Sąd: Słuszny był wyrok za rasizm w internecie
09.09.2009
, aktualizacja: 09.09.2009 14:27
Wrocławski motorniczy Krzysztof D., który w internecie nazywał Romów m.in. 'k...' i 'narodem złodziei' oraz nawoływał do przemocy wobec nich, został za to słusznie skazany przez sąd okręgowy na pół roku więzienia w zawieszeniu na dwa lata - orzekł w środę sąd apelacyjny we Wrocławiu. I utrzymał ten wyrok w mocy.
ZOBACZ TAKŻE
- O rasizmie w mowie: Dziś Bambo chodzi z nami do szkoły (11-03-11, 19:29)
- Motorniczy ukarany za rasizm w internecie (18-05-09, 18:10)
- Proces wrocławskiego motorniczego-rasisty (11-05-09, 19:42)
SERWISY
Sędziowie apelacyjni nie przyznali racji Krzysztofowi D., który w apelacji przekonywał, że obraźliwych słów wobec Romów użył w internecie podczas dyskusji przeprowadzanej za pośrednictwem komunikatora, a więc nie publicznie (a przestępstwem jest u nas tylko lżenie "publiczne").
- Nie można takiemu twierdzeniu przyznać racji, choćby dlatego, że treść tej rozmowy wyciekła i została zamieszczona na portalu YouTube, gdzie poznali je nawet internauci nawet ze Stanów Zjednoczonych - tłumaczył sędzia, uzasadniając wyrok.
W tej sprawie sąd nie mógł też - jak chciał oskarżony - warunkowo umorzyć postępowania, gdyż w wypadku wypowiedzi Krzysztofa D. nie można mówić o znikomej społecznej szkodliwości czynu.
Tego, co Krzysztof D. w rozmowie z internautą "Bartkiem", Romem ze Szwecji, sędziowie nie chcieli nawet cytować, gdyż było to tak wulgarne, że przytaczanie tego na sali sądowej godziłoby w powagę sądu.
Jednak podczas procesu poznaliśmy treść wypowiedzi Krzysztofa D. Mówił on m.in.: - Cyganie to najgorsze k... Wszyscy Romowie to śmiecie, których trzeba wytresować (...). Kula w łeb i do lasu.
Nic dziwnego, że Polski Związek Romów zawiadomił policję. Prokuratura oskarżyła Krzysztofa D. o znieważenie grupy ludności narodowości romskiej i kierowanie pod jej adresem gróźb karalnych. Sąd skazał go na pół roku więzienia w zawieszeniu.
- Ten wyrok jest niesprawiedliwy i krzywdzący - powiedział nam po jego ogłoszeniu Krzysztof D.
- Dobrze się stało, że został skazany - stwierdził z kolei inny wrocławski motorniczy Piotr Skałecki, który także przyszedł do sądu, by posłuchać wyroku. - Niech wie, że nie może nikogo bezkarnie obrażać. Takie rzeczy obciążają przecież także innych wrocławskich motorniczych. A my nie chcemy, żeby nas z nim utożsamiano.
Krzysztof D. najprawdopodobniej straci pracę. Środowy wyrok jest prawomocny, a już po pierwszym wyroku rzeczniczka MPK Iwona Czarnacka zapowiadała, że przedsiębiorstwo nie zatrudnia osób z wyrokami.
- Wkrótce podejmiemy decyzję po konsultacji z naszym radcą prawnym - powiedział nam prezes MPK Witold Turzański.
- Nie można takiemu twierdzeniu przyznać racji, choćby dlatego, że treść tej rozmowy wyciekła i została zamieszczona na portalu YouTube, gdzie poznali je nawet internauci nawet ze Stanów Zjednoczonych - tłumaczył sędzia, uzasadniając wyrok.
W tej sprawie sąd nie mógł też - jak chciał oskarżony - warunkowo umorzyć postępowania, gdyż w wypadku wypowiedzi Krzysztofa D. nie można mówić o znikomej społecznej szkodliwości czynu.
Tego, co Krzysztof D. w rozmowie z internautą "Bartkiem", Romem ze Szwecji, sędziowie nie chcieli nawet cytować, gdyż było to tak wulgarne, że przytaczanie tego na sali sądowej godziłoby w powagę sądu.
Jednak podczas procesu poznaliśmy treść wypowiedzi Krzysztofa D. Mówił on m.in.: - Cyganie to najgorsze k... Wszyscy Romowie to śmiecie, których trzeba wytresować (...). Kula w łeb i do lasu.
Nic dziwnego, że Polski Związek Romów zawiadomił policję. Prokuratura oskarżyła Krzysztofa D. o znieważenie grupy ludności narodowości romskiej i kierowanie pod jej adresem gróźb karalnych. Sąd skazał go na pół roku więzienia w zawieszeniu.
- Ten wyrok jest niesprawiedliwy i krzywdzący - powiedział nam po jego ogłoszeniu Krzysztof D.
- Dobrze się stało, że został skazany - stwierdził z kolei inny wrocławski motorniczy Piotr Skałecki, który także przyszedł do sądu, by posłuchać wyroku. - Niech wie, że nie może nikogo bezkarnie obrażać. Takie rzeczy obciążają przecież także innych wrocławskich motorniczych. A my nie chcemy, żeby nas z nim utożsamiano.
Krzysztof D. najprawdopodobniej straci pracę. Środowy wyrok jest prawomocny, a już po pierwszym wyroku rzeczniczka MPK Iwona Czarnacka zapowiadała, że przedsiębiorstwo nie zatrudnia osób z wyrokami.
- Wkrótce podejmiemy decyzję po konsultacji z naszym radcą prawnym - powiedział nam prezes MPK Witold Turzański.
Najnowsze wiadomości
-
Czekają nas dwie premiery na wrocławskich scenach
-
Zobacz nowy dziecięcy szpital przy Koszarowej [FOTO]
-
Polscy projektanci w Sky Tower. Warto pooglądać
-
Dziecięcy szpital we wtorek przenosi się na Koszarową
-
Posłowie żądają dekomunizacji miast, a w Bogatyni...
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
-
Nie przegap! Masa imprez w weekend. Zobacz, co polecamy
- 22 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Brak Wolnosci Slowa w Prywtnej Rozmowie.
obiektywnyx
09.09.09, 16:55
Pamietajcie. Nie wolno przedstawiac swoich racji w prywatnej rozmowie z kims.Jesli ktos jeszcze BEZ twojej zgody umiesci to gdzies, tym gorzej dla ciebie.Zwlaszcza, jesli dotyczy to jakies »
-
trudno jest miec własne zdanie
trueapasz
09.09.09, 18:01
Trudno miec w tym kraju własne zdanie, a jak juz jest cos niepoprawnepolitycznie to i gabzdeta jeszcze krzyknie- spalić- spalić- spalić to czarownica nie tonie na wodzie ! Spalić !»
-
Sąd: Słuszny był wyrok za rasizm w internecie
zoregon
10.09.09, 03:22
znam tego pana z komunikatora "paltalk" ten pan ma tam nika "cizo" oj bluzgalten facet bluzgal nie tylko na cyganow w koncu mu sie dostalo za swoje, ktosmu sie dostal do skory i brawo za »
Najczęściej czytane24 htydzień




