Wypiękniał park przy Wrocławskim Teatrze Lalek
14.08.2010
, aktualizacja: 13.08.2010 20:36
Okazała fontanna zwieńczona rzeźbą chłopca z łabędziem, woliera dla ozdobnych ptaków, karuzela i superbezpieczny plac zabaw - tak wygląda odnowiony park Staromiejski przy ul. Teatralnej. Trwa nasadzanie ostatnich roślin. Otwarcie za niespełna miesiąc
ZOBACZ TAKŻE
- Zapraszamy na sobotni spacer po Tajemniczym Ogrodzie (07-09-10, 18:17)
Park, który jeszcze do niedawna straszył, dziś przypomina czarowny ogród. Spacerując nowymi alejkami, można zapomnieć, że jest się w centrum miasta. Układ ścieżek, ale też rozmieszczenie polan, klombów i krzewów, odtworzono ze starych planów.
- Przywróciliśmy parkowi wygląd z końca XIX wieku - mówi projektantka Margareta Jarczewska z firmy Vertigo. - Posadziliśmy rośliny z epoki, sporo hortensji i starych odmian róż. Wybieraliśmy takie, które atrakcyjnie wyglądają również zimą. Właściwie wymieniliśmy wszystko poza drzewami. Wiele z nich jest jeszcze przedwojennych, w tym trzy pomniki przyrody: dwa miłorzęby i ogromny wiązowiec zachodni.
Ozdobą parku będzie zbudowana tuż przy teatrze ogromna fontanna z piaskowca otoczona kamiennymi ławami. - Przed remontem w tym miejscu stało socrealistyczne ohydztwo - mówi Janusz Jasiński, zastępca dyrektora Wrocławskiego Teatru Lalek. - Mowa fontanna stanowi natomiast replikę XIX-wiecznej, która niegdyś stała w parku.
Tak jak w dawnym wodotrysku pośrodku fontanny zamontowano rzeźbę z brązu przedstawiającą chłopca z łabędziem. Woda tryskać będzie z dzioba ptaka na wysokość 3,5 m. To kopia dzieła Teodora Kalidego z 1834 roku. - Formę zdjąłem z identycznej rzeźby w Legnicy, bo to był bardzo popularny model - mówi artysta rzeźbiarz Grzegorz Łagowski. - Dodatkowo spatynowałem brąz, by wyglądał na stary.
W głębi parku mijamy wolierę, do której wkrótce wprowadzą się ptaki. Dostarczy je wrocławskie zoo. Prawdopodobnie będą to tybetańskie gołębie i bażanty, bo dobrze znoszą zimę.
Dalej zza drzew wyłania się kolorowa karuzela. Przyjechała do Wrocławia z Francji. Właśnie w piątek Francuzi ją montowali. Na próbę ją uruchomili: po krótkim dzwonku zaczynają wirować białe konie zaprzężone do karety. Solidne, drewniane, żaden plastik, do tego na obrzeżu zadaszenia landszafty z wrocławskimi zabytkami. - Wzorowaliśmy się na dawnych rycinach - mówi Mieczysław Popławski, szef Zarządu Zieleni Miejskiej, która zleciła remont parku.
Na koniec oglądamy plac zabaw. Całą jego powierzchnię wyłożono specjalną gumą, by dzieciaki w razie upadku miały miękkie lądowanie. Frajdę sprawia już samo chodzenie po uginającym się podłożu. Mamy będą miały jednak zakaz wchodzenia w szpilkach. - Dla starszych dzieci zamontowaliśmy urządzenia sprawnościowe, a dla maluchów domek ze ślizgawką - mówi Jarczewska.
Po zmroku park będzie oświetlony. Wzdłuż alejek zamontowano latarnie stylizowane na zabytkowe. Do tego wszędzie rozmieszczono głośniki. - Jest pięć stref nagłośnienia, w każdej może być inna muzyka - mówi dyrektor Jasiński. - Przy placu zabaw mogą być piosenki dla dzieci, a głębiej, w parku, na przykład muzyka poważna. Na całym terenie dodatkowo będzie można korzystać z bezpłatnego internetu.
Latem wśród drzew organizowane będą spektakle. Teren został odpowiednio przygotowany, by można było sprawnie podłączyć oświetlenie i nagłośnienie. Dyskretnie rozmieszczone przyłącza elektryczne umożliwią też urządzanie plenerowych projekcji filmowych i multimedialnych oraz koncertów.
Remont parku kosztował blisko 10 mln zł. Jego otwarcie planowane jest na pierwszą połowę września. Wstęp będzie bezpłatny.
- Wcześniej było to miejsce wyprowadzania piesków - mówi Jasiński. - Dzielnicowy mówił mi, że nocą było niebezpiecznie. Teraz park jest ogrodzony [będzie zamykany na noc - przyp. red.] i strzeżony. Szykuje się nam bardzo fajne miejsce we Wrocławiu. W centrum nie mamy zbyt wiele zieleni. Może więc to być dobra alternatywa dla zabetonowanego Rynku.
