Dialog Wrocław. Niecodzienni - od 7 października
02.09.2011
, aktualizacja: 02.09.2011 18:51
15 spektakli z dziewięciu krajów świata, 29 pokazów na ośmiu scenach w 85 godzin, 240 artystów i 6741 miejsc na widowni - VI edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego Dialog Wrocław rozpocznie się 7 października i potrwa dziewięć dni.
Tegoroczne teatralne święto odbywa się pod hasłem "Niecodzienni". - Wpadło mi do głowy, kiedy listę spektakli miałam właściwie ułożoną - mówi Krystyna Meissner, dyrektorka festiwalu i Wrocławskiego Teatru Współczesnego, organizatora imprezy. - Pomyślałam, że to dobra nazwa dla osób i sytuacji wyjątkowych w pozytywnym znaczeniu tego słowa. Bo niecodzienność poszerza horyzonty życiowe, a dziś wszyscy zbyt łatwo wpadamy w uniformizację, pułapkę stereotypowości. Festiwalowy program jest zatem wypadkową spotkania niecodziennych twórców z niecodziennymi bohaterami spektakli i niecodziennym podejściem do teatru.
Gościem i poniekąd patronem idei tegorocznego Dialogu jest Zygmunt Bauman, który w książce "Kultura w płynnej ponowoczesności" zauważa, że tolerancja to za mało. - Staramy się prezentowanymi spektaklami pokazać, że aby wyjść ponad tolerancję, trzeba tę niecodzienność zrozumieć - dodaje dyr. Meissner.
Bilety na festiwalowe pokazy można kupować dopiero od 1 września, ale już pierwszego dnia teatromani wpłacili do kasy WTW 20 tys. zł, a wejściówek na kilka spektakli zabrakło. Nie ma już miejsc na "Simulacro" chilijskiego teatru Campania La Resentida, "Hamleta" w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego i "Pożegnanie jesieni" Piotra Siekluckiego. Wciąż można jednak jeszcze zdobyć bilety na inne spektakle - "O twarzy. Wizerunek syna Boga" w reżyserii Romea Castelucciego, "Zamek Zisa - tancerze" Emmy Dante, "Rosjanie" Iwo van Howe, zrealizowaną w Lozannie "Poczekalnię" Krystiana Lupy, "Gardenię" Alaina Platela i Franka van Laecke. Jeden festiwalowy dzień - 12 października - zostanie poświęcony teatrowi dokumentalnemu, którego twórcy zajmują się najnowszą, bolesną historią - Rumunka Ganina Carbunariu opowiada o etnicznej wojnie, jaka rozegrała się między Rumunami a Węgrami w 1990 roku w Targu-Mures, a Chorwat Olivier Frljić we współpracy ze słoweńskimi aktorami opowiada o wojnie na Bałkanach.
Bilety na Dialog kosztują od 35 do 70 zł. Dla osób, które kupią cztery, osiem lub więcej biletów, dostępne są zniżki. Szczegóły na stronie dialogfestival.pl.
Gościem i poniekąd patronem idei tegorocznego Dialogu jest Zygmunt Bauman, który w książce "Kultura w płynnej ponowoczesności" zauważa, że tolerancja to za mało. - Staramy się prezentowanymi spektaklami pokazać, że aby wyjść ponad tolerancję, trzeba tę niecodzienność zrozumieć - dodaje dyr. Meissner.
Bilety na festiwalowe pokazy można kupować dopiero od 1 września, ale już pierwszego dnia teatromani wpłacili do kasy WTW 20 tys. zł, a wejściówek na kilka spektakli zabrakło. Nie ma już miejsc na "Simulacro" chilijskiego teatru Campania La Resentida, "Hamleta" w reżyserii Cezarego Tomaszewskiego i "Pożegnanie jesieni" Piotra Siekluckiego. Wciąż można jednak jeszcze zdobyć bilety na inne spektakle - "O twarzy. Wizerunek syna Boga" w reżyserii Romea Castelucciego, "Zamek Zisa - tancerze" Emmy Dante, "Rosjanie" Iwo van Howe, zrealizowaną w Lozannie "Poczekalnię" Krystiana Lupy, "Gardenię" Alaina Platela i Franka van Laecke. Jeden festiwalowy dzień - 12 października - zostanie poświęcony teatrowi dokumentalnemu, którego twórcy zajmują się najnowszą, bolesną historią - Rumunka Ganina Carbunariu opowiada o etnicznej wojnie, jaka rozegrała się między Rumunami a Węgrami w 1990 roku w Targu-Mures, a Chorwat Olivier Frljić we współpracy ze słoweńskimi aktorami opowiada o wojnie na Bałkanach.
Bilety na Dialog kosztują od 35 do 70 zł. Dla osób, które kupią cztery, osiem lub więcej biletów, dostępne są zniżki. Szczegóły na stronie dialogfestival.pl.
Najnowsze wiadomości
-
Czekają nas dwie premiery na wrocławskich scenach
-
Zobacz nowy dziecięcy szpital przy Koszarowej [FOTO]
-
Polscy projektanci w Sky Tower. Warto pooglądać
-
Dziecięcy szpital we wtorek przenosi się na Koszarową
-
Posłowie żądają dekomunizacji miast, a w Bogatyni...
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
-
Nie przegap! Masa imprez w weekend. Zobacz, co polecamy
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





