Więzień skarży się sądowi: Źle mnie leczyli

Katarzyna Lubiniecka
2008-09-09 , aktualizacja: 09.09.2008 00:00
A A A Drukuj

1,5 mln zł odszkodowania i 3 tys. zł renty żąda od skarbu państwa 51-letni więzień Zakładu Karnego w Wołowie Henryk J. Twierdzi, że podczas 32 lat spędzonych w kilku polskich więzieniach nabawił się nieuleczalnej choroby i jest źle leczony.

- Zachorowałem, bo siedzę w wilgotnych, zimnych celach, bez ciepłej wody, byłem bity, poniżany przez pracowników ochrony - opowiadał we wtorek o swoich problemach sędzi Beacie Burian z sądu okręgowego we Wrocławiu.

W 2003 roku lekarze zdiagnozowali u niego tzw. chorobę Reino, czyli niedokrwienie rąk i nóg. - Pierwsze objawy choroby miałem w 1998 roku, w więzieniu w Strzelcach Opolskich - opowiada Henryk J. - Bardzo marzły i bolały mnie palce, robiły się czarne....


pozostało 84% treści.

Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.

Usługa Cena Rodzaj płatności
Dostęp do 1 artykułu 2,46 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 »
Płatność online »
Dostęp do 3 artykułów 4,92 zł brutto (z VAT) Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 »
Płatność online »
Dostęp do 10 artykułów 12,10 zł brutto (z VAT) Płatność »
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl: Usługę świadczy Agora SA
Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

Znajdź nas na Facebooku