Historia wypchnie autobusy z legendarnej zajezdni
25.08.2011
, aktualizacja: 25.08.2011 17:47
Ośrodek "Pamięć i Przyszłość" rozpoczął przejmowanie zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej od MPK. Miejsce autobusów zajmą wkrótce wystawy historyczne. To tutaj Wrocław zamierza się chwalić legendą "Solidarności" i pokazać powojenne dzieje Dolnego Śląska.

Materiały Ośrodka 'Pamięć i Przyszłość'
Tak mogłyby wyglądać nowe budynki wystawiennicze przy dawnej zajezdni na Grabiszyńskiej

Materiały Ośrodka 'Pamięć i Przyszłość', z archiwum Tomasza Surowca
Podczas Sierpnia'80 na terenie zajezdni przy ul. Grabiszyńskiej odbywały się legendarne msze

Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Dyrektor Ośrodka 'Pamięć i Przyszłość' Michał Mutor o planach powstania muzeum opowiadał w hali, w której będzie się mieścić placówka
- Czas organizowania się "Solidarności" i walka z komunistycznym totalitaryzmem wieńczy proces tworzenia współczesnego Wrocławia. W tym sensie zarówno zajezdnia przy ul. Grabiszyńskiej, jak i strajk w niej rozpoczęty 26 sierpnia 1980 roku, są dla historii naszego miasta równie ważne jak inne mityczne obszary przeszłości. Wrocław był przecież obok Gdańska najsilniejszą twierdzą Solidarności - mówił w czwartek w hali zajezdni Rafał Dutkiewicz.
Opowiadać o tej twierdzy ma Ośrodek "Pamięć i Przyszłość". - Hala ma 2,5 tys. m kw powierzchni znakomicie nadającej się do organizowania pokazów multimedialnych, przestrzennych aranżacji, gier edukacyjnych, widowisk typu "światło i dźwięk". Chcemy, żeby zajezdnia stała się nie tylko miejscem edukacji Dolnoślązaków, ale i ważną atrakcją turystyczną. Rozpoczęliśmy już prace projektowe, pierwszych zwiedzających zaprosimy w 2014 roku - deklarował Marek Mutor, dyrektor Ośrodka.
Obecne władze miasta od 2003 roku próbowały zbudować we Wrocławiu Muzeum Walki z Totalitaryzmem i "Solidarności". Prezydent Dutkiewicz powołał pełnomocnika ds. tworzenia muzeum, którym został prof. Janusz Cisek, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zapowiedział też uruchomienie strony internetowej (z encyklopedią wolności oraz relacjami świadków historii) i obiecał ogłoszenie konkursu na koncepcję muzeum. Przyznał nawet budynek przy ul. Księcia Witolda. Nic z tego nie wyszło, podobnie jak z późniejszego projektu Muzeum Ziem Zachodnich, które miało mieć rozbudowany dział historii Solidarności. Teraz tę lukę spróbuje wypełnić Zajezdnia.
- Pokażemy tutaj eksponaty, które w ubiegłym roku trafiły na wystawę "Solidarny Wrocław", czynną w namiocie na pl. Społecznym. Cieszyła się sporym zainteresowaniem. Poza tym rozpoczynamy wielką zbiórkę zdjęć i pamiątek opowiadających historię mieszkańców Dolnego Śląska. Można je przynosić w każdą środę do siedziby Ośrodka, przy ul. Piaskowej 13, w godzinach 9-13 - mówił Marek Mutor.
I prezydent Dutkiewicz i dyrektor Mutor chcą, żeby nazwę nowej placówki wystawienniczej wymyślili Dolnoślązacy. - Owszem, zaproponowaliśmy kilka nazw, m.in. Muzeum Ziem Zachodnich, Wrocławskie Centrum Historii oraz Zajezdnia Wrocław, ale każdy może zgłosić swoją propozycję na stronie internetowej www.zajezdnia-wroclaw.pl zachęcał Marek Mutor.
Zamiana hali zajezdni w salę ekspozycyjną będzie kosztować 10 mln zł. - Chcemy, żeby nasze wystawy odwiedzało co najmniej 150 tys. osób rocznie - planuje optymistycznie dyrektor Mutor. - Liczymy, że uda nam się wybudować w zajezdni dwa nowe budynki wystawiennicze. Ale to plany na przyszłość. Na razie zajmiemy się przeszłością.
