Odśnieżanie: albo spać nie dają, albo blokują ruch

Łukasz Lenert
26.01.2010 , aktualizacja: 26.01.2010 15:13
A A A Drukuj
LIST CZYTELNIKA. Ciekawi mnie podejście firm sprzątających do usuwania śniegu zalegającego na wrocławskich ulicach i deptakach.
Ciężki sprzęt w akcji na ul. Oławskiej
Nadesłał Łukasz Lenert
Ciężki sprzęt w akcji na ul. Oławskiej
W nocy z 24 na 25 i 25 na 26 stycznia firma usuwająca śnieg postanowiła przy pomocy ciężkiego sprzętu usunąć śnieg zalegający w kopcach na ul. Oławskiej.

Zacna to idea, tylko dlaczego realizowana w godz. 20-1, przez dwie kolejne noce? Ktoś powie, że wtedy mniej ludzi chodzi i bezpieczniej. Chyba jednak nie.

Na filmie widać, jak koparka manewruje między ludźmi chodzącymi deptakiem.

Zobacz film mieszkańca ul. Oławskiej

Tu nasuwa się pytanie: dlaczego nikt nie zabezpieczył miejsca pracy? Czy musi dojść do wypadku, żeby coś się zmieniło? A dlaczego mieszkańcy ul. Oławskiej muszą cierpieć z powodu hałasu w środku nocy?

Dla odmiany w poniedziałek 25 stycznia drogowcy ręcznie usuwali zlodzony śnieg z poboczy mostu Grunwaldzkiego. Tu akurat zamiast wykonywać tę pracę wieczorem, drogowcy zamknęli jeden pas ruchu i z zapałem pracowali przed południem nad utrudnianiem ruchu samochodowego (korek o godz. 12 sięgał ul. Kochanowskiego)

Czy w magistracie ktoś nadzoruje pracę film sprzątających, czy też liczy się tylko wynik końcowy?

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy