Poznaniacy utknęli we Wrocławiu. A wszystko przez złą pogodę
13.10.2008
, aktualizacja: 13.10.2008 16:49
Pasażerowie, którzy w nocy z niedzieli na poniedziałek wracali ze Szkocji do Poznania, musieli nieoczekiwanie spędzić noc na dworcu PKP we Wrocławiu. A wszystko przez gęstą mgłę, która zawisła nad lotniskiem w Poznaniu
Na Alert24 otrzymaliśmy informację od mieszkanki Wrocławia , która na Dworcu Głównym spotkała pasażerów feralnego lotu Szkocja - Poznań, którzy na własną rękę musieli wrócić do domu.
- Kobiety, które spotkałam na dworcu, wylądowały na wrocławskim lotnisku ok. godz. 3 nad ranem. Następne trzy godziny musiały spędzić na dworcu w oczekiwaniu na pierwszy pociąg do Poznania - mówi internautka. - Kobiety były zmęczone, nie miały przy sobie polskich pieniędzy. Skarżyły się także, że przewoźnik WizzAir, z którym wracały do kraju, nie udzielił im żadnej informacji, skąd ta nagła zmiana planów - dodaje D.
Podróżnych najbardziej zdenerwował fakt, że po obsługę samolotu firma WizzAir przysłała bus, który zawiózł ich do Poznania, a podróżnych pozostawiła na lotnisku. Pasażerowie mieli nadzieję, że firma WizzAir także po nich przyśle autobus. Próbowali uzyskać informacje na ten temat od pracownika lotniska, jednak bezskutecznie.
- Pan, który pracuje w informacji na lotnisku, po udzieleniu kilku odpowiedzi na pytania zdenerwowanych podróżnych zamknął okienko i uciekł na zaplecze. Pozostawieni samym sobie podróżni postanowili na własną rękę wrócić do domu. Niektórzy zostali na lotnisku i czekali na przyjazd rodziny, inni udali się na dworzec kolejowy - relacjonuje internautka.
Hanna Surman, rzeczniczka lotniska w Poznaniu, nagłą zmianę decyzji o lądowaniu samolotu tłumaczy złymi warunkami atmosferycznymi. - Przyczyną zmiany miejsca lądowania była bardzo zła widoczność i gęsta mgła, która całą noc i poniedziałkowy poranek utrzymywała się nad Poznaniem.
Z powodu złej pogody od północy żaden samolot nie wystartował ani też nie lądował na lotnisku w Poznaniu. Odwołano także loty do Monachium, Frankfurtu, Warszawy i Liverpoolu. Dopiero przed południem wystartował pierwszy samolot z poznańskiego lotniska. Opóźnienia wynoszą nawet sześć godzin.
- Kobiety, które spotkałam na dworcu, wylądowały na wrocławskim lotnisku ok. godz. 3 nad ranem. Następne trzy godziny musiały spędzić na dworcu w oczekiwaniu na pierwszy pociąg do Poznania - mówi internautka. - Kobiety były zmęczone, nie miały przy sobie polskich pieniędzy. Skarżyły się także, że przewoźnik WizzAir, z którym wracały do kraju, nie udzielił im żadnej informacji, skąd ta nagła zmiana planów - dodaje D.
Podróżnych najbardziej zdenerwował fakt, że po obsługę samolotu firma WizzAir przysłała bus, który zawiózł ich do Poznania, a podróżnych pozostawiła na lotnisku. Pasażerowie mieli nadzieję, że firma WizzAir także po nich przyśle autobus. Próbowali uzyskać informacje na ten temat od pracownika lotniska, jednak bezskutecznie.
- Pan, który pracuje w informacji na lotnisku, po udzieleniu kilku odpowiedzi na pytania zdenerwowanych podróżnych zamknął okienko i uciekł na zaplecze. Pozostawieni samym sobie podróżni postanowili na własną rękę wrócić do domu. Niektórzy zostali na lotnisku i czekali na przyjazd rodziny, inni udali się na dworzec kolejowy - relacjonuje internautka.
Hanna Surman, rzeczniczka lotniska w Poznaniu, nagłą zmianę decyzji o lądowaniu samolotu tłumaczy złymi warunkami atmosferycznymi. - Przyczyną zmiany miejsca lądowania była bardzo zła widoczność i gęsta mgła, która całą noc i poniedziałkowy poranek utrzymywała się nad Poznaniem.
Z powodu złej pogody od północy żaden samolot nie wystartował ani też nie lądował na lotnisku w Poznaniu. Odwołano także loty do Monachium, Frankfurtu, Warszawy i Liverpoolu. Dopiero przed południem wystartował pierwszy samolot z poznańskiego lotniska. Opóźnienia wynoszą nawet sześć godzin.
Najnowsze wiadomości
-
Czekają nas dwie premiery na wrocławskich scenach
-
Zobacz nowy dziecięcy szpital przy Koszarowej [FOTO]
-
Polscy projektanci w Sky Tower. Warto pooglądać
-
Posłowie żądają dekomunizacji miast, a w Bogatyni...
-
Dziecięcy szpital we wtorek przenosi się na Koszarową
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
-
Nie przegap! Masa imprez w weekend. Zobacz, co polecamy
- 16 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Poznaniacy utknęli we Wrocławiu. A wszystko prz..
estees
13.10.08, 17:00
Najważniejsze to siać panike. »
-
Poznaniacy utknęli we Wrocławiu. A wszystko prz...
baka-smialy
13.10.08, 21:34
to nie pierwszy taki przypadek ze samolot zamiast w Poznaniu laduje wWroclawi.O tej poze roku niestety pogoda sprzyja mglam ale nasze Lotniskopowinno juz miec system umozliwiajacy ladowanie »
-
Poznaniacy utknęli we Wrocławiu. A wszystko prz...
mauysia
14.10.08, 08:39
O kurczę, no to muszę powiedzieć że Ryanair w podobnej sytuacji stanął nawysokości zadania: w czwartek rano w Poznaniu była mgła i samolot z Barcelonywyladował nie w Poznaniu, a w »
Najczęściej czytane24 htydzień