- Przywróciliśmy parkowi wygląd z końca XIX wieku - mówi projektantka Margareta Jarczewska z firmy Vertigo. - Posadziliśmy rośliny z epoki, sporo hortensji i starych odmian róż. Wybieraliśmy takie, które atrakcyjnie wyglądają również zimą. Właściwie wymieniliśmy wszystko poza drzewami. Wiele z nich jest jeszcze przedwojennych, w tym trzy pomniki przyrody: dwa miłorzęby i ogromny wiązowiec zachodni.
Ozdobą parku będzie zbudowana tuż przy teatrze ogromna fontanna z piaskowca otoczona kamiennymi ławami. - Przed remontem w tym miejscu stało socrealistyczne ohydztwo - mówi Janusz Jasiński, zastępca dyrektora Wrocławskiego Teatru Lalek. - Mowa fontanna stanowi natomiast replikę XIX-wiecznej, która niegdyś stała w parku.
Tak jak w dawnym wodotrysku pośrodku fontanny zamontowano rzeźbę z brązu przedstawiającą chłopca z łabędziem. Woda tryskać będzie z dzioba ptaka na wysokość 3,5 m. To kopia dzieła Teodora Kalidego z 1834 roku. - Formę zdjąłem z identycznej rzeźby w Legnicy, bo to był bardzo popularny model - mówi artysta rzeźbiarz Grzegorz Łagowski. - Dodatkowo spatynowałem brąz, by wyglądał na stary.
W głębi parku mijamy wolierę, do której wkrótce wprowadzą się ptaki. Dostarczy je wrocławskie zoo. Prawdopodobnie będą to tybetańskie gołębie i bażanty, bo dobrze znoszą zimę.
Dalej zza drzew wyłania się kolorowa karuzela. Przyjechała do Wrocławia z Francji. Właśnie w piątek Francuzi ją montowali. Na próbę ją uruchomili: po krótkim dzwonku zaczynają wirować białe konie zaprzężone do karety. Solidne, drewniane, żaden plastik, do tego na obrzeżu zadaszenia landszafty z wrocławskimi zabytkami. - Wzorowaliśmy się na dawnych rycinach - mówi Mieczysław Popławski, szef Zarządu Zieleni Miejskiej, która zleciła remont parku.
Na koniec oglądamy plac zabaw. Całą jego powierzchnię wyłożono specjalną gumą, by dzieciaki w razie upadku miały miękkie lądowanie. Frajdę sprawia już samo chodzenie po uginającym się podłożu. Mamy będą miały jednak zakaz wchodzenia w szpilkach. - Dla starszych dzieci zamontowaliśmy urządzenia sprawnościowe, a dla maluchów domek ze ślizgawką - mówi Jarczewska.
Po zmroku park będzie oświetlony. Wzdłuż alejek zamontowano latarnie stylizowane na zabytkowe. Do tego wszędzie rozmieszczono głośniki. - Jest pięć stref nagłośnienia, w każdej może być inna muzyka - mówi dyrektor Jasiński. - Przy placu zabaw mogą być piosenki dla dzieci, a głębiej, w parku, na przykład muzyka poważna. Na całym terenie dodatkowo będzie można korzystać z bezpłatnego internetu.
Latem wśród drzew organizowane będą spektakle. Teren został odpowiednio przygotowany, by można było sprawnie podłączyć oświetlenie i nagłośnienie. Dyskretnie rozmieszczone przyłącza elektryczne umożliwią też urządzanie plenerowych projekcji filmowych i multimedialnych oraz koncertów.
Remont parku kosztował blisko 10 mln zł. Jego otwarcie planowane jest na pierwszą połowę września. Wstęp będzie bezpłatny.
- Wcześniej było to miejsce wyprowadzania piesków - mówi Jasiński. - Dzielnicowy mówił mi, że nocą było niebezpiecznie. Teraz park jest ogrodzony [będzie zamykany na noc - przyp. red.] i strzeżony. Szykuje się nam bardzo fajne miejsce we Wrocławiu. W centrum nie mamy zbyt wiele zieleni. Może więc to być dobra alternatywa dla zabetonowanego Rynku.
- 63 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
29 głosów
-
Plac zabaw i scięte drzewa
elzenberg
16.08.10, 10:36
Wszystko by było może i pięknie tylko szkoda , że tyle ścięto drzew i tamgdzie jest plac zabaw będzie niemiłosiernie grzało słońce. Kto wpadł na takipomysł? Chyba zarząd zileni co to »
-
Wypiękniał park przy Wrocławskim Teatrze Lalek
cioran89
16.08.10, 19:15
Byłem tam dzisiaj. Znakomita robota! Dziękuję!:)»
-
Wypiękniał park przy Wrocławskim Teatrze Lalek
ernestynathomas
19.08.10, 16:32
Starano sie odtworzyc XIX wieczny wyglad parku, ale my zyjemy w XXI wieku i zmienily sie realia. Dlaczego dzieci wyrzucomo z punktu centralnego w kąt parku, gdzie obok stoja kubly ze »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć