Za "życzę szczęścia w KFC" wykładowca z Wrocławia stanie przed komisją dyscyplinarną
2010-02-22
, aktualizacja: 22.02.2010 11:32
Za słowa skierowane do studentów, którzy oblali poprawkę "życzę szczęśliwej podróży do Dublina i sympatycznej pracy w KFC" oraz rady, gdzie popełnić samobójstwo ("poza budynkiem, z linoleum ciężko usuwa się krew") wrocławski wykładowca stanie przed komisją dyscyplinarną Uniwersytetu Ekonomicznego.
ZOBACZ TAKŻE
- Niemcy wiedzą lepiej. Polska przejęła Obwód Kaliningradzki (31-03-10, 16:56)
- Wykładowca tłumaczy: Pisałem do studentów, nie do reszty świata (23-02-10, 19:37)
Sprawą żyły media elektroniczne przez cały weekend. Bartosz Scheuer, wykładowca Uniwersytetu Ekonomicznego, obok informacji o swoich dyżurach napisał: "Wszystkim 80 osobom, które nie zdały egzaminu poprawkowego z mikroekonomii, życzę szczęśliwej podróży do Dublina (proponuję wykupienie biletu zbiorowego, będzie taniej), sympatycznej pracy w KFC lub wielu niezapomnianych chwil pod "pośredniakiem". Jeżeli ktoś z Państwa, w związku z wynikami, ma zamiar zrobić sobie krzywdę, to proszę uczynić to poza budynkiem L, ponieważ z tamtejszego linoleum ciężko usuwa się krew; poza tym i tak jest tam już wystarczająco ślisko".
Internet się oburza: jak tak można pisać
Sprawa oburzyła studentów - linki do wypowiedzi oraz screeny obiegły portale społecznościowe. Kilkanaście zgłoszeń mieliśmy na Alert. Ludzie pisali, że sprawa jest oburzająca. CZYTAJ WIĘCEJ
Wieczorem wykładowca wytłumaczył, że treść komunikaty jest jasna dla osób, które uczęszczały na zajęcia.
Nie pomogło - sprawa żyła już własnym życiem w sieci, a na wykładowcę posypały się
gromiące komentarze.
Będzie dyscyplinarka
Dziś rano jeszcze uczelnia trawiła e-aferę, a potem poinformowała nas: Decyzją dziekana wydziału Inżynieryjno-Ekonomicznego, bezpośredniego przełożonego dr. Bartosza Scheuera, sprawa niefortunnego wpisu na stronie internetowej znajdzie finał przed Komisją Dyscyplinarną.
Wojciech Sokolnicki, kierownik Biura Promocji Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu - Taki sposób komunikowania nie jest akceptowany przez społeczność akademicką Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. W jej imieniu przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni słowami naszego pracownika - napisał.
Internet się oburza: jak tak można pisać
Sprawa oburzyła studentów - linki do wypowiedzi oraz screeny obiegły portale społecznościowe. Kilkanaście zgłoszeń mieliśmy na Alert. Ludzie pisali, że sprawa jest oburzająca. CZYTAJ WIĘCEJ
Wieczorem wykładowca wytłumaczył, że treść komunikaty jest jasna dla osób, które uczęszczały na zajęcia.
Nie pomogło - sprawa żyła już własnym życiem w sieci, a na wykładowcę posypały się
gromiące komentarze.
Będzie dyscyplinarka
Dziś rano jeszcze uczelnia trawiła e-aferę, a potem poinformowała nas: Decyzją dziekana wydziału Inżynieryjno-Ekonomicznego, bezpośredniego przełożonego dr. Bartosza Scheuera, sprawa niefortunnego wpisu na stronie internetowej znajdzie finał przed Komisją Dyscyplinarną.
Wojciech Sokolnicki, kierownik Biura Promocji Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu - Taki sposób komunikowania nie jest akceptowany przez społeczność akademicką Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. W jej imieniu przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni słowami naszego pracownika - napisał.
Najnowsze wiadomości
-
Portret zbiorowy pierwszoroczniaków. W klatce akademika
-
Jak będziemy się poruszać po Wrocławiu podczas Euro [MAPA]
-
Nasi studenci są słabi psychicznie. Naukowcy alarmują
-
O tych filmach dyskutował cały świat. Jak stworzyć wiral
-
Ten bunkier już został wyburzony. Stał obok dworca [FOTO]
-
Retro na różowo. Amerykanie z Portland wystąpią w Eterze
-
Ul. Królewiecka: Drzewka symetryczne, tylko uschły
- 398 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
67 głosów
-
Za "życzę szczęścia w KFC" wykładowca z Wrocław...
spiryt
22.02.10, 13:18
Przynajmniej ma czlowiek poczucie humoru. A lesserzy zawsze beda narzekac...»
-
On jest frustratem życiowym
kadykianus
22.02.10, 13:44
Ci, co pojechali do tego Dublina czerpią więcej radości z życia niż ten adiunkt. Poprawia sobie humor poniżając innych. Absolutnie bezzasadnie, znając realia szkolnictwa wyższego w Polsce. »
-
Za "życzę szczęścia w KFC" wykładowca z Wrocław...
opinia_publiczna_online
22.02.10, 15:31
Zamiast leczyć skutki lepiej zająć się przyczynami?»
Najczęściej czytane24 htydzień





więcej zdjęć