Auto wbiło się w podpory wiaduktu nad ulicą Zaporoską

Magda Nogaj
27.12.2009 , aktualizacja: 27.12.2009 18:04
A A A Drukuj
Przed świętami wiadukty na tzw. estakadzie grabiszyńskiej podparto tymczasowymi podporami, bo popękały Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta Przed świętami wiadukty na tzw. estakadzie grabiszyńskiej podparto tymczasowymi podporami, bo popękały
Wstrzymany jest ruch samochodowy od ronda na Powstańców Śląskich do ul. Grabiszyńskiej. Dopiero o godz. 16 pociągi zaczęły jeździć przez wiadukt wszystkimi trzema torami, ale z prędkością zaledwie 20 km/godz.
Prawowity użytkownk merdecesa, który w nocy z soboty na niedzielę uderzył w podpory osłabionego wiaduktu, zapewnia, że auto mu ukradziono
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Prawowity użytkownk merdecesa, który w nocy z soboty na niedzielę uderzył w podpory osłabionego wiaduktu, zapewnia, że auto mu ukradziono
Prawowity użytkownk merdecesa, który w nocy z soboty na niedzielę uderzył w podpory osłabionego wiaduktu, zapewnia, że auto mu ukradziono
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Prawowity użytkownk merdecesa, który w nocy z soboty na niedzielę uderzył w podpory osłabionego wiaduktu, zapewnia, że auto mu ukradziono
SERWISY
Według wstępnych ustaleń pod wiaduktem około godz. 1.20 doszło do zderzenia dwóch samochodów, opla i mercedesa. Kierowca mercedesa jadący od strony ul. Grabiszyńskiej stracił panowanie nad samochodem i uderzył w podporę wiaduktu. Uciekł z miejsca zdarzenia, zostawiając samochód.

Krzysztof Zaporowski z biura prasowego dolnośląskiej policji powiedział nam, że auto należy do wrocławianina przebywającego za granicą. Jego tymczasowy użytkownik zeznał, że auto zostało tej nocy skradzione.

- Sprawdzamy tę wersję wydarzeń - zastrzegł Zaporowski. Policja podejrzewa, iż prowadzący auto był nietrzeźwy i dlatego doszło do kolizji.

Konstrukcja podparta została w zeszłym tygodniu rusztowaniami, bo żeliwne słupy popękały po niedawnym remoncie estakady kolejowej. Uderzenie samochodu dodatkowo mogło uszkodzić filary.

Dlatego PKP na cztery godziny całkowicie wstrzymały ruch na estakadzie, przez co znacznie opóźnionych było pięć dalekobieżnych pociągów. Kursy zostały przywrócone o godz. 5.20, ale tylko po jednym z trzech torów. Do godz. 16 pociągi poruszały się po nim wahadłowo i miały około 20 minut opóźnienia.

Jutro ekipa remontująca wiadukt ma na wszelki wypadek wymienić podpory.

Policja nadal poszukuje kierowcy mercedesa.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

  • Samochód uszkodził w wiadukt na ulicy Zaporoskiej xyz160 27.12.09, 11:53

    A to zbieg okoliczności. Bardzo to wygodne, zwalą wszystko na złodzieja i jużnie będzie wiadomo kto spaprał robotę przy remoncie i czemu wiadukt ma sięrozlecieć.Niemcy zbudowali to »

  • A to ciekawe z pewnego względu! j-50 27.12.09, 12:05

    Przez wszystkie lata powojene żadne auto nie uszkodziło szwabskich kolumn żeliwnych. A tu wystarczył tydzionek - i już mamy mesia na podporach, tych nowych. To kolejny byk w ucho dla naszych»

  • Samochód uszkodził w wiadukt na ulicy Zaporoskiej zlt 27.12.09, 14:48

    fotowroclaw.blox.pl/2009/12/Uszkodzony-wiadukt-na-Zaporoskiej.htmlPo 13:00 została tylko ekipa remontowa.»