Lubińskie fotografie Raczkowiaka w Dolnośląskim Centrum Fotografii Domek Romański
2007-08-29
, aktualizacja: 29.08.2007 00:00
Dopiero gdy jakiś człowiek, razem z którym uciekałem przed szarżującymi zomowcami, zawołał: ?Panie, fotografuj pan to skurwysyństwo!?, odważyłem się przyłożyć aparat do oka - wspomina Krzysztof Raczkowiak, który sfotografował w 1982 roku lubińskie wydarzenia.
Słynne zdjęcia dawnego fotoreportera tygodnika Zagłębia Miedziowego "Konkrety" oglądać można od czwartku w Dolnośląskim Centrum Fotografii Domek Romański. Wystawę "Lubin, 31 VIII 1982" otwarto z okazji 25. rocznicy zbrodni lubińskiej.
Czarno-białe, reporterskie fotografie Raczkowiaka mają dziś wartość historyczną. Robione często z ukrycia i z narażeniem życia (strzelali do niego zomowcy), pokazują, co wtedy, 31 sierpnia 1982 roku, działo się na lubińskich ulicach....
Czarno-białe, reporterskie fotografie Raczkowiaka mają dziś wartość historyczną. Robione często z ukrycia i z narażeniem życia (strzelali do niego zomowcy), pokazują, co wtedy, 31 sierpnia 1982 roku, działo się na lubińskich ulicach....

pozostało 73% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień
- Mecz w sobotę, ale szału nie ma. Co z ...
- Każdy wypadek tira będzie na długo ...
- 600 telefonów dziennie pod jeden numer we ...
- Kiedy wrocławski stadion zabłyśnie jak ...
- Jak te koty patrzą... i nie tylko [WASZE ...
- Wrocław: dzisiaj będą przerwy w dostawie prądu
- Schemat zabił chłopca. Nieudana premiera ...




