Nie stąpała prawidłowo w sportowych butach
27.08.2008
, aktualizacja: 27.08.2008 11:55
Nasza Czytelniczka Wioletta Kalczyńska kupiła sportowe buty Pumy w sklepie Meta w Arkadach Wrocławskich. Po niecałych trzech tygodniach obuwie zaczęło pękać na palcach. Jednak reklamacja butów została odrzucona, ponieważ klientka miała "nieprawidłowo rozkładać ciężar ciała w obuwiu".
Pracownicy sklepu Meta nie chcieli wypowiadać się oficjalnie. Sprzedawczyni przekonywała nas, że każdy but sportowy ma swoje przeznaczenie, zgodnie z którym ma być użytkowany: - Są buty do tańca, biegania i koszykówki. Jeśli więc ktoś chodzi w butach do biegania i przez to je zniszczy, to reklamacja jest nieuzasadniona. Klienci zawsze dostają kartki z zaleceniami, jak użytkować konkretny model.
Pani Wioletta zapewnia, że jej buty pochodzą z miejskiej kolekcji Pumy, przeznaczonej do codziennego użytku. - Nie skakałam w nich po krawężnikach - mówi. - Chodziłam normalnie. W sklepie powiedzieli, że aby tak uszkodzić buty, musiałam chodzić przez dwa tygodnie na palcach.
W sklepie Meta zapewniono nas, że każdą reklamację rozpatruje rzeczoznawca. Klient ma też prawo odwołać się do niezależnego eksperta z Inspekcji Handlowej.
- Uzasadnienie odrzucenia reklamacji nieprawidłowym rozkładaniem ciężaru ciała w butach jest mało przekonujące - uważa Waldemar Szakiel, rzeczoznawca IH i biegły sądowy. - Jeśli nie są to uszkodzenia mechaniczne - jak przecięcie czy zadarcie - to prawdopodobnie zawinił producent. Wtedy reklamacja jest jak najbardziej uzasadniona.
Pani Wioletta zapewnia, że jej buty pochodzą z miejskiej kolekcji Pumy, przeznaczonej do codziennego użytku. - Nie skakałam w nich po krawężnikach - mówi. - Chodziłam normalnie. W sklepie powiedzieli, że aby tak uszkodzić buty, musiałam chodzić przez dwa tygodnie na palcach.
W sklepie Meta zapewniono nas, że każdą reklamację rozpatruje rzeczoznawca. Klient ma też prawo odwołać się do niezależnego eksperta z Inspekcji Handlowej.
- Uzasadnienie odrzucenia reklamacji nieprawidłowym rozkładaniem ciężaru ciała w butach jest mało przekonujące - uważa Waldemar Szakiel, rzeczoznawca IH i biegły sądowy. - Jeśli nie są to uszkodzenia mechaniczne - jak przecięcie czy zadarcie - to prawdopodobnie zawinił producent. Wtedy reklamacja jest jak najbardziej uzasadniona.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień


