Premiery i ciekawostki na festiwalu Wrocławski Sound
18.10.2011
, aktualizacja: 18.10.2011 20:53
Siłą tegorocznej edycji Wrocławskiego Soundu jest jego nieprzewidywalność - wiele rzeczy usłyszymy tu po raz pierwszy, niektóre po kilku latach przerwy.
ZOBACZ TAKŻE
- Wrocławskie brzmienia, czyli lokalne zespoły dla wrocławian (19-10-11, 17:35)
- Rozpoczyna się muzyczny festiwal Wrocławski Sound (18-10-11, 20:42)
Pierwsza edycja Wrocławskiego Soundu była w znakomitej większości prezentacją koncertowych pewniaków, druga opierała się na artystach, którzy przed festiwalem wydali nowe płyty. Z tej perspektywy obecna wydaje się najbardziej intrygująca - czeka nas prezentacja nowych albumów i materiałów koncertowych, powroty na scenę, nowe odsłony zespołów i bardzo eklektyczny program.
Sinusoidal
Duet wydał we wrześniu debiutancki album "Out Of The Wall", ambientowo brzmiącą płytę pełną spokojnej muzyki, triphopowych rytmów i charakterystycznego wokalu Adrianny. Materiał spodobał się m.in. Tricky'emu, miał już koncertową premierę na początku października w klubie Log:in, teraz będzie okazja znów go usłyszeć.
Legitymacje
Najbardziej kolorowe trio we Wrocławiu powraca po kilku latach nieobecności. Sambor Dudziński, Konrad Imiela i Cezary Studniak, czyli Formacja Chłopięca Legitymacje, łączą absurdalne poczucie humoru, wiele stylów muzycznych i umiejętności wokalno-aktorskie w abstrakcyjną całość, którą nazywają "bajabongo" i która ma wielu fanów.
Alicja Janosz
Kiedyś nastoletnia zwyciężczyni "Idola", potem współpracowniczka wielu zespołów i wokalistka HooDoo Band, z którym wydała świetny album. Na jesień planowana jest premiera jej płyty "Vintage", która utrzymana będzie w klimacie soulowym, z domieszką bluesa i jazzu. Materiał z niej Janosz zaprezentuje w ramach Wrocławskiego Soundu.
Kariera
Po 15 latach działalności zespół Kariera (tworzą go muzycy znani m.in. z projektów Małe Instrumenty, Robotobibok i Von Zeit) wydaje płytę. "Miasto" to jeden z najbardziej oczekiwanych jesiennych premier, bo mieszanką przebojowych melodii, energetycznego show i inteligentnego, absurdalnego dowcipu zachwyciło się już wielu.
Matplaneta
Powstali w 2004 roku, niedługo potem byli jednym z objawień naszej sceny (mieszali jazz, analogową elektronikę, akustycznie zagrane taneczne klubowe rytmy) i posiadaczami autorskiego albumu. Od tego czasu często zawieszali i wznawiali działalność, pojawiali się w różnych konfiguracjach personalnych. Wracają w oryginalnej.
Kasia Mirowska
Jazzowa wokalistka związana m.in. z teatrem Capitol zaprezentuje "Liquid Love", projekt jej i pianisty i kompozytora Roberta Jarmużka, znanego m.in. z grupy Mikromusic. Ich początki to listopad 2009 roku, od tego czasu wspólnie stworzyli porcję melodyjnej mieszanki awangardowego popu, nu jazzu, soulu, bluesa i drum'n'bassu.
Kormorany
Kiedyś happenerzy, obecnie legenda muzycznego podziemia i sceny niezależnej, dziś znani są głównie jako twórcy muzyki teatralnej, koncerty grają sporadycznie. Na festiwalu Kormorany zaprezentują swój najnowszy projekt "Majaki", kompozycje pełne dźwiękowych pejzaży.
Konkurs dla młodych zespołów
W tym roku po raz pierwszy w ramach Wrocławskiego Soundu zostanie zorganizowany konkurs dla młodych zespołów. Już w środę zainauguruje on cały festiwal; o puchar przechodni imprezy i występ na niedzielnym finale zmierzy się pięć grup.
Do przeglądu Młody Wrocław mogły się zgłosić formacje z Wrocławia oraz całego Dolnego Śląska. Ograniczeń gatunkowych nie było, choć można w ciemno obstawiać, że skoro Wrocławski Sound stawia na oryginalność, to tacy artyści byli premiowani. Na ogłoszenie organizatorów odpowiedziało dwanaście zespołów: - Wybrana piątka prezentuje nie tylko dobry poziom, ale jest też bardzo różnorodna - mówi Tomek Lektarski, dyrektor artystyczny imprezy - taki eklektyzm najlepiej wpisuje się we Wrocławski Sound.
Listę konkursowiczów otwiera jednoosobowy projekt Der Slapstick, którego twórca eksperymentuje z cold wave, idm, metalem, ambientem, muzyką filmową i klasyczną. Prócz niego do przeglądu zakwalifikowali się: istniejący około półtora roku i liczący sobie dziewięć osób zespół Funk'n'Tronic, grający połączenie soulu, funku, elektroniki i jazzu, GbTrio, które zimą 2009 roku zaczynało od akustycznej poezji śpiewanej, z czasem dodając do niej rockowo grającą gitarę elektryczną i elementy innych gatunków muzycznych. Trzyosobowy Robot House poruszający się na pograniczu rocka, alternatywy i jazzu oraz pracujący obecnie nad debiutanckim minialbumem rockowy kwartet This Great End zamykają zestaw tegorocznych uczestników konkursu.