Opowiadać o tej twierdzy ma Ośrodek "Pamięć i Przyszłość". - Hala ma 2,5 tys. m kw powierzchni znakomicie nadającej się do organizowania pokazów multimedialnych, przestrzennych aranżacji, gier edukacyjnych, widowisk typu "światło i dźwięk". Chcemy, żeby zajezdnia stała się nie tylko miejscem edukacji Dolnoślązaków, ale i ważną atrakcją turystyczną. Rozpoczęliśmy już prace projektowe, pierwszych zwiedzających zaprosimy w 2014 roku - deklarował Marek Mutor, dyrektor Ośrodka.
Obecne władze miasta od 2003 roku próbowały zbudować we Wrocławiu Muzeum Walki z Totalitaryzmem i "Solidarności". Prezydent Dutkiewicz powołał pełnomocnika ds. tworzenia muzeum, którym został prof. Janusz Cisek, historyk z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zapowiedział też uruchomienie strony internetowej (z encyklopedią wolności oraz relacjami świadków historii) i obiecał ogłoszenie konkursu na koncepcję muzeum. Przyznał nawet budynek przy ul. Księcia Witolda. Nic z tego nie wyszło, podobnie jak z późniejszego projektu Muzeum Ziem Zachodnich, które miało mieć rozbudowany dział historii Solidarności. Teraz tę lukę spróbuje wypełnić Zajezdnia.
- Pokażemy tutaj eksponaty, które w ubiegłym roku trafiły na wystawę "Solidarny Wrocław", czynną w namiocie na pl. Społecznym. Cieszyła się sporym zainteresowaniem. Poza tym rozpoczynamy wielką zbiórkę zdjęć i pamiątek opowiadających historię mieszkańców Dolnego Śląska. Można je przynosić w każdą środę do siedziby Ośrodka, przy ul. Piaskowej 13, w godzinach 9-13 - mówił Marek Mutor.
I prezydent Dutkiewicz i dyrektor Mutor chcą, żeby nazwę nowej placówki wystawienniczej wymyślili Dolnoślązacy. - Owszem, zaproponowaliśmy kilka nazw, m.in. Muzeum Ziem Zachodnich, Wrocławskie Centrum Historii oraz Zajezdnia Wrocław, ale każdy może zgłosić swoją propozycję na stronie internetowej www.zajezdnia-wroclaw.pl zachęcał Marek Mutor.
Zamiana hali zajezdni w salę ekspozycyjną będzie kosztować 10 mln zł. - Chcemy, żeby nasze wystawy odwiedzało co najmniej 150 tys. osób rocznie - planuje optymistycznie dyrektor Mutor. - Liczymy, że uda nam się wybudować w zajezdni dwa nowe budynki wystawiennicze. Ale to plany na przyszłość. Na razie zajmiemy się przeszłością.
Najnowsze wiadomości
-
Czekają nas dwie premiery na wrocławskich scenach
-
Zobacz nowy dziecięcy szpital przy Koszarowej [FOTO]
-
Polscy projektanci w Sky Tower. Warto pooglądać
-
Dziecięcy szpital we wtorek przenosi się na Koszarową
-
Posłowie żądają dekomunizacji miast, a w Bogatyni...
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
-
Nie przegap! Masa imprez w weekend. Zobacz, co polecamy
- 19 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Historia wypchnie autobusy z legendarnej zajezdni
embriao
25.08.11, 21:19
Dutkiewicza ze Smykiem dokumentnie pojebało... gdzie on znajdzie miejsce dla 150 autobusów? Parking pod Auchan? Rence opadają. »
-
Historia wypchnie autobusy z legendarnej zajezdni
janek2557
26.08.11, 07:35
Czy Dutkiewicz i Smycz to szwagry i tak sobie na jakimś grilku wymyślili ? po jaką cięszką takie jaja są potrzebne a może pieniędzy jest w kasie za dużo . Brak będzie na nowe autobusy ale »
-
Re: Historia wypchnie autobusy z legendarnej zaje
bratstrach
26.08.11, 08:02
Podoba mi się ten pomysł. I w końcu bedzie coś kulturalnego działo się w okolicach grabiszyńskiej. Pytanie tylko gdzie będzie parking bo jak jest mecz to kibice stawiają samochody na »
Najczęściej czytane24 htydzień



więcej zdjęć