zabrać się za ulicę św. Antoniego. Będzie miała poprawioną nawierzchnię - w miejsce asfaltu pojawi się kostka granitowa - i zamontujemy nowe oświetlenie. Będziemy także remontować oficyny od Ruskiej - wylicza Apanel.
Jeśli wystarczy pieniędzy, w Dzielnicy pojawią się w tym roku dwie duże atrakcje turystyczne: na wieży katedry prawosławnej (pierwotnie kościół św. Barbary) znów zacznie odmierzać czas zegar, a ponadstuletnia mykwa przy Włodkowica zostanie otwarta.
Za to już w tym miesiącu zostanie ogłoszony przetarg na zagospodarowanie trójkątnego placyku przy Heliosie. Pracownia projektowa Myczkowski zaprojektowała tam miejsce spotkań dla turystów pragnących zwiedzić Dzielnicę Czterech Wyznań. Cztery kamienne ławy symbolizujące cztery świątynie będą namiastką bramy i wyznaczą początek wędrówki po tym niezwykłym zakątku Wrocławia.
- Ławy staną na wiosnę - mówi Mariola Apanel - ale do wędrówek zapraszamy już teraz.
Najnowsze wiadomości
-
Czekają nas dwie premiery na wrocławskich scenach
-
Zobacz nowy dziecięcy szpital przy Koszarowej [FOTO]
-
Polscy projektanci w Sky Tower. Warto pooglądać
-
Dziecięcy szpital we wtorek przenosi się na Koszarową
-
Posłowie żądają dekomunizacji miast, a w Bogatyni...
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
-
Nie przegap! Masa imprez w weekend. Zobacz, co polecamy
- 30 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów
-
Wielkie zmiany szykują w Dzielnicy Czterech Wyznań
andrzejzaremba
02.01.12, 04:08
Czytam to forum i oczom nie wierzę!!! Ludzie, czy wy to piszecie serio, czy naprawdę wszędzie widzicie jakiś żydowski spisek? Wrocław miastem spotkań; to brzmi w tym kontekście jak żart.»
-
Wielkie zmiany szykują w Dzielnicy Czterech Wyznań
flugufrelsarinn
02.01.12, 08:43
Dwa razy okradli mnie tam cyganie.Czy"to"też się zmieni?»
-
Wielkie zmiany szykują w Dzielnicy Czterech Wyznań
jacenty33
02.01.12, 10:20
Witam, Chciałbym zauwazyć, że na św. Antoniego nie ma asfaltu w żadnym miejscu, a szkoda. Wiem, ponieważ mieszkam na tej ulicy i codzinnie jeżdżę tamtędy.Mam nadzieję, że nie psizecie o »
Najczęściej czytane24 htydzień




