Dożywocie za zabójstwo siedemnastoletniej Ewy
30.09.2009
, aktualizacja: 30.09.2009 16:18
Na karę dożywotniego więzienia skazał w środę sąd okręgowy w Świdnicy 22-letniego Petra Petika, uznając go winnym zgwałcenia i zabójstwa 17-letniej świdniczanki Ewy w listopadzie zeszłego roku.
ZOBACZ TAKŻE
- Dożywocie dla zabójcy 17-letniej dziewczyny prawomocne (19-10-10, 16:38)
- Zabójca i gwałciciel 17-latki znów stanął przed sądem (10-03-10, 16:44)
- Świdnica w żałobie po śmierci licealistki Ewy (18-11-08, 17:41)
SERWISY
Sąd przychylił się do wersji prokuratury. Prokurator ustalił, że Ewa była przypadkową ofiarą. Kiedy 15 listopada zeszłego roku licealistka ze Świdnicy szła torami kolejowymi, by odwiedzić babcię w sąsiedniej wiosce Bystrzyca Dolna, spotkała Petika. Wracał po całonocnej zabawie z kolegami. Przed sądem tłumaczył, że był zły, bo uczestniczył tej nocy w dwóch bójkach. Dlatego gdy mijał Ewę, zaatakował ją - uderzył w twarz. Gdy upadła, zaczął ją dusić. Była już nieprzytomna, kiedy ją brutalnie zgwałcił. Potem przetrząsnął jej torebkę i ukradł telefon komórkowy.
Petik przyznał się do gwałtu, ale przekonywał sąd, że nie chciał jej zabić. Tłumaczył, że dziewczyna jeszcze żyła, kiedy odchodził. - Ruszała nogą - zeznawał. Biegli orzekli jednak, że nawet, gdyby tak było, to były to tylko pośmiertne ruchy mięśni.
Sędzia Maciej Jedliński uzasadniając wyrok, powiedział, że Petik postępował w sposób bardzo brutalny, bez motywu, jedynie aby rozładować agresję. Jednak nie zgodził się z żądaniem prokuratury, by zastrzec, że o zwolnienie warunkowe Petik będzie się mógł starać dopiero po odsiedzeniu 30 lat. Argumentował, że oskarżony jest jeszcze młody, wcześniej nie był karany, ma dobrą opinię, więc należy mu dać szansę. Dlatego o warunkowe zwolnienie będzie mógł się ubiegać po 25 latach.
Wyrok nie jest prawomocny.
Petik przyznał się do gwałtu, ale przekonywał sąd, że nie chciał jej zabić. Tłumaczył, że dziewczyna jeszcze żyła, kiedy odchodził. - Ruszała nogą - zeznawał. Biegli orzekli jednak, że nawet, gdyby tak było, to były to tylko pośmiertne ruchy mięśni.
Sędzia Maciej Jedliński uzasadniając wyrok, powiedział, że Petik postępował w sposób bardzo brutalny, bez motywu, jedynie aby rozładować agresję. Jednak nie zgodził się z żądaniem prokuratury, by zastrzec, że o zwolnienie warunkowe Petik będzie się mógł starać dopiero po odsiedzeniu 30 lat. Argumentował, że oskarżony jest jeszcze młody, wcześniej nie był karany, ma dobrą opinię, więc należy mu dać szansę. Dlatego o warunkowe zwolnienie będzie mógł się ubiegać po 25 latach.
Wyrok nie jest prawomocny.
Przeczytaj też: Świdnica w żałobie po śmierci licealistki Ewy
Najnowsze wiadomości
-
Pogoda na Dolnym Śląsku: Tyle słońca w każdym mieście
-
Korki na ul. Braniborskiej po nocnej awarii wodociągu
-
Na drodze koło Ząbkowic Śląskich zginął mężczyzna
-
Narodowe murem za artystami, strajkuje w czwartek
-
Za dziesięć dni będzie gotowy deptak na Kuźniczej [FOTO]
-
Zarabiajmy we Wrocławiu na tym, czego inni nie mają
-
Pękła magistrala. Problemy z wodą w całym mieście
- 69 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
22 głosy
-
Dożywocie za zabójstwo siedemnastoletniej Ewy
skalpel84
30.09.09, 16:04
zastrzelic go jak psa !! a nie utrzymywac... »
-
Dożywocie za zabójstwo siedemnastoletniej Ewy
lena_madzia
30.09.09, 20:24
Za takie coś to powinni od razu wieszać/ewentualnie na krzesło wysyłać, a nie jeszcze żryć takiemu dawać na koszt państwa. On sie bedzie w tym więzieniu po dupsku drapał, opie..lał, i »
-
Dożywocie za zabójstwo siedemnastoletniej Ewy
stjerneisfolket
30.09.09, 21:17
Dozywocie nie przejdzie, Unia ma alergie na to slowo, wiecie oni przeciez maja zasady. Nie rozumiem jednak idei wiezienia, siedzenia na dupie,jedzenia za darmo i wyrabiania ''wartosciowych''»
Najczęściej czytane24 htydzień




