Ochroniarzami z Głównego zajmie się prokurator
09.01.2009
, aktualizacja: 09.01.2009 14:56
Wrocławska prokuratura zbada sprawę stosowania paralizatorów wobec bezdomnych przez agentów ochrony z Dworca Głównego. Wewnętrzne śledztwo prowadzi również PKP. A fachowcy od praw człowieka alarmują: w Polsce istnieje przyzwolenie na brutalność w stosunku do osób z marginesu
W piątek opisaliśmy, jak agenci firmy ochroniarskiej Sat-Guard Defence przy pomocy paralizatorów, gazu i pałek walczą z bezdomnymi okupującymi halę wrocławskiego Dworca Głównego.
Ujawnione praktyki ochroniarzy nie spotykają się jednak z powszechnym potępieniem. W licznych komentarzach pod artykułem przeważają opinie o konieczności sięgania w rozprawie z bezdomnymi koczującymi na polskich dworcach po środki przymusu bezpośredniego.
„Jaka firma nie ochraniałaby dworca, niech to robi tak, aby bezdomnych i narkomanów tam nie było! Jak jadę na wakacje, to chcę mieć gdzie usiąść na krzesełku i nie widzieć, jak ktoś koło mnie oddaje mocz w spodnie - pisze na naszym forum Tomboy81. Inqubus: „Być może ochroniarze przekraczają swoje uprawnienia, ale skoro na meneli nic nie skutkuje, to jestem za”. Wtóruje mu Maro: „Bezdomni to śmierdzące karaluchy, powinni do nich strzelać, pasożyty. Kulka w łeb od razu, tak się postępuje z karaluchami, którymi są bezdomni!”
Tego typu opinie, choć skrajne, nie dziwią prof. Zbigniewa Hołdy z zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - W Polsce wciąż mamy do czynienia z dużym poziomem tolerancji i przyzwolenia na działania niezgodne z prawem i brutalność służb porządkowych, szczególnie w stosunku do osób z marginesu - alarmuje profesor. Jego zdaniem we Wrocławiu mogło dojść do złamania praw człowieka bezdomnych i popełnienia przestępstwa przez agentów ochrony. - W tej konkretnej sytuacji w obronie ich interesu natychmiast powinien wystąpić prokurator.
Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu: - Prokuratura Rejonowa Wrocław-Krzyki Wschód już w piątek rano wszczęła czynności mające wyjaśnić, czy ochroniarze z firmy Sat-Guard nie przekraczali swoich uprawnień w stosunku do osób bezdomnych z Dworca Głównego. Zbadamy też, czy w ogóle mieli prawo używać wobec nich jakichkolwiek środków przymusu bezpośredniego, a w szczególności sprzętu opisanego przez "Gazetę".
Również zarząd PKP, właściciel i zarządca dworca, wszczął wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. - O możliwych nieprawidłowościach powiadomiliśmy już policję - informuje nas Michał Wrzosek, rzecznik PKP SA. - Jeśli zajdzie uzasadnione podejrzenie, że pracownicy firmy Sat-Guard Defence złamali obowiązujące przepisy oraz umowę z PKP, rozwiążemy z nimi umowę i z pewnością ta firma nie będzie ona w przyszłości chronić Dworca Głównego - mówi rzecznik PKP.
Ochroniarze dręczą bezdomnych na dworcu
Ujawnione praktyki ochroniarzy nie spotykają się jednak z powszechnym potępieniem. W licznych komentarzach pod artykułem przeważają opinie o konieczności sięgania w rozprawie z bezdomnymi koczującymi na polskich dworcach po środki przymusu bezpośredniego.
„Jaka firma nie ochraniałaby dworca, niech to robi tak, aby bezdomnych i narkomanów tam nie było! Jak jadę na wakacje, to chcę mieć gdzie usiąść na krzesełku i nie widzieć, jak ktoś koło mnie oddaje mocz w spodnie - pisze na naszym forum Tomboy81. Inqubus: „Być może ochroniarze przekraczają swoje uprawnienia, ale skoro na meneli nic nie skutkuje, to jestem za”. Wtóruje mu Maro: „Bezdomni to śmierdzące karaluchy, powinni do nich strzelać, pasożyty. Kulka w łeb od razu, tak się postępuje z karaluchami, którymi są bezdomni!”
Tego typu opinie, choć skrajne, nie dziwią prof. Zbigniewa Hołdy z zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. - W Polsce wciąż mamy do czynienia z dużym poziomem tolerancji i przyzwolenia na działania niezgodne z prawem i brutalność służb porządkowych, szczególnie w stosunku do osób z marginesu - alarmuje profesor. Jego zdaniem we Wrocławiu mogło dojść do złamania praw człowieka bezdomnych i popełnienia przestępstwa przez agentów ochrony. - W tej konkretnej sytuacji w obronie ich interesu natychmiast powinien wystąpić prokurator.
Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu: - Prokuratura Rejonowa Wrocław-Krzyki Wschód już w piątek rano wszczęła czynności mające wyjaśnić, czy ochroniarze z firmy Sat-Guard nie przekraczali swoich uprawnień w stosunku do osób bezdomnych z Dworca Głównego. Zbadamy też, czy w ogóle mieli prawo używać wobec nich jakichkolwiek środków przymusu bezpośredniego, a w szczególności sprzętu opisanego przez "Gazetę".
Również zarząd PKP, właściciel i zarządca dworca, wszczął wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. - O możliwych nieprawidłowościach powiadomiliśmy już policję - informuje nas Michał Wrzosek, rzecznik PKP SA. - Jeśli zajdzie uzasadnione podejrzenie, że pracownicy firmy Sat-Guard Defence złamali obowiązujące przepisy oraz umowę z PKP, rozwiążemy z nimi umowę i z pewnością ta firma nie będzie ona w przyszłości chronić Dworca Głównego - mówi rzecznik PKP.
Najnowsze wiadomości
-
Czekają nas dwie premiery na wrocławskich scenach
-
Zobacz nowy dziecięcy szpital przy Koszarowej [FOTO]
-
Polscy projektanci w Sky Tower. Warto pooglądać
-
Dziecięcy szpital we wtorek przenosi się na Koszarową
-
Posłowie żądają dekomunizacji miast, a w Bogatyni...
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
-
Nie przegap! Masa imprez w weekend. Zobacz, co polecamy
- 44 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Ochrona to w 99% zwykłe bandziory!
lunaglass
09.01.09, 19:18
Hipermarkety, centra handlowe, dworce, o dyskotekach nie wspominam ma tzw."ochronę" a tak na prawdę zgraję bandytów, która wyrządza tylko szkody,prowokuje awantury, robi z ludzi kaleki. »
-
Re: Ochroniarzami z Głównego zajmie się prokurato
sgtwro
10.01.09, 10:13
Pewnie że istnieje brutalność w stosunku do osób z marginesu. Nie zaprzeczę. Ba! Nawet ona powinna istnieć. Przecież mając osobę popełniającą przestępstwo policjant nie powinien prosić tak »
-
Ochroniarzami z Głównego zajmie się prokurator
papigo
10.01.09, 13:14
Polak w europie jest sam bezdomny,spi na dworcach lub gdzie sie da i wladze lokalne krajów kopia go po dupie ale glównie za alkohol poniewaz w innych krajach pomagaja bezdomnym a nie »
Najczęściej czytane24 htydzień




