Brakuje selekcji przy przyjmowaniu na studia

Adam Andrzejewski
09.06.2009 , aktualizacja: 09.06.2009 12:46
A A A Drukuj
LIST CZYTELNIKA. Jestem studentem Politechniki Wrocławskiej. Przeczytałem Wasz artykuł i czuję się (delikatnie mówiąc) obrażony przez cytowane w artykule osoby.
Student
Fot. Paweł Kozioł / AG Fot. Paweł Kozioł / AG
Student
SERWISY
Nieprawdą jest, że młodzież trafiająca na studia dziś jest bardziej niedouczona niż ich starsi koledzy. Po prostu na studia dzisiaj może iść właściwie każdy, kto zdał maturę.

Proszę zwrócić uwagę na różnice podczas naboru na studia kiedyś (na przykład 20 lat temu) i dzisiaj. Dzisiaj przyjmuje się tak dużo studentów, jak to tylko możliwe.

Dlaczego? Kiedy moja mama (chemik z wykształcenia) szła na studia, musiała zdawać egzaminy wstępne, a miejsc było kilkadziesiąt. Dzisiaj na chemię jest kilka naborów, a miejsc jest więcej niż chętnych.

Osobiście zajmuję się modelowaniem molekularnym. Znam wielu studentów zajmujących się programowaniem, bazujących jedynie na własnej ciekawości i pracowitości. To tylko przykłady. Spadek poziomu nauczania jest spowodowany nie głupotą kandydatów na studia, ale liczbą szkół wyższych w Polsce, która przez kilka ostatnich lat zwiększyła się kilkakrotnie. Powoduje to brak selekcji podczas procesu rekrutacji, co daje opłakane skutki.

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Brakuje selekcji przy przyjmowaniu na studia ahoy2 10.06.09, 09:51

    Masz rację, też tak uważam, ale to temat drażliwy, bo pójście w ilość a nie w jakość dotyczy też kadry naukowej. I jak po studentach można "jeździć" zarzucając im niedokształcenie, tak kadra»

  • Brakuje selekcji przy przyjmowaniu na studia valana 11.06.09, 12:26

    Ale jaki to problem? Pierwszy rok zazwyczaj odsiewa tych, którzy się na studianie nadają od tych, którzy rzeczywiście chcą i potrafią.»

  • Re: Brakuje selekcji przy przyjmowaniu na studia membrum_virile 11.06.09, 17:28

    Zbyt wielką jest liczba abiturientów rozpoczynających studia. Efekt jest taki, że pisze się potem o "wykształconych" (w gruncie rzeczy zaś jedynie posiadających wyższe wykształcenie) »