Jakie doświadczenie zafundujemy gościom Euro 2012?

Tomasz
21.02.2012 , aktualizacja: 21.02.2012 14:18
A A A Drukuj
LIST CZYTELNIKA. Przeczytałem właśnie tekst o budowie nowego terminalu lotniska oraz krytyczne uwagi czytelnika na temat komunikacji miejskiej, z którymi niestety całkowicie się zgadzam.
Przebudowę pl. Grunwaldzkiego uważam za żenującą - takimi nakładami i czasem zbudowano coś, co nawet nie dorasta do chociażby pl. Dominikańskiego budowanego w czasie całkiem innych możliwości inżynieryjnych.

Korzystam często z połączeń lotniczych z wrocławskiego lotniska. chętnie korzystałbym z połączeń komunikacji miejskiej, niestety...

Jedyna linia autobusu 406, przyjazdy całkowicie nieskoordynowane z przylotami samolotów, których przecież nie ma ich aż tak dużo, skutkuje przepełnieniem już na pierwszym przystanku. Na autobus trzeba czekać nawet prawie 50 min (np. po przylocie Wizzair z Eindhoven), a dojechać można jedynie do dworca - przecież to niejedyne centrum komunikacyjne miasta.

Zastanawiam się, jak może wyglądać to podczas zbliżającego się Euro? To będzie dopiero dla obcokrajowców doświadczenie na dzień dobry z europejskim dużym miastem!

I znów nachodzi mnie gorzka refleksja, że decydenci nie mają pojęcia, jak wygląda życie mieszkańca Wrocławia. Przecież nie korzystają z komunikacji miejskiej, nie są rowerzystami, nie stoją w korkach. Od tego są samochody z szoferem i niebieskim kogutem, który zawsze można założyć na dach, i problem rozwiązany.

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów