Gdzie są miliony? Miasto sprawdza umowy ze sponsorami
20.12.2011
, aktualizacja: 19.12.2011 20:30
Spółka Wrocław 2012 zażądała od operatora stadionu, firmy SMG, informacji o umowach ze sponsorami, którzy reklamowali się podczas imprez otwarcia areny: walki Adamek - Kliczko i koncertu George'a Michaela. Zdaniem spółki zyski z nich powinny wpłynąć na jej konto.
ZOBACZ TAKŻE
- Czy Wrocław rozwiąże umowę z SMG, operatorem stadionu? (24-01-12, 20:00)
- Budowa stadionu coraz droższa. A końca wciąż nie widać (19-12-11, 19:02)
Według miasta chodzi o kwotę ok. 3,3 mln zł od sponsorów obecnych podczas obu imprez. Z szacunków miejskiej spółki po ich rozliczeniu właśnie tyle zysku powinny przynieść reklamy. Organizatorem obu wydarzeń związanych z inauguracją wrocławskiego stadionu był jego operator - amerykańska firma SMG. Nie zarabia ona jednak na konkretnych imprezach. SMG za usługi płacone ma ryczałtem.
Magdalena Malara, rzeczniczka spółki Wrocław 2012: - Przy organizacji imprez za negocjacje ze sponsorami odpowiadał operator. Z naszej z nim umowy wynika, że jesteśmy zobowiązani do weryfikacji kosztów organizacji imprez oraz działań związanych z pozyskaniem sponsorów. Dlatego zażądaliśmy od SMG informacji dotyczących umów oraz ewentualnie wypłacenia pieniędzy z nich wynikających.
Korespondencję w tej sprawie spółka prowadzi nie tylko z SMG, ale także ze sponsorami, którzy reklamowali się podczas imprez. Rzeczniczka amerykańskiego operatora stadionu na Euro 2012 zapewnia, że firma nie ukryła żadnych zysków. - Umowy, które podpisaliśmy ze sponsorami, w większości miały charakter barteru. Za możliwości reklamy otrzymaliśmy od nich produkty bądź usługi - tłumaczy Kinga Szmyd z SMG.
Przedstawiciele spółki Wrocław 2012 i urzędu miasta nie potrafią powiedzieć, jak zakończy się spór o sponsorów z SMG. Nieoficjalnie zapewniają jednak, że nie będzie miał on wpływu na dalszą współpracę z operatorem.
Magdalena Malara, rzeczniczka spółki Wrocław 2012: - Przy organizacji imprez za negocjacje ze sponsorami odpowiadał operator. Z naszej z nim umowy wynika, że jesteśmy zobowiązani do weryfikacji kosztów organizacji imprez oraz działań związanych z pozyskaniem sponsorów. Dlatego zażądaliśmy od SMG informacji dotyczących umów oraz ewentualnie wypłacenia pieniędzy z nich wynikających.
Korespondencję w tej sprawie spółka prowadzi nie tylko z SMG, ale także ze sponsorami, którzy reklamowali się podczas imprez. Rzeczniczka amerykańskiego operatora stadionu na Euro 2012 zapewnia, że firma nie ukryła żadnych zysków. - Umowy, które podpisaliśmy ze sponsorami, w większości miały charakter barteru. Za możliwości reklamy otrzymaliśmy od nich produkty bądź usługi - tłumaczy Kinga Szmyd z SMG.
Przedstawiciele spółki Wrocław 2012 i urzędu miasta nie potrafią powiedzieć, jak zakończy się spór o sponsorów z SMG. Nieoficjalnie zapewniają jednak, że nie będzie miał on wpływu na dalszą współpracę z operatorem.
Najnowsze wiadomości
-
Taki będzie Capitol po przebudowie [WIZUALIZACJE]
-
W DSW studenci mogą się już bawić dźwiękami [FOTO]
-
Wydłużą zielone światła dla przechodniów w centrum
-
Budowa torowiska zagrażała pieszym. Ma być lepiej
-
Te samoloty mają wygrać w Ameryce. Zrobili je studenci
-
Leszek Czarnecki dopiero 4. w rankingu najbogatszych
-
Tramwaj może i plus, ale za to autobusy na minusie
- 18 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
16 głosów
-
Gdzie są miliony? Miasto sprawdza umowy ze spon...
xjerzy1
20.12.11, 06:54
Dutkiewicz dawno stracił kontrolę nad tym co dzieje się w mieście. Nie zdziwię się, jak któregoś przeczytam informację, że ABW wyprowadziło prezydenta w kajdankach wraz z jego najblizszymi »
-
Gdzie są miliony? Miasto sprawdza umowy ze spon...
krzysztofczyz
20.12.11, 08:59
Zbyt biegły z księgowości to ja nie jestem ale już od dwudziestu chyba lat umowy bartelowe przelicza się na pieniądze, aby uniknąć w rozliczeniach świnio-krowo- rowerów. Jednak co Ameryka to»
-
Gdzie są miliony? Miasto sprawdza umowy ze spon...
truten.zenobi
20.12.11, 12:24
a swoją droga to ciekawe...koszty ponosimy głównie my - polscy podatnicy, zaś "śmietankę spijają" głównie firmy zagranicze»
Najczęściej czytane24 htydzień






