Odsłonięto pomnik poświęcony rotmistrzowi Pileckiemu

bm
25.05.2011 , aktualizacja: 25.05.2011 18:31
A A A Drukuj
Pomnik Witolda Pileckiego stanął na Promenadzie Staromiejskiej

Pomnik Witolda Pileckiego stanął na Promenadzie Staromiejskiej (Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta)

W środę na Promenadzie Staromiejskiej przy pl. Wolności został odsłonięty pomnik poświęcony Witoldowi Pileckiemu. Uroczystość zorganizowano w 63. rocznicę śmierci Rotmistrza, zastrzelonego z wyroku komunistycznych władz Polski Ludowej.
Rotmistrz Pilecki, żołnierz AK, poszedł dobrowolnie do Auschwitz, żeby zorganizować w obozie siatkę konspiracyjną. Zdołał uciec w 1943 roku, walczył w Powstaniu Warszawskim, a potem trafił do Włoch. W październiku 1945 roku na osobisty rozkaz gen Władysława Andersa wrócił do Polski, żeby prowadzić działalność wywiadowczą; dwa lata później został aresztowany.

- Pod oknami mojej celi w X Pawilonie mokotowskiego więzienia prowadzono go na egzekucję - mówił w środę płk Jerzy Woźniak, prezes Światowego Związku Żołnierzy AK. - Nie wiadomo, gdzie go pochowano. I wielu innych, którzy ginęli w tych okrutnych czasach. Czuję się winny, że nie zdołaliśmy odnaleźć ich mogił. Dlatego odsłonięcie tego pomnika to jedno z najprzyjemniejszych momentów w moim życiu - wspominał Woźniak, który wraz z prezydentem Dutkiewiczem odsłonił pomnik.

Zaprojektował go warszawski rzeźbiarz i performer Jerzy Kalina. Artysta wykonał czarną żelazną obrączkę o średnicy 3,5 m, unoszącą się na podwyższeniu z polerowanego kamienia. Jest symbolem wierności ojczyźnie, której rotmistrz dochował; przypomina czarną biżuterię powstańczą. W środku jest inskrypcja: imię, nazwisko, stopień wojskowy, symbol AK i orzełek wojskowy oraz cytat pochodzący z listu napisanego przez Pileckiego w więzieniu w 1947 roku do nadzorującego jego śledztwo Józefa Różańskiego: "Bo choćby mi przyszło postradać me życie - Tak wolę - niż żyć, a mieć w sercu ranę".


Pokaż Pomnik rotmistrza Witolda Pileckiego na większej mapie

Najnowsze wiadomości

Znajdź nas na Facebooku