OFF?

Dwa Skarbeusze
09.12.2009 , aktualizacja: 09.12.2009 15:20
A A A Drukuj
Wyrazistą nutą czekoladowego złota (niczym w reklamie Wedla) zaprezentowała się na alternatywnej scenie Diffusion, kolekcja uznanej zawodowo Anny Pochopień
Pokaz był dynamiczny, profesjonalny i stanowił zaskakujący w pewnym sensie kontrapunkt dla 'młodej', czy tam starszej, fali projektanów. Potencjał Anny Pochopień , został odczytany jako offowy mimo, że śmiało mógłby zaprezentować się na, opisywanej przez nas wcześniej, Gali Projektantów.



Po pierwsze, tkaniny najwyższej klasy, skóry, futra, drobne kamienne aplikacje. Po drugie połysk i wykorzystanie kolorów, kojarzone z butikowym kobiecym luksusem.



Co do samych projektów, widoczna była zabawa strukturą, drapowanie, łamanie materii, możliwie zainspirowane sztuką dekoracji i składania ozdobnego papieru.



Najciekawsze było chyba jednak to, że te z ducha glamour, ale bardzo FAJNE sukienki dużo przyjemniej i na korzyść odbioru nawet czysto komercyjnego, prezentowały się w tej samej przestrzeni co projekty Maldorora, likwidując dystans, który jednak często towarzyszy wielkim wybiegom, grze świateł i innym efektom specjalnym.



Pani Ania została wyróżniona obecnością w niedawno wydanej antologii „Modą Zaklęci” promujacej poczynania środowiska polskich fashion designerów, ale nie wszystkich. Co do klucza doboru, pozostawiam tę słodką choć prostą zagadkę, samym czytelnikom. Fascynujące jest swoją drogą przekopywanie się przez strony 'modografii' (ciężko przełykając słowotwórcze tytuły rozdziałów wywiedzione od nazwisk projektantów) i okazja przeczytania kolejny raz (niektóre teksty pokrywają się z tymi obecnymi już np. w internecie) tłumaczeń designerów, dlaczego to studia mody nie były pierwszymi i jak wcześniejsze doświadczenia, mimo, że niezwiązane z modą, traktowane są jako budulec własnego mitu, estetycznej biografii, pachnącej perfumami tożsamości.

Oczywiście ta dygresja nie ma nic wspólnego z panią Pochopień - wracając do naszej kreatorki zajmuje się ona również shoppingowym doractwem, tzw. Personal Shopper (pomoc stylistyczna osobie planującej zakupy odzieżowe).

Dużo, dużo więcej zróżnicowanych projektów do zobaczenia w sieci www.annapochopien.com

Polecamy.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów