Myślałem, że w MPK biorą pensje za to, co umieją robić

T. Zyziak
23.02.2012 , aktualizacja: 23.02.2012 13:17
A A A Drukuj
LIST CZYTELNIKA. "Zatrudniliśmy niezależną firmę do oceny prawidłowości opracowanych przez nas rozkładów jazdy" oświadczyła z dumą rzeczniczka MPK. A ja naiwnie sądziłem, że ocena pracy autorów rozkładów jazdy jest w zakresie obowiązków ich przełożonych w ramach pobieranej pensji.
Przystanek tramwajowy na ul. Stawowej
Fot. Maciej Świerczyński / Agencja Gazeta
Przystanek tramwajowy na ul. Stawowej
Uważałem również, że warunkiem wyznaczenia na stanowisko osoby opracowującej rozkłady jazdy jest umiejętność wykonywania takiej pracy. Nie wspominam, że ta praca winna być wykonywana dobrze. Wychodzi na to, że jednak w celu sprawdzenia, czy pracownicy MPK dobrze pracują, trzeba zatrudniać za spore pieniądze zewnętrzną firmę.

Rozumiem teraz, że uzasadnieniem ostatniej podwyżki cen biletów była konieczność opłacania takich firm, które mają ocenić pracę biorących pensje w MPK.

A my? My płacimy...

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 2 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy