Pijany policjant omal nie staranował tłumu statystów

maga
05.09.2010 , aktualizacja: 05.09.2010 13:04
A A A Drukuj
W sobotę około 14.30 na most Grunwaldzki, zamknięty na dwa weekendowe dni z powodu zdjęć do "80 milionów", filmu Waldemara Krzystka, wjechał od strony centrum miasta volkswagen passat z oleśnicką rejestracją.
4 września 2010, pierwszy dzień zdjęciowy filmu Waldemara Krzystka 80 milionów
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
4 września 2010, pierwszy dzień zdjęciowy filmu Waldemara Krzystka 80 milionów"; scena manifestacji z 1980 roku na moście Grunwaldzkim
- Jechał z prędkością około 80 kilometrów na godzinę, ignorując znaki drogowe i próby zatrzymania ze strony ochrony - opowiada jeden ze świadków. Zahamował dopiero kilkanaście metrów przed grupą dwóch tysięcy statystów, którzy szli przeprawą od strony placu Grunwaldzkiego, odgrywając scenę euforii po podpisaniu Porozumień Sierpniowych.

Na miejscu szybko pojawiła się policja i straż miejska. Kiedy mężczyzna wysiadł z samochodu, okazało się, że ledwo trzymał się na nogach. Trafił do izby wytrzeźwień. Kilka osób z tłumu zdążyło w nim rozpoznać wysokiego rangą policjanta.

- Potwierdzam: to był policjant - powiedział nam wczoraj Krzysztof Zaporowski z biura prasowego wrocławskiej policji. - Zostanie zwolniony z pracy ze skutkiem natychmiastowym. I poniesie takie konsekwencje, jak każdy obywatel, który decyduje się na jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 35 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    24 głosy