Premiery i ciekawostki na festiwalu Wrocławski Sound

Rafał Zieliński
18.10.2011 , aktualizacja: 18.10.2011 20:53
A A A Drukuj
Siłą tegorocznej edycji Wrocławskiego Soundu jest jego nieprzewidywalność - wiele rzeczy usłyszymy tu po raz pierwszy, niektóre po kilku latach przerwy.
Duet Sinusoidal
Duet Sinusoidal
Pierwsza edycja Wrocławskiego Soundu była w znakomitej większości prezentacją koncertowych pewniaków, druga opierała się na artystach, którzy przed festiwalem wydali nowe płyty. Z tej perspektywy obecna wydaje się najbardziej intrygująca - czeka nas prezentacja nowych albumów i materiałów koncertowych, powroty na scenę, nowe odsłony zespołów i bardzo eklektyczny program.

Sinusoidal

Duet wydał we wrześniu debiutancki album "Out Of The Wall", ambientowo brzmiącą płytę pełną spokojnej muzyki, triphopowych rytmów i charakterystycznego wokalu Adrianny. Materiał spodobał się m.in. Tricky'emu, miał już koncertową premierę na początku października w klubie Log:in, teraz będzie okazja znów go usłyszeć.

Legitymacje

Najbardziej kolorowe trio we Wrocławiu powraca po kilku latach nieobecności. Sambor Dudziński, Konrad Imiela i Cezary Studniak, czyli Formacja Chłopięca Legitymacje, łączą absurdalne poczucie humoru, wiele stylów muzycznych i umiejętności wokalno-aktorskie w abstrakcyjną całość, którą nazywają "bajabongo" i która ma wielu fanów.

Alicja Janosz

Kiedyś nastoletnia zwyciężczyni "Idola", potem współpracowniczka wielu zespołów i wokalistka HooDoo Band, z którym wydała świetny album. Na jesień planowana jest premiera jej płyty "Vintage", która utrzymana będzie w klimacie soulowym, z domieszką bluesa i jazzu. Materiał z niej Janosz zaprezentuje w ramach Wrocławskiego Soundu.

Kariera

Po 15 latach działalności zespół Kariera (tworzą go muzycy znani m.in. z projektów Małe Instrumenty, Robotobibok i Von Zeit) wydaje płytę. "Miasto" to jeden z najbardziej oczekiwanych jesiennych premier, bo mieszanką przebojowych melodii, energetycznego show i inteligentnego, absurdalnego dowcipu zachwyciło się już wielu.

Matplaneta

Powstali w 2004 roku, niedługo potem byli jednym z objawień naszej sceny (mieszali jazz, analogową elektronikę, akustycznie zagrane taneczne klubowe rytmy) i posiadaczami autorskiego albumu. Od tego czasu często zawieszali i wznawiali działalność, pojawiali się w różnych konfiguracjach personalnych. Wracają w oryginalnej.

Kasia Mirowska

Jazzowa wokalistka związana m.in. z teatrem Capitol zaprezentuje "Liquid Love", projekt jej i pianisty i kompozytora Roberta Jarmużka, znanego m.in. z grupy Mikromusic. Ich początki to listopad 2009 roku, od tego czasu wspólnie stworzyli porcję melodyjnej mieszanki awangardowego popu, nu jazzu, soulu, bluesa i drum'n'bassu.

Kormorany

Kiedyś happenerzy, obecnie legenda muzycznego podziemia i sceny niezależnej, dziś znani są głównie jako twórcy muzyki teatralnej, koncerty grają sporadycznie. Na festiwalu Kormorany zaprezentują swój najnowszy projekt "Majaki", kompozycje pełne dźwiękowych pejzaży.

Konkurs dla młodych zespołów

W tym roku po raz pierwszy w ramach Wrocławskiego Soundu zostanie zorganizowany konkurs dla młodych zespołów. Już w środę zainauguruje on cały festiwal; o puchar przechodni imprezy i występ na niedzielnym finale zmierzy się pięć grup.

Do przeglądu Młody Wrocław mogły się zgłosić formacje z Wrocławia oraz całego Dolnego Śląska. Ograniczeń gatunkowych nie było, choć można w ciemno obstawiać, że skoro Wrocławski Sound stawia na oryginalność, to tacy artyści byli premiowani. Na ogłoszenie organizatorów odpowiedziało dwanaście zespołów: - Wybrana piątka prezentuje nie tylko dobry poziom, ale jest też bardzo różnorodna - mówi Tomek Lektarski, dyrektor artystyczny imprezy - taki eklektyzm najlepiej wpisuje się we Wrocławski Sound.

Listę konkursowiczów otwiera jednoosobowy projekt Der Slapstick, którego twórca eksperymentuje z cold wave, idm, metalem, ambientem, muzyką filmową i klasyczną. Prócz niego do przeglądu zakwalifikowali się: istniejący około półtora roku i liczący sobie dziewięć osób zespół Funk'n'Tronic, grający połączenie soulu, funku, elektroniki i jazzu, GbTrio, które zimą 2009 roku zaczynało od akustycznej poezji śpiewanej, z czasem dodając do niej rockowo grającą gitarę elektryczną i elementy innych gatunków muzycznych. Trzyosobowy Robot House poruszający się na pograniczu rocka, alternatywy i jazzu oraz pracujący obecnie nad debiutanckim minialbumem rockowy kwartet This Great End zamykają zestaw tegorocznych uczestników konkursu.

Zwycięzcę wybierze w głosowaniu publiczność czwartkowego koncertu, laureat otrzyma przechodni puchar przeglądu Wrocławski Sound oraz możliwość występu podczas niedzielnego finału imprezy przed Igorem Boxxem i jego projektem "Breslau".

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos