Nurek zbadał podpory mostu. Można budować [WIDEO]
16.06.2010
, aktualizacja: 16.06.2010 20:42
Nurek zbadał w środę tymczasowy most na Rędzinie w miejscu, gdzie wezbrana rzeka zrobiła w ziemi wyrwę. Badanie utrudniał silny nurt i zmącona woda, ale udało się ustalić, że most jest nienaruszony. Po zasypaniu wyrwy będzie można kontynuować prace
ZOBACZ TAKŻE
- Most na Rędzinie pnie się do góry [WIDEO, ZDJĘCIA] (19-08-10, 18:00)
- Po powodzi ruszają prace na pylonie mostu na Rędzinie (18-06-10, 17:19)
- Robotnicy powrócili na mosty trasy Siechnice - Łany (17-06-10, 23:00)
- Powodzi nie ma, ale Odra wciąż blokuje budowę mostów (14-06-10, 06:00)
- Powódź zatrzymała budowę mostów wrocławskich obwodnic (26-05-10, 08:00)
- Budowa mostu Rędzińskiego jest ewakuowana [WIDEO] (20-05-10, 19:17)
- Most musi cieszyć (24-02-10, 18:00)
- Most obwodnicy opóźniony. Nawet nie wiadomo jak długo (15-01-10, 21:00)
- Pylon mostu na Rędzinie ma już 90 metrów wysokości (14-10-10, 20:00)
GALERIA ZDJĘĆ
- Budowa mostu na Rędzinie, 19 kwietnia 2010 (19-04-10, 20:33)
- Tak powstaje wielki most na Odrze we wrocławskim Rędzinie (25-02-10, 16:26)
Wezbrana Odra w maju sprawiła, że przy moście tymczasowym na Rędzinie powstała wyrwa, która odcięła wjazd na budowę właściwego mostu. Żeby kontynuować prace, robotnicy są wciągani specjalnym wysięgnikiem, ale nie wjedzie tam ciężki sprzęt. Przez to stanęły prace przy budowie pylonu.
Bez uprzedniego zbadania dna rzeki nie można było zdecydować o zasypaniu i zabezpieczeniu wyrwy. W środę nurek zszedł pod wodę przy moście tymczasowym i zbadał dno Odry.
Nurt rzeki był jeszcze bardzo silny, a woda zmącona, co utrudniało pracę. Nurek kilkakrotnie wchodził do rzeki, żeby zbadać dno i podpory mostu. Miał określić, czy grunt nie został rozmyty, a konstrukcja podpór naruszona.
- Widoczność jest zerowa, ale można wymacać, czy wszystko w porządku. Pale są dobrze osadzone, dno twarde i zwarte. W sumie jest dobrze - mówi nurek Tomasz Mieleszko.
Podpory mostu tymczasowego są stabilnie zakotwiczone, więc wykonawca będzie mógł zasypać wyrwę. - Potem konstrukcja zostanie uzbrojona i pokryta geowłókniną z kruszywem. Tak powstanie dojazd do mostu tymczasowego - mówi Wojciech Jewiasz, kierownik robót.
Przerwane prace na pylonie mostu na Rędzinie mają ruszyć w ciągu kilku dni.
Bez uprzedniego zbadania dna rzeki nie można było zdecydować o zasypaniu i zabezpieczeniu wyrwy. W środę nurek zszedł pod wodę przy moście tymczasowym i zbadał dno Odry.
Nurt rzeki był jeszcze bardzo silny, a woda zmącona, co utrudniało pracę. Nurek kilkakrotnie wchodził do rzeki, żeby zbadać dno i podpory mostu. Miał określić, czy grunt nie został rozmyty, a konstrukcja podpór naruszona.
- Widoczność jest zerowa, ale można wymacać, czy wszystko w porządku. Pale są dobrze osadzone, dno twarde i zwarte. W sumie jest dobrze - mówi nurek Tomasz Mieleszko.
Podpory mostu tymczasowego są stabilnie zakotwiczone, więc wykonawca będzie mógł zasypać wyrwę. - Potem konstrukcja zostanie uzbrojona i pokryta geowłókniną z kruszywem. Tak powstanie dojazd do mostu tymczasowego - mówi Wojciech Jewiasz, kierownik robót.
Przerwane prace na pylonie mostu na Rędzinie mają ruszyć w ciągu kilku dni.
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień





więcej zdjęć
odtwórz