Zwycięzcę wybierze w głosowaniu publiczność czwartkowego koncertu, laureat otrzyma przechodni puchar przeglądu Wrocławski Sound oraz możliwość występu podczas niedzielnego finału imprezy przed Igorem Boxxem i jego projektem "Breslau".
Sinusoidal
Duet wydał we wrześniu debiutancki album "Out Of The Wall", ambientowo brzmiącą płytę pełną spokojnej muzyki, triphopowych rytmów i charakterystycznego wokalu Adrianny. Materiał spodobał się m.in. Tricky'emu, miał już koncertową premierę na początku października w klubie Log:in, teraz będzie okazja znów go usłyszeć.
Legitymacje
Najbardziej kolorowe trio we Wrocławiu powraca po kilku latach nieobecności. Sambor Dudziński, Konrad Imiela i Cezary Studniak, czyli Formacja Chłopięca Legitymacje, łączą absurdalne poczucie humoru, wiele stylów muzycznych i umiejętności wokalno-aktorskie w abstrakcyjną całość, którą nazywają "bajabongo" i która ma wielu fanów.
Alicja Janosz
Kiedyś nastoletnia zwyciężczyni "Idola", potem współpracowniczka wielu zespołów i wokalistka HooDoo Band, z którym wydała świetny album. Na jesień planowana jest premiera jej płyty "Vintage", która utrzymana będzie w klimacie soulowym, z domieszką bluesa i jazzu. Materiał z niej Janosz zaprezentuje w ramach Wrocławskiego Soundu.
Kariera
Po 15 latach działalności zespół Kariera (tworzą go muzycy znani m.in. z projektów Małe Instrumenty, Robotobibok i Von Zeit) wydaje płytę. "Miasto" to jeden z najbardziej oczekiwanych jesiennych premier, bo mieszanką przebojowych melodii, energetycznego show i inteligentnego, absurdalnego dowcipu zachwyciło się już wielu.
Matplaneta
Powstali w 2004 roku, niedługo potem byli jednym z objawień naszej sceny (mieszali jazz, analogową elektronikę, akustycznie zagrane taneczne klubowe rytmy) i posiadaczami autorskiego albumu. Od tego czasu często zawieszali i wznawiali działalność, pojawiali się w różnych konfiguracjach personalnych. Wracają w oryginalnej.
Kasia Mirowska
Jazzowa wokalistka związana m.in. z teatrem Capitol zaprezentuje "Liquid Love", projekt jej i pianisty i kompozytora Roberta Jarmużka, znanego m.in. z grupy Mikromusic. Ich początki to listopad 2009 roku, od tego czasu wspólnie stworzyli porcję melodyjnej mieszanki awangardowego popu, nu jazzu, soulu, bluesa i drum'n'bassu.
Kormorany
Kiedyś happenerzy, obecnie legenda muzycznego podziemia i sceny niezależnej, dziś znani są głównie jako twórcy muzyki teatralnej, koncerty grają sporadycznie. Na festiwalu Kormorany zaprezentują swój najnowszy projekt "Majaki", kompozycje pełne dźwiękowych pejzaży.
Konkurs dla młodych zespołów
W tym roku po raz pierwszy w ramach Wrocławskiego Soundu zostanie zorganizowany konkurs dla młodych zespołów. Już w środę zainauguruje on cały festiwal; o puchar przechodni imprezy i występ na niedzielnym finale zmierzy się pięć grup.
Do przeglądu Młody Wrocław mogły się zgłosić formacje z Wrocławia oraz całego Dolnego Śląska. Ograniczeń gatunkowych nie było, choć można w ciemno obstawiać, że skoro Wrocławski Sound stawia na oryginalność, to tacy artyści byli premiowani. Na ogłoszenie organizatorów odpowiedziało dwanaście zespołów: - Wybrana piątka prezentuje nie tylko dobry poziom, ale jest też bardzo różnorodna - mówi Tomek Lektarski, dyrektor artystyczny imprezy - taki eklektyzm najlepiej wpisuje się we Wrocławski Sound.
Listę konkursowiczów otwiera jednoosobowy projekt Der Slapstick, którego twórca eksperymentuje z cold wave, idm, metalem, ambientem, muzyką filmową i klasyczną. Prócz niego do przeglądu zakwalifikowali się: istniejący około półtora roku i liczący sobie dziewięć osób zespół Funk'n'Tronic, grający połączenie soulu, funku, elektroniki i jazzu, GbTrio, które zimą 2009 roku zaczynało od akustycznej poezji śpiewanej, z czasem dodając do niej rockowo grającą gitarę elektryczną i elementy innych gatunków muzycznych. Trzyosobowy Robot House poruszający się na pograniczu rocka, alternatywy i jazzu oraz pracujący obecnie nad debiutanckim minialbumem rockowy kwartet This Great End zamykają zestaw tegorocznych uczestników konkursu.
Zwycięzcę wybierze w głosowaniu publiczność czwartkowego koncertu, laureat otrzyma przechodni puchar przeglądu Wrocławski Sound oraz możliwość występu podczas niedzielnego finału imprezy przed Igorem Boxxem i jego projektem "Breslau".
Najnowsze wiadomości
-
Prokurator stawia zarzuty za śmierć w przepompowni
-
Legendarna polska tancerka przyjedzie do Wrocławia
-
Była dolnośląska posłanka Beata Sawicka skazana na 3 lata
-
Napad na sortownię pieniędzy. Policja szuka sprawcy
-
Bardzo długie czekanie na tramwaj w deszczu i chłodzie
-
Skarga w sprawie trawy na Stadionie Miejskim odrzucona
-
Wybierz się na niedzielną Wielką Majówkę ornitologów
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień




