Czy hasło "Polska dla Polaków" jest nierasistowskie?

Jacek Harłukowicz
18.03.2010 , aktualizacja: 17.03.2010 21:02
A A A Drukuj
Zdaniem biegłego demonstrujący w 2007 roku na wrocławskim Rynku członkowie NOP nie głosili haseł rasistowskich Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta Zdaniem biegłego demonstrujący w 2007 roku na wrocławskim Rynku członkowie NOP nie głosili haseł rasistowskich
W procesie członków Narodowego Odrodzenia Polski i stowarzyszenia Zadruga wrocławski sąd będzie musiał odpowiedzieć na pytanie, czy hasła: 'Biała siła', 'Polska dla Polaków', 'Europa dla białych, Afryka dla HIV' mają wydźwięk rasistowski. Powołany przez sąd biegły z Wydziału Prawa Uniwersytetu Wrocławskiego uważa, że nie. I że głoszenie rasizmu nie jest zakazane przez prawo polskie
Toczący się proces (w piątek odbędzie się jego kolejna odsłona) dotyczy wydarzeń z 21 marca 2007 roku. Tego dnia na wrocławskim Rynku odbyła się legalna demonstracja Narodowego Odrodzenia Polski i stowarzyszenia Zadruga. Jej uczestnicy łamali jednak prawo, bo wśród niesionych przez nich transparentów znalazły się m.in. swastyki, a wśród wykrzykiwanych haseł dominowały: "Polska dla Polaków", "Polska cała tylko biała", "Biała siła" czy "Nasza święta rzecz czarni z Polski precz". Całości dopełniła odezwa wygłoszona przez jednego z członków NOP: "Polska jest krajem cywilizacji chrześcijańskiej i łacińskiej; krajem cywilizacji białego człowieka. Nie pozwolimy, by nasze dziedzictwo zastąpiła kultura buszu i bambusa. Dla dobra wszystkich - i białych, i kolorowych - rozdział cywilizacyjno-kulturowy musi zostać zachowany, a każdy winien żyć tam, gdzie umieściła go ręka Najwyższego".

Zobacz wideo, zdjęcia i relację z manifestacji

Niedługo po manifestacji jej organizatorom prokuratura zarzuciła popełnienie przestępstwa z art. 256. i 257. kodeksu karnego, czyli nawoływanie do nienawiści na tle różnic rasowych.

Proces trwa. Pod koniec ubiegłego roku prowadząca go sędzia wystąpiła o opinię prawną, czy głoszone na manifestacji hasła można uznać za propagowanie ideologii nazistowskiej i czy mogą mieć charakter rasistowski. Jej uzyskanie nie było łatwe: sporządzenia nie chciały się podjąć m.in. Uniwersytet Jagielloński i Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W końcu zgodził się prof. Marek Maciejewski z Katedry Doktryn Politycznych i Prawnych Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego. Na autora wyznaczył dr. Tomasza Schefflera. Ten w lutym ukończył pracę, a opinia została włączona do akt sprawy. Naukowiec w żadnym z wymienionych haseł (m.in. "biała siła", "każdy inny, wszyscy biali", "Europa dla białych, Afryka dla HIV", "biała siła, czarna kiła") nie dopatrzył się charakteru nazistowskiego. Wytłumaczył, że nazizm to doktryna polityczna, a "żadne z wymienionych haseł nie dotyka w najmniejszym stopniu zagadnień ustrojowych sensu stricte".

Równie zaskakująco dr Scheffler potraktował pytania sądu, czy hasła i symbole mogą mieć podłoże rasistowskie. "Można skonstruować pewien związek z rasizmem ideologicznym swastyki i toporła" - pisze - "nie można jednak mówić (...) o przekroczeniu granic wolności słowa poprzez nawoływanie do nienawiści (...) samo głoszenie rasizmu nie jest zakazane przez prawo polskie".

W dalszej części swojego opracowania dr Schaffer rozkłada na czynniki pierwsze kolejne hasła:

* "Polska dla Polaków" - jest to hasło nacjonalistyczne i w kontekście przedmiotowej manifestacji brak jest dowodu na jego rasistowskie podłoże.

* "Słowiańska Polska, słowiański Wrocław" - brak jednoznacznych dowodów uzasadniających tezę o rasistowskim podtekście tej wypowiedzi.

* "Zawodowy antyrasista, zawodowy HIV terrorysta" (z przekreślonym zdjęciem Simona Mola) - hasło odwołujące się do konkretnego przypadku pana Simona Mola. Brak dowodów na podłoże rasistowskie.

Dr Tomasz Scheffler odmówił w środę rozmowy z "Gazetą". - W piątek odbędzie się kolejna rozprawa, będę na niej zeznawał i moje słowa mogłyby zostać odebrane jako próba nacisku na sąd. Na wszelkie pytania odpowiem po weekendzie - tłumaczył.

Komentuje Marcin Kornak, prezes stowarzyszenia "Nigdy Więcej" i redaktor naczelny magazynu pod tą samą nazwą

Ekspertyza sporządzona przez biegłego jest momentami wręcz zadziwiająca. Autor ucieka bowiem od spraw najważniejszych: przez wiele zdań tłumaczy np. że symbol falangi został ustanowiony przez króla Zygmunta II Augusta dla okrętów kaperskich, a nadmieniając, iż w latach 30. używali go członkowie ONR, pomija zupełnie, że była to organizacja faszystowska, mająca na koncie nie tylko prześladowania Żydów, ale i działalność terrorystyczną i zabójstwa polityczne. Nie wiem też, jak na przykład można w ogóle twierdzić, że hasłu "Polska dla Polaków" brakuje znaczenia rasistowskiego? Przecież to właśnie z nim na ustach od 20 lat skinheadzi w całej Polsce dokonują napadów i pobić ludzi o innym kolorze skóry, narodowości czy kulturze.

Jeśli to nie jest przejaw rasizmu, to ja nie wiem, co nim może być. Cała praca biegłego wygląda tak, jakby za wszelką cenę starał się zdjąć odium bezprawności z haseł uważanych za oznakę rasizmu, neofaszyzmu i nietolerancji.

Czytaj raport: Zadyma po zadymie w Rynku

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 160 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

  • Czy hasło "Polska dla Polaków" jest nierasistow... holyfido 18.03.10, 06:55

    Jestem zadeklarowanym przeciwnikiem rasizmu, nazizmu. Tyle z deklaracji. Niechjednak Bóg broni nas przed czasami, w których poprawność polityczna zastąpiwolność słowa.I jeszcze z innej »

  • Trzeba odróżnić rasizm od nazjonalizmu !!! kalam07 18.03.10, 07:33

    Drogi dziennikarzyno, nie ma sie czemu dziwić, nacjonalizm nie równa sie rasizmowi.Druga sprawa biegły spisał sie doskonale, w świetle prawa tak to wygląda, gdyby było inaczej za »

  • Skompromitowany Kornak z nigdy wiecej trueapasz 18.03.10, 09:11

    Skompromitowany Kornak z nigdy wiecej znów jest przedstawiany przez gabzdetejako autorytet, ten pan juz dawno powinien zostać zapomniany z uwagi na jegoszemrane kontakty z PZPN i szwindle »