Minister transportu obiecuje szybszą kolej do stolicy
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 18:49
- W 2014 roku podróż pociągiem z Wrocławia do Warszawy będzie trwała 3,5 godziny - zadeklarował w środę minister transportu Sławomir Nowak. Będzie to możliwe dzięki modernizacji istniejącej trasy kolejowej przez Opole, Częstochowę i Koniecpol.
Nowak uczestniczył we Wrocławiu w konferencji poświęconej transportowi kolejowemu, zorganizowanej przez marszałka województwa Rafała Jurkowlańca. Brali w niej udział także marszałkowie i wicemarszałkowie z województw: łódzkiego, mazowieckiego, małopolskiego, wielkopolskiego i opolskiego.
Kilka dni przed spotkaniem Jurkowlaniec mówił na łamach "Gazety", że chce we Wrocławiu usłyszeć od ministra jasną deklarację o rządowych planach dotyczących kolei. Sławomir Nowak potwierdził, że Ministerstwo Transportu chce modernizować trasę kolejową z Wrocławia do Warszawy przez Częstochowę, a także przygotowuje plan zakupu nowego taboru kolejowego.
- Dzięki tym inwestycjom w 2014 roku wrocławianie pojadą do stolicy w 3,5 godziny - zadeklarował minister transportu. Na remont trasy rząd planuje wydać 500 mln zł.
Nowak powiedział, że na razie jest to jedyna możliwość przyspieszenia podróży z Wrocławia do Warszawy. Potwierdził swoją wcześniejszą decyzję o zawieszeniu planów budowy tzw. Kolei Dużych Prędkości. Ta trasa miała połączyć Poznań, Wrocław i Łódź z Warszawą, podróż wrocławian do stolicy miała trwać zaledwie 1 godz. 40 minut. Informacja o tym, że inwestycja nie będzie realizowana, wywołała protesty samorządowców m.in. prezydenta Rafała Dutkiewicza.
Minister Nowak tłumaczył w środę: - Koszt tego zadania szacowany jest na 25-30 mld zł. Do roku 2020 taki wydatek jest ponad nasze siły.
Jednocześnie zapewnił, że rząd nie zrezygnuje z dokończenia studium wykonalności KDP. - Bo jeśli znalazłby się prywatny inwestor, to moglibyśmy zaangażować się w ten projekt w ramach partnerstwa prywatno-publicznego - mówił Nowak.
Minister wyjaśnił też, że rząd nie wyrazi zgody na pomysł zgłoszony przez Rafała Dutkiewicza i senatora Jarosława Obremskiego z ruchu Obywatele do Senatu. Ogłosili oni własny plan na przyspieszenie jazdy do stolicy, proponując wytyczenie nowej trasy kolejowej z Wrocławia przez Łódź do Warszawy. Wymagałoby to m.in. elektryfikacji 44 km torów na odcinku Oleśnica - Kępno, ale przede wszystkim wybudowania blisko 50-kilometrowej trasy od Wieruszowa do Sieradza. Koszt całej inwestycji oszacowali na 1,5 mld zł. - Ten wariant nie będzie realizowany. Jest za drogi. Koncentrujemy się na modernizacji istniejących tras - powiedział Nowak.
Kilka dni przed spotkaniem Jurkowlaniec mówił na łamach "Gazety", że chce we Wrocławiu usłyszeć od ministra jasną deklarację o rządowych planach dotyczących kolei. Sławomir Nowak potwierdził, że Ministerstwo Transportu chce modernizować trasę kolejową z Wrocławia do Warszawy przez Częstochowę, a także przygotowuje plan zakupu nowego taboru kolejowego.
- Dzięki tym inwestycjom w 2014 roku wrocławianie pojadą do stolicy w 3,5 godziny - zadeklarował minister transportu. Na remont trasy rząd planuje wydać 500 mln zł.
Nowak powiedział, że na razie jest to jedyna możliwość przyspieszenia podróży z Wrocławia do Warszawy. Potwierdził swoją wcześniejszą decyzję o zawieszeniu planów budowy tzw. Kolei Dużych Prędkości. Ta trasa miała połączyć Poznań, Wrocław i Łódź z Warszawą, podróż wrocławian do stolicy miała trwać zaledwie 1 godz. 40 minut. Informacja o tym, że inwestycja nie będzie realizowana, wywołała protesty samorządowców m.in. prezydenta Rafała Dutkiewicza.
Minister Nowak tłumaczył w środę: - Koszt tego zadania szacowany jest na 25-30 mld zł. Do roku 2020 taki wydatek jest ponad nasze siły.
Jednocześnie zapewnił, że rząd nie zrezygnuje z dokończenia studium wykonalności KDP. - Bo jeśli znalazłby się prywatny inwestor, to moglibyśmy zaangażować się w ten projekt w ramach partnerstwa prywatno-publicznego - mówił Nowak.
Minister wyjaśnił też, że rząd nie wyrazi zgody na pomysł zgłoszony przez Rafała Dutkiewicza i senatora Jarosława Obremskiego z ruchu Obywatele do Senatu. Ogłosili oni własny plan na przyspieszenie jazdy do stolicy, proponując wytyczenie nowej trasy kolejowej z Wrocławia przez Łódź do Warszawy. Wymagałoby to m.in. elektryfikacji 44 km torów na odcinku Oleśnica - Kępno, ale przede wszystkim wybudowania blisko 50-kilometrowej trasy od Wieruszowa do Sieradza. Koszt całej inwestycji oszacowali na 1,5 mld zł. - Ten wariant nie będzie realizowany. Jest za drogi. Koncentrujemy się na modernizacji istniejących tras - powiedział Nowak.
Najnowsze wiadomości
-
Prokurator stawia zarzuty za śmierć w przepompowni
-
Legendarna polska tancerka przyjedzie do Wrocławia
-
Była dolnośląska posłanka Beata Sawicka skazana na 3 lata
-
Napad na sortownię pieniędzy. Policja szuka sprawcy
-
Bardzo długie czekanie na tramwaj w deszczu i chłodzie
-
Skarga w sprawie trawy na Stadionie Miejskim odrzucona
-
Wybierz się na niedzielną Wielką Majówkę ornitologów
- 32 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Minister Nowak: W 3,5 godziny do Warszawy w 201...
barti80
08.02.12, 14:25
wezcie juz nie pi3rdolcie. autostrady na euro tez będą? metro we wroclawiu? noz kwa mac»
-
Panie ministrze najkrótsza droga z Wro do Wawy!
sosiu-1
08.02.12, 15:49
Panie ministrze nie marnuj publicznych pieniędzy! Najkrótsza droga z Wrocławia do Warszawy prowadzi przez Łódź i Łączy trzy największe miasta w Polsce, to najtańsze rozwiązanie komunikacyjne»
-
Minister transportu obiecuje szybszą kolej do s...
dworzecchojny
08.02.12, 21:36
Nowak to dyletant w sprawach transportowych. Pamiętacie takiego ministra M. Pola. Wypisz, wymaluj - Nowak. dziwne jest tylko to, że Premier wybrał na ministra tak ważnego resortu takiego »
Najczęściej czytane24 htydzień